Dzieci, które uczą się czytać na wczesnym etapie rozwoju, szybciej się uczą, lepiej przyswajają języki obce, a także budują w sobie takie poczucie: mogę, umiem, potrafię, co jest fundamentem, na którym dziecko opiera swoją całą późniejszą edukację i relacje rówieśnicze.
– Nauka czytania działa na mózg dokładnie tak samo, jak regularny trening na mięśnie, zmuszając go do intensywnej pracy i tworzenia nowych połączeń neuronowych. Taki trening poznawczy inicjuje dojrzewanie, co ma ogromne znaczenie dla rozwoju intelektualnego dzieci w wieku przedszkolnym. Dzięki temu, kiedy zaczyna się edukacja szkolna, dzieci są gotowe do tego, żeby się uczyć – mówi prof. Jagoda Cieszyńska-Rożek z Centrum Metody Krakowskiej.
Kiedy mózg uczy się czytać, ćwiczy funkcje poznawcze, tworzy aktywność poznawczą i buduje połączenia między poszczególnymi strukturami.
– Dzieci, które uczą się czytać w przedszkolu, są bardzo mocno stymulowane do podejmowania różnych zadań. I to stymulujące środowisko powoduje, że dochodzi do procesu neurogenezy, czyli tworzenia się nowych neuronów i nowych rozgałęzień. Dzisiaj wiemy, że w środowisku zubożonym, czyli takim, w którym dziecko nie buduje relacji społecznych, nie buduje pozytywnych emocji i nie rozwija swoich możliwości poznawczych, tych neuronów jest dwa razy mniej. Umiejętność czytania kształtuje bowiem sieci połączeń między różnymi strukturami, a jednocześnie wpływa na ich rozwój, czyli ma podwójne działanie – mówi specjalistka.
Najbardziej dynamiczny rozwój mózgu następuje w wieku niemowlęcym i poniemowlęcym. Dziecko w wieku trzech lat ma już ogromne możliwości. Po pierwsze – ma już pełny proces uwagi, ale także 85 proc. masy mózgu osoby dorosłej. Warto to wykorzystać.
– Kiedyś zbadałam poziom inteligencji u dzieci, które czytały książki od czwartego roku życia, i ze zdumieniem stwierdziłam, że wszystkie te dzieci należą do grona 2–3 proc. populacji ponadprzeciętnie inteligentnych, z powodzeniem mogą zapisać się do Mensy. To oznacza, że poprzez naukę czytania możemy dać dziecku moc – mówi specjalistka.
Kiedy popatrzymy na aktywność płatów mózgu podczas czytania, zauważymy, że wszystkie są bardzo aktywne: płat skroniowy odpowiedzialny jest za słuchanie, płat ciemieniowy – za motorykę mowy, płat potyliczny – za widzenie, a płat czołowy – za myślenie. Wszystkie funkcje spina móżdżek, który odpowiada za koordynację ruchu gałek ocznych (płynne skakanie po linijkach tekstu) oraz bierze udział w automatyzacji procesu czytania, aby przebiegał on szybko i bez wysiłku.
Warto też powiedzieć o dwóch ważnych strukturach w mózgu: cieśni oraz ciele modzelowatym, które odpowiada za integrację i szybki przepływ informacji między prawą a lewą półkulą. Sprawna współpraca tych obszarów pozwala nam skutecznie monitorować procesy uwagi i kontrolować docierające bodźce. Jest to niesłychanie ważne szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy powszechnie obserwujemy zaburzenia uwagi i przebodźcowanie, bezpośrednio związane z ciągłym dostępem do wysokich technologii.
Zachęcamy wszystkich do czytania, przede wszystkim wartościowych książek!
Za: zdrowie.pap.pl
Zdjęcie: https://pixnio.com

Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)







Najnowsze komentarze