Konfederacja Korony Polskiej prezentuje program radykalnej normalizacji stosunków wewnętrznych i zewnętrznych – mówi Grzegorz Braun. Dla mnie kluczem jest analiza rachunku za prąd, gaz i za paliwo – dodaje.
Polski poseł do Parlamentu Europejskiego Grzegorz Braun był gościem Macieja Wieczorka na kanale „Ekspert w Bentleyu”. Motywem przewodnim rozmowy były główne zagrożenia wiszące obecnie nad Polską. Polityk powtórzył wielokrotnie wyrażane stanowisko, że aby niebezpieczeństwa takie jak masowa migracja, unijna polityka klimatyczna, pogarszająca się sytuacja finansowa Polaków, zagrożenie bankructwem czy ewentualność wciągnięcia Polski w cudzą wojnę, zostały powstrzymane szybko, Polska musi odzyskać niepodległość. Braun podkreślał, że decyzje o polskie polityce muszą zapadać w Warszawie, nie w ośrodkach zagranicznych.
– Szczytowo niebezpieczne jest dla Polaków nie mieć własnego państwa. Bo jak się nie ma własnego, niepodległego państwa, to ma się cudze, silnie obecne na naszym terytorium, przemieniające nasze terytorium w żerowisko, w paśnik dla cwaniaków. I żeby to było trochę trudniejsze do rozpoznania przez nieszczęsną ludność tubylczą, ci cwaniacy, durnie, zdrajcy w Warszawie, oni są dopuszczani do tego procederu żerowania, który mafie, służby i loże szeregu obcych państw tutaj z gwarantowanym sukcesem prowadzą od lat, dekad, nawet można by powiedzieć od wieków z jakimiś tam krótkimi epizodycznymi przerwami – powiedział lider Konfederacji Korony Polskiej.
Zdaniem Brauna narzucona przez Unię Europejską transformacja energetyczna, na którą godzą się polskie władze prowadzi Polaków do finansowego nieszczęścia. Do tego dochodzi wojna na Bliskim Wschodzie negatywnie wpływająca na ceny paliw. Polska powinna więc tym bardziej sięgnąć do swoich cennych zasobów węgla, których ma pod dostatkiem i w nieograniczonej ilości.
Polityk podkreślił, że Konfederacja Korony Polskiej prezentuje program radykalnej normalizacji stosunków wewnętrznych i zewnętrznych. – Dać ludziom żyć, pracować, uprawiać przedsiębiorczość po to, żeby jeden kupił, drugi sprzedał, żeby wreszcie Polakowi opłacało się zatrudnić drugiego Polaka – mówił eurodeputowany.
– Dla mnie kluczem jest analiza rachunku za prąd, gaz i za paliwo. Tego rachunku, który opłaca każda polska rodzina, czy indywidualny odbiorca, ale i każdy polski biznes, każda firma, firemka – powiedział polityk KKP.
– Kolega redaktor Tomasz Sommer podaje dane. Prąd wyprodukowany, zakupiony przez wszystkich odbiorców w Polsce w ubiegłym sezonie, kosztował odbiorców sto czterdzieści parę miliardów. A koszt produkcji, wytworzenia tego prądu, to była mniej więcej jedna piąta, jedna szósta tego – kontynuował. – To co to jest reszta? Reszta to są narzuty od urojeń, od urojeń klimatycznych – planeta płonie – ETS, handel emisjami dwutlenku węgla i urojeń geopolitycznych, to znaczy, na złość cioci, odmrozimy sobie uszy, nie będziemy kupowali złego ruskiego gazu, bo ruski, chociaż rury biegną przez Polskę – powiedział Braun. Polityk dodał, że paliwa z Rosji płyną na Zachód, także przez Polskę.
Braun powiedział też, że normalizacja oznacza, by „nie dać spychać się do roli pożytecznego idioty na wschodniej flance Unii Europejskiej”, który ma „ponosić koszty eskalacji międzynarodowej” i „antyludzkiej polityki” w dziedzinie energetyki czy polityki rolno-spożywczej.
Za: dorzeczy.pl

Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)







Najnowsze komentarze