Publicystyka Subscribe to Publicystyka
Adam Gmurczyk: Czas zaorać Auschwitz
Niezbyt często piszę artykuł, któremu daję tytuł dosłownie odnoszący się do treści. Tym razem jest inaczej. I dlatego też powtórzę wyraźnie wynikające z nagłówka przesłanie: teren całego kompleksu obozowego znanego… Czytaj więcej
Zdzisław Broncel: Kraj najbogatszy w wolę
Mieszkanie przydzielone przez olimpijski Quatier-Amt leżało w pobliżu Bayerischer-Platz, na Schönebergu. Jeszcze w wagonie, gdy tylko pociąg minął wynurzający się z mgły czworograniastymi wieżycami Frankfurt nad Odrą, do każdego przedziału… Czytaj więcej
Stanisław Piasecki: Żołnierz niepodległości – marszałek Piłsudski
Od pamiętnych, listopadowych dni odzyskania niepodległości, od sierpniowego triumfu orężnego nad Wisłą, a potem, od dni przewrotu majowego, nie było w życiu polskim wstrząsu równie silnego. Zgon Józefa Piłsudskiego jest… Czytaj więcej
Jarosław Gryń: Wszystkich Świętych Halloween
W okolicach 1. listopada jesteśmy świadkami typowego „świątecznego wzmożenia”. Nie ważne, że święto Wszystkich Świętych związane jest głównie ze śmiercią. Jest to dobra okazja, by rozruszać stare kości, oczywiście te… Czytaj więcej
Wojciech Wasiutyński: My Karpatorusy…
Fodrasz, Parikmacher, Holicz, Friseur, Kadernik, Holjar. Odczytuję nie bez trudności ten sześciojęzyczny, dwualfabetowy i pięciopisowniany szyld nad małym wejściem, które zamiast drzwi ma zasłonę z paciorków. Skoro napis jest w… Czytaj więcej
Jarosław Gryń: Poddanie
Czy świat w którym żyjemy jest rzeczywiście światem walki? Każdy, kto patrzy na niego trzeźwym okiem, prędzej czy później musi dojść do takiej konkluzji. W końcu wszystko, co żyje, walczy… Czytaj więcej
Alfons Szyperski: Bardzo sławna rewolucja… dzieci
W marcu 1901 roku szedł z Poznania na cichą prowincję zakonspirowany okólnik. Wyroił się wraz z setką podobnych i miał – jak na owe czasy – normalnie zaprawioną pigułkę goryczy…. Czytaj więcej
Karol Zbyszewski: Proces Doboszyńskiego
Lwów żyje procesem. Co dzień o 7-ej wieczorem, „Słowo Narodowe” wypuszcza dodatek nadzwyczajny, 4 bite strony sprawozdania z procesu. Jest rozchwytywany, nieczytający Lwów pochłania go kilkanaście tysięcy. Sympatyczni ci współpracownicy… Czytaj więcej
Władysław Frącz: Czerwony strach
Każdego dnia zagląda nam w oczy tępym, twardym wzrokiem, potrząsając łachmanami na własnym szkielecie; każdej nocy zjawia się wraz ze snem w postaci krwawej zmory, która pięść groźną pod nos… Czytaj więcej












Najnowsze komentarze