Narastające lawinowo problemy ekonomiczne Zachodniego Imperium Kłamstwa (ZIK) niepokoi coraz większą liczbę jego obywateli (Amerykanie, Europejczycy, Brits i Aussie).
Ponieważ globalizm jest najwyższą, a zatem ostatnią formą semickiego komunizmu, to metody jego obrony przed obywatelami przypominają coraz bardziej te rodem z ZSRR. Co prawda nazewnictwo się zmieniło, ale znaczenia poszczególnych słów są identyczne.
Jedyne co się zmieniło od sowieckich czasów to metody kontroli społecznej. W ZSRR była to prymitywna inwigilacja służb bezpieczeństwa wsparta gułagami. Obecnie jest to totalna kontrola mediów elektronicznych przy pomocy AI. Rolę gułagów spełnia obecnie tzw. „zbanowanie” ( z angielskiego banning wykluczenie).
Oczywiście, tak jak za dobrych sowieckich czasów z wyjątkowo niebezpiecznymi jednostkami rozprawiano się poprzez ich osadzanie w zakładach psychiatrycznych, a w ostateczności egzekucji. W ZIK to ostatnie zwie się „zamachem indywidualnego szaleńca na kontrowersyjną osobę”. Jak dotychczas różnicą obu systemów był sektor przemysłowy.
W ZIK była to produkcja dóbr konsumpcyjnych, w Sowietach broni & amunicji. W schyłkowym okresie ZSRR była to już produkcja szmelcu wojskowego. Identycznie przedstawia się obecna sytuacja w ZIK, gdzie za astronomiczne pieniądze produkuje się „renomowany sprzęt”, który w starciu z irańską bronią jest natychmiast unicestwiany. Nic to, najważniejsze, że budżet wojskowy ZIK jest sto razy większy od irańskiego, chińskiego, czy rosyjskiego. Śrubka w czołgu Bradley kosztuje $100, a jej odpowiednik w rosyjskim czołgu$0,50!
Ignacy Nowopolski

Źródło: https://substack.com/@drignacynowopolski
Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)







Najnowsze komentarze