Aj, waj! Niemieckie służby ostrzegają przed Active Clubs, które poprzez treningi i „skrajnie prawicową ideologię” mają „radykalizować młodych mężczyzn”. W internecie wymieniane są 22 takie grupy.
Władze obawiają się potencjału takich klubów do stosowania przemocy. Według Bawarskiego Krajowego Urzędu Ochrony Konstytucji ich celem jest trenowanie sportów walki, aby „przygotować się na zbliżającą się wojnę rasową”.
Koncepcję Active Clubs przypisuje się amerykańskiemu działaczowi Robertowi Rundo. Zakłada ona stworzenie zdecentralizowanej sieci regionalnych grup, które poprzez sporty walki mają zapewniać młodzieży i młodym dorosłym dostęp do „skrajnie prawicowych struktur”.
Według Bawarskiego Krajowego Urzędu Ochrony Konstytucji Patrick Schröder, wiceprzewodniczący bawarskich struktur skrajnie prawicowej partii „Die Heimat” (dawniej NPD), opracował „plan działania” dotyczący tworzenia klubów w Niemczech. Miały służyć zacieśnianiu powiązań w środowisku ponad podziałami partyjnymi i organizacyjnymi.Według Bawarskiego Krajowego Urzędu Ochrony Konstytucji Patrick Schröder, wiceprzewodniczący bawarskich struktur skrajnie prawicowej partii „Die Heimat” (dawniej NPD), opracował „plan działania” dotyczący tworzenia klubów w Niemczech. Miały służyć zacieśnianiu powiązań w środowisku ponad podziałami partyjnymi i organizacyjnymi. Cel: młodzi mężczyźni mieli być za pośrednictwem klubów „stopniowo radykalizowani i włączani do środowiska” poprzez charakterystyczną dla niego estetykę łączącą sprawność fizyczną, samodoskonalenie i ideologię „wyższości białych”.
W innych krajach psy demoliberalnego Systemu podobnie alarmują przed nacjonalistami. Już przegrali. Sport, zdrowie, nacjonalizm!
Na podstawie: dw.com

Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)







Najnowsze komentarze