Adam Gmurczyk: Nowa Europa

Ostatnie lata pokazały, jak potężne zmiany zachodzą w mentalności europejskiej. Sukces Złotego Świtu, który – nie tracąc i odrzucając tożsamości ideowej – osiągnął również niezaprzeczalne efekty polityczne, jest symbolem tego, w co wielu nacjonalistów w Europie przestało już wierzyć: w głoszonemu poglądów nie możemy cofnąć się ani o krok, bo nasze idee to bastion, którego nie można poddać.

Do czego prowadzi uległość wobec politycznej poprawności widzimy chociażby we Francji, gdzie Front Narodowy stoczył się do poziomu pierwszej lepszej liberalnej formacji partyjnej, która walczy jedynie o własny byt, o nie o naród, dla obrony i rozwoju którego został powołany.

Na szczęście – i stwierdzam to z satysfakcją – droga, którą kroczy Złoty Świt, ELAM czy NOP, jest jedynym właściwym szlakiem. My nie zapominamy o tym, co kieruje nami w politycznym działaniu. Nie walczymy o prywatne interesy, a o dobro wspólnoty, której jesteśmy częścią. Dlatego nasze credo jest niezmienne: żadnych ustępstw wobec naszych wrogów.

Naszym celem jest Europa wolnych narodów, Europa oparta o zasady cywilizacji chrześcijańskiej. Musimy uwolnić Europę i nasze narody od totalitarnej, zbolszewizowanej Unii Europejskiej. Musimy zatrzymać pozaeuropejską imigrację, która niszczy naszą kulturę. Musimy powstrzymać demontaż tradycyjnego modelu życia społecznego, który odbywa się poprzez promocję homoseksualizmu i innych zboczeń. Wreszcie, musimy uwolnić Europę od politycznych wpływów syjonizmu, który wplątuje nas w niepotrzebne wojny i konflikty.

Podstawowym celem naszego działania jest odbudowa Europy Wolnych Narodów, Europy Państw Narodowych, niezależnych od sztucznych zwierzchności politycznych, które kreują swój własny wyimaginowany świat wbrew interesom Europejczyków.

Prawdziwa Europa, to kontynent suwerennych państw, kierowanych zgodnie z interesami swych nacji; państw zbudowanych na odwiecznych zasadach cywilizacji chrześcijańskiej. Europa oderwana od chrześcijaństwa to tylko tygiel małych interesów, których rozwiązać nie sposób, i nad którymi z łatwością potrafią zapanować siły, których celem jest zniszczenie tego wszystkiego, co zaświadcza o naszej tożsamości: wiary, wolności, honoru i dumy. To cywilizacja chrześcijańska ukształtowała nowoczesne narody, wpoiła im uniwersalną etykę, dała siłę rodzinie, zapewniła wolność ekonomiczną i społeczną całej wspólnocie europejskiej.

Mówimy: Europa chrześcijańska – i rozumiemy przez nią prawdziwe chrześcijaństwo, mocne dumą i siłą narodów, a nie skorodowany system pseudo chrześcijańskiej filozofii, który z ludzi czyni bezwolny motłoch, posłuszny władcom nowego porządku światowego. Pokazała historia, że wtedy, kiedy chrześcijaństwo były deptane, deptane były i prawa i wolność narodowa.

Historia współczesna Europy znaczona jest krwią jej najlepszych synów. Dwie wojny światowe, wywołane wbrew interesom narodów, w imię partykularnych interesów ekonomicznych wąskich grup establishmentu i chorych majaków imperialnych, doprowadziły do wyniszczenia prawdziwych elit narodowych, do ekonomicznego zniszczenia i ograniczenia wolności na kontynencie. To nie może się więcej powtórzyć.

Żyjemy w konkretnej rzeczywistości politycznej. Nie obrażamy się na nią – ona po prostu jest i w stosunku do niej planować musimy niektóre nasze działania. Dzisiejsza Europa zdominowana została przez chory system Unii Europejskiej. Ta quasi-państwowa organizacja, której nieukrywanym celem jest całkowite zniszczenie narodów i ich państw, rządzi się swoimi prawami. Są one nam wrogie, ale jednocześnie nie sposób nie dostrzec w nich pewnych luk, które można wykorzystać dla naszej sprawy. Potwierdza to przykład Grecji, gdzie siły narodowe – w żaden sposób nie rezygnując z własnej tożsamości ideowej – są w stanie skutecznie osiągnąć wymierny sukces polityczny. Musimy go powiększyć i zintensyfikować. Musimy nauczyć się działać globalnie, w skali całego kontynentu, by osiągnąć sukcesy lokalne – bezpieczeństwo i rozwój naszych narodów i państw.

Dlatego tak ważna jest współpraca pomiędzy autentycznymi ruchami nacjonalistycznymi. Dlatego tak ważne jest, by realizować cel narodowego odrodzenia Europy wspólnie, nie dając się wciągać w gry, toczone przez siły nam wrogie.

Wiele w tym kierunku już uczyniono, wiele trzeba jeszcze zrobić. Ale z pewnością – jutro należeć będzie do nas!

Adam Gmurczyk

Tekst ukazał się magazynie greckich nacjonalistów „Południowa Hellada”.

zsNop1

 

Podoba Ci się nasza inicjatywa?
Wesprzyj portal finansowo! Nie musisz wypełniać blankietów i chodzić na pocztę! Wszystko zrobisz w ciągu 3 minut ze swoje internetowego konta bankowego. Przeczytaj nasz apel i zobacz dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia: APEL O WSPARCIE PORTALU.



Siepomaga.pl: wolontariat, pomoc dzieciom, potrzebującym, zwierzętom
Tagi: , , , , , ,

Podobne wpisy:

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*