life on top s01e01 sister act hd full episode https://anyxvideos.com xxx school girls porno fututa de nu hot sexo con https://www.xnxxflex.com rani hot bangali heroine xvideos-in.com sex cinema bhavana

Wywiad z francuską nacjonalistką na temat dorobku Juliusa Evoli

Promuj nasz portal - udostępnij wpis!

Zawsze chętnie przybliżamy poglądy i inicjatywy nacjonalistów z innych krajów. Szwajcarskie wydawnictwo Lohengrin wpadło na pomysł, by ponownie wydać „Małą czarną książeczkę” Juliusa Evoli we wzbogaconej wersji. Podręcznik ten ma stanowić „przewodnik pomagający uciec z »labiryntu współczesnego świata«”. Siła napędowa tego projektu, Eva Bourgeois, przedstawia nam tego prawdziwego „Evolę w kieszonkowym wydaniu”.

Należy zauważyć, że choć Evola wywarł wpływ na faszyzm i w jego myśli można znaleźć interesujące elementy, wiele z jego poglądów nie jest zgodnych z doktryną katolicką, a tradycja, do której rzekomo się odwołuje, nie jest tradycją katolicką.

Wywiad pierwotnie ukazał się na łamach słynnego francuskiego pisma nacjonalistycznego „Rivarol”.

*

Rivarol: Dlaczego zdecydowała się Pani ponownie opublikować ten zbiór fragmentów autorstwa Juliusa Evoli?

Eva Bourgeois: „Mała czarna książeczka” stanowi esencję myśli Evoli. Podział na rozdziały zgodnie z głównymi tematami, które są bliskie sercu autora, pozwala zarówno nowicjuszom, jak i tym, którzy są bardziej zaznajomieni z jego twórczością, zrozumieć całość jego myśli.

Pierwsze wydanie tej książki, opublikowane prawie dwadzieścia lat temu, zawierało jedynie połowę tekstów, które znalazły się we włoskim wydaniu. Chcieliśmy naprawić to zaniedbanie, wydając dzisiaj pełną edycję z przedmową Gianfranco de Turrisa, prezesa Fundacji Juliusa Evoli.

Rivarol: Kiedy ukazała się we Włoszech w latach 70., była swego rodzaju odpowiedzią na „Małą czerwoną książeczkę” maoistów. Jaki wpływ wywarła na pokolenie faszystowskich bojowników w okresie „lat ołowiu” we Włoszech?

Eva Bourgeois: Udało nam się omówić tę kwestię z prezesem Fundacji Evoli. Trudno jest oszacować wpływ „Małej czarnej książeczki” na włoskich aktywistów z lat 70. Bardziej prawdopodobne jest, że większy wpływ miały takie książki jak „Ludzie wśród ruin” i „Ujeżdżanie tygrysa”. Rzeczywiście, Julius Evola napisał „Ludzi wśród ruin” w latach 50., aby zapewnić wskazówki ówczesnym grupom „prawicowym”.

Rivarol: Czy mogłaby Pani opisać nam karierę zawodową Juliusa Evoli?

Eva Bourgeois: Julius Evola był postacią wielowymiarową – artystą, filozofem, metafizykiem i myślicielem politycznym. W swoich licznych dziełach zgłębiał szeroki wachlarz tematów, takich jak duchowość, związek między tradycją a nowoczesnością, Wschód i Zachód, sztuka i jej upadek, wojna, historia, seks oraz alpinizm.

Aby pokrótce opowiedzieć historię jego życia, był blisko reżimu faszystowskiego, choć nigdy nie został członkiem partii. Próbował wywierać wpływ na rząd zgodnie ze swoimi poglądami. Odnosząc niewielki sukces, później spróbował szczęścia w Niemczech, gdzie wygłaszał wykłady i próbował otworzyć szkołę.

Pod koniec II wojny światowej, odmawiając schronienia, zdecydował się wyjść na ulice podczas bombardowań, „aby sprawdzić swoje przeznaczenie”. Został ranny i stracił sprawność kończyn dolnych.

W swoich wczesnych pismach, zwłaszcza w „Pogańskim imperializmie”, był ostrym krytykiem katolicyzmu, jednak później zrewidował swoje poglądy, twierdząc, że wczesne chrześcijaństwo było „tragiczną i beznadziejną” drogą do zbawienia.

Rivarol: Jakie idee uważa Pani za najważniejsze w myśli Evoli?

Eva Bourgeois: Walka z nowoczesnością i jej przejawami stanowi kręgosłup myśli Evoli. Pod tym pojęciem autor skupia wszystkie nieszczęścia charakteryzujące naszą epokę: upadek kast i struktur hierarchicznych, zaniedbanie tradycji oraz wzrost znaczenia orientacji egalitarnej i feminizmu.

Jako przeciwnik teorii ewolucji i czołowa postać „tradycjonalistycznego” ruchu, Evola, w przeciwieństwie do Guénona, uznaje istnienie aktywnej zachodniej tradycji – nie tylko refleksyjnej – związanej z symbolami Królestwa.

Na płaszczyźnie politycznej Evola opowiada się za władzą imperialną i społeczeństwem kastowym, które definiuje, posługując się terminologią charakterystyczną zarówno dla hinduizmu, jak i dla rzymskiej zasady „suum cuique tribuere”/ „każdemu to, co mu się należy”, a przynależność do nich, jego zdaniem, ma pierwszeństwo przed tożsamością narodową. Jego zdaniem władza monarchy przeważa nad władzą duchową.

Rivarol: Czy heroiczna i wojownicza wizja Evoli jest nadal możliwa w naszym „postmodernistycznym” świecie?

Eva Bourgeois: Tradycyjna wizja ma charakter ponadczasowy. Julius Evola opowiada się ponadto za cyklicznym ujęciem historii, zgodnie z którym przeżyjemy mroczną i upadkową „Epokę Żelaza”, po której musi nastąpić „Złota Epoka”.

Rola wojownika jest nierozerwalnie związana z „drogą działania”. Jako obrońca Porządku i Tradycji jego zadaniem jest przyspieszenie końca okresu degeneracji, którego doświadczamy, oraz praca na rzecz przywrócenia Złotej Ery. W obliczu nasilających się czynników upadku, które charakteryzują naszą epokę, cnoty wojownika są bardziej potrzebne niż kiedykolwiek, aby przywrócić równowagę.

Rivarol: Pod koniec życia Evola wyjaśnił, że aby skutecznie walczyć, trzeba „ujeżdżać tygrysa” współczesnego świata. Jak należy rozumieć tę ideę?

Eva Bourgeois: Julius Evola sugeruje poprzez tę formułę, aby dążyć do „przekształcenia trucizn w lekarstwa za pomocą środków tantrycznych”. Dostrzegając daremność działań politycznych, niemożność znalezienia schronienia w samodzielnym świecie, nietkniętym przez wady nowoczesności, oraz ślepy zaułek ścieżek inicjacyjnych, Evola sugeruje, że ci, którzy mają niezbędną siłę woli, powinni zaangażować się we współczesne społeczeństwo i rozwijać się w jego ramach.

Oznacza to życie na krawędzi przepaści, umożliwiające samopoznanie poprzez samoprzeprawianie się w interakcji z konkretnym środowiskiem. Należy podkreślić, że podejście Evoli ma charakter czysto indywidualny.

Rivarol: Czy macie jakieś plany dotyczące przyszłych publikacji?

Eva Bourgeois: Celem naszego wydawnictwa jest zaprezentowanie francuskojęzycznym czytelnikom książek, które są trudne do zdobycia lub przekraczają możliwości większości budżetów. Planujemy również wydawać dzieła, które nie są dostępne w języku francuskim.

Tłumaczenie dla portalu Nacjonalista.pl: Wojciech Trojanowski, zastępca redaktora naczelnego pisma „Szczerbiec”. 

Przedruk wyłącznie po uzyskaniu zgody redakcji. 


Promuj nasz portal - udostępnij wpis!
Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 5)

Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)
Tagi: ,

Podobne wpisy:

Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 6)

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*
*