Raport GUS potwierdza neokolonialny charakter III RP

Już nawet rządowe agendy potwierdzają, iż  model gospodarczy zaimplementowany w III RP po roku 1989 roku ma wszelkie znamiona neokolonialnego. Główny Urząd Statystyczny opublikował raport pt. „Dochody i warunki życia ludności Polski”, opracowany na podstawie danych z 2013 r. i będący częścią kolejnej edycji raportu Europejskie Badania Warunków Życia. Niestety, podobnie jak w przypadku wielu innych dokumentów organizacji zagranicznych, takich jak Better Life Index OECD czy Global Wealth Databook banku Credit Suisse, także w tym przypadku obraz jaki się z niego wyłania jest wyjątkowo nieciekawy.

Ponad połowa polskich gospodarstw domowych nie jest w stanie nagle wydać 1000 zł na niezaplanowany wydatek. Aż 2/3 rodzin ma trudności, aby aktualne dochody wystarczyły im „od pierwszego do pierwszego”. 58,9 proc. gospodarstw domowych nie może sobie pozwolić na tygodniowy odpoczynek całej rodziny raz w roku – wśród pracowników odsetek ten wynosi 53 proc. 1,3 mln Polaków, czyli 13 proc. zatrudnionych, zarabia wynagrodzenie minimalne lub niższe. W budownictwie to aż 28 proc. pracowników, w usługach administracyjnych 25 proc., a w handlu i gastronomii 24 proc. Natomiast 1,4 mln osób pracuje tylko na umowach cywilnoprawnych.

W tej sytuacji trudno się dziwić, że aż 17,3 proc. Polaków jest zagrożonych ubóstwem, a dla osób w wieku do 17 lat wskaźnik ten rośnie już do 23,2 proc., co również wynika z najnowszego raportu GUS.

Na podstawie: nowyobywatel.pl

3rp

Podoba Ci się nasza inicjatywa?
Wesprzyj portal finansowo! Nie musisz wypełniać blankietów i chodzić na pocztę! Wszystko zrobisz w ciągu 3 minut ze swoje internetowego konta bankowego. Przeczytaj nasz apel i zobacz dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia: APEL O WSPARCIE PORTALU.



Siepomaga.pl: wolontariat, pomoc dzieciom, potrzebującym, zwierzętom
Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Podobne wpisy:

Subscribe to Comments RSS Feed in this post

3 Komentarzy

  1. Warto te dane porównać do innych postkomunistycznych państw. Trzeba obiektywnie przyznać, że z początku, Polska była liderem tej części Europy, wespół z Węgrami. Ale w ciągu 25 lat, trwania tego systemu, stała się kompletnym maruderem. W porównaniu do wszystkich nowych członków UE, dane można sobie porównać na poziomie unijnym, przy tej samej biurokracji odgórnej, jest coraz gorzej. Węgry na nowo stały się liderem zmian, Czechy dobrze sobie radzą, niegorzej Estonia, Litwa. Trochę gorzej ma Słowacja i Słowenia, ze względu na euro i efekty z tym związane. Najgorzej ma Rumunia i Bułgaria, ale ta pierwsza, choć przez 20 lat to był synonim nędzy i zacofania, dogania Polskę. Jak tak dalej pójdzie, to wyprzedzi nas i Ukraina lub pseudo-państwo pod nazwą Kosowo.

  2. Warto poczytać również raporty dotyczące stosunków polsko-niemieckich, publikowane przez różnego rodzaju „fundacje współpracy”. Otwarcie się mówi o dominacji i patologizacji tych relacji. Stosunki RFN-III RP to właśnie symbol zniewolenia i patologii, śmiem twierdzić że pod paroma względami jest nawet gorzej niż w relacjach PRL-Sowiety.

  3. Czym się różni kolonizacja III RP od tej jaką Polska doświadczała w czasach realnego socjalizmu ? W czasach supremacji ZSRR narzucono nam nie tylko ustrój polityczny, ale i ekonomiczny, kontrolowano kraj przy pomocy swoich ludzi w armii, służbach i partii, ale przy całym tym systemie jest jedna zasadnicza rzecz, która działa in plus na rzecz społeczeństwa. Ponieważ system socjalistyczny był zasadniczo zamknięty na wpływ zagranicznego kapitału, to wszystko trzeba było produkować u siebie, od ubrań i butów po broń, dzięki czemu była praca. Kraj się zmieniał z rolniczego w przemysłowo- rolniczy. Obecnie po upadku PRL zachodni kapitał chcą przejąc rynki zbytu zniszczył lub przejął za bezcen cały potencjał przemysłowy jaki wówczas istniał. W ten sposób upieczono kilka pieczeni przy jednym ogniu. Po pierwsze znikła konkurencja, po drugie przejęto rynek zbytu, po trzecie nastąpił przepływ do państw starej UE wykwalifikowanej i taniej siły roboczej( zachód wie, że model multi- kulti nie sprawdza się w praktyce). Nasze władze zaś dzięki masowej emigracji też zyskują, bo pozbywają się potencjalnego czynnika, który może doprowadzić do niestabilności politycznej.

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*