Arkadiusz Rzepiński: „Narodowcy” w okowach kapitalizmu

Ostatnimi czasy w mediach pojawiło się, nieco więcej niż zwykle, doniesień o morderstwach, czy zamieszkach w Europie, dokonanych przez ekstremistów islamskich. W polskim Internecie, a w szczególności w środowiskach tzw. prawicy narodowej wywołało to niemałą burzę. Nagle zaroiło się od „religioznawców” wzywających do nowej krucjaty przeciwko islamowi w imię obrony „cywilizacji zachodu”. Ku zdziwieniu zatem, przeglądam sobie od kilku dni różnorakie wpisy, z których dowiaduję się, że jak feniks z popiołów, z europki powstała Wielka Europa. Na szczęście kawy li u mnie dostatek, toteż od ranka trzeźwym umysłem staram się analizować, w przerwach przypominając wszelkiej maści marzycielom w jakiej sytuacji się znajdujemy.

MASOWA IMIGRACJA W EUROPIE

Do meritum. Primo. Skąd wzięli się, nie tylko muzułmanie, ale w ogóle imigranci w Europie? Jakoś tak pod koniec XVIII wieku począł się rozwijać bękart, który nieco później wyrósł w to, co dziś nazywamy demokracją liberalną. W między czasie na jego łonie wyrósł wielki kapitał, który nie próżnując, pozbawiał Europę jej tradycyjnej ekonomiki, a tym samym, doskonale dogadując się ze swym ojcem – liberalizmem, rozdzielał, gdzie tylko mógł, wszelkie społeczności, w których jeszcze żyw była przyjaźń, życzliwość, czyli generalnie solidaryzm społeczny. System demoliberalny i kapitalizm w stosunkowo krótkim czasie, przy wydatnym wsparciu żywiołu żydowskiego, przypieczętowały swoje panowanie na Starym Kontynencie. II Wojna Światowa położyła kres niedobitkom próbującym jeszcze przywrócić świetność naszej cywilizacji.

I nastało coś na kształt (och, przepraszam) kupy, zwanej przez rozgarniętych europką, choć przez tych mniej myślących, dumnie przywoływanej jako „cywilizacja zachodnia”. Oczywiście, to dogodne warunki dla funkcjonowania wielkiego kapitału, któremu obce są jakiekolwiek ludzkie miary, wartości, kultura – tutaj liczy się pieniądz, efektywność. Nie liczy się zatem los rzemieślnika, który z uwagi na otwarcie ogromnej fabryki, musiał zamknąć swój zakład, nie liczy się człowiek – ekonomiczny niewolnik, zmuszony do podjęcia pracy na stanowisku zaawansowanej technicznie maszyny za pensję ledwie przekraczającą tzw. (tfu, znów pojęcie stworzone przez liberastów) „próg życia” (na marginesie obecnie uważają, że nasz „próg życia”, czyli kwota za jaką jesteśmy w stanie przeżyć przez miesiąc, to 650 zł). Nie ważne są także jego wartości, obyczaje, kultura, narodowość, rasa itd. On ma wykonywać zadania. Ma zarabiać, przynosić jak najwięcej zysku. Ma być tani i niekosztowny. Ma zarabiać. Na kapitalistę, rzecz jasna. On ma być efektywny!

Tutaj postępująca globalizacja przyniosła kapitalistom wybawienie z męk zadawanych im przez wiecznie narzekających na niską pensję, a przez to i nieefektywnych pracowników, zwanych też przez liberalną „gimbazę” nierobami. Okazało się, że koloniści nie przynieśli na podbite tereny jakiegoś ogromnego postępu technologicznego, a raczej ograbili z tego co się dało i pozostawili po sobie burdel, coraz to bardziej zmieniający się w krainę skrajnej biedy, głodu, ekstremizmu. Cóż lepszego mogło spotkać kapitalistów niż Chińczyk żebrzący o miskę ryżu, czy Murzynek zapierdzielający za przysłowiowego złamanego grosza? Cóż mogło być lepszego od Araba, bez grosza przy duszy,  pragnącego tylko uciec przed represjami syjonistycznego okupanta? A no – nic. No to korzystali, korzystali, korzystali. Tak właśnie nastał multikulturowy raj.

EKSPANSJA ISLAMU

Secundo. Czy możemy w obliczu tych faktów mówić o ekspansji islamu? Z pewnością tak, jednak to nie sam islam się do tego przyczynił, a system demoliberalny, kapitalizm, syjonizm i imperializm. Dziś oburza, dosłownie zarżnięcie brytyjskiego żołnierza na środku ulicy. Ale czy on przypadkiem nie był narzędziem, które doprowadziło do ruiny kraj owego imigranta? Tego nie wiemy. Jednak jakkolwiek ubolewamy nad śmiercią tego człowieka i potępiamy to barbarzyńskie morderstwo, należy postawić sobie pytanie, czy on nie mógł być, dla tego od lat wyzyskiwanego, mordowanego i opluwanego przez (sic!) „białego człowieka” imigranta, wyznania muzułmańskiego, uosobieniem wszelkiego zła? Za pewne nim był.

ISLAM W POKOJU Z CHRZEŚCIJAŃSTWEM

Tertio. Idźmy dalej w tą niby obronę „biednego muzułmańskiego imigranta”. A tak! Spluwam na tą waszą „narodową prawicę”! Czy islam jest religią pokoju? Jak zwykliście zapytywać, ukazując zbrodnie popełnione przez islamskich ekstremistów… Trzeba wam przedstawić nieco więcej argumentów niż wasze intelektualne guru – prof. Wolniewicz, który niestety posługuje się populistyczną paplaniną zamiast rzeczowej argumentacji.

Nie będę tu stwierdzał, byle na przekór wam, że islam jest religią pokoju. I nie obchodzi mnie to zbytnio – jestem orędownikiem ekspansji katolicyzmu. Tym nie mniej, wiem, że islam to nie tylko terroryści, których zafundowali nam kapitaliści. Wielu muzułmanów nie uznaje tych, bądź co bądź, barbarzyńców. Chodzi tu głównie o wahabitów i salafitów. To oni mordują. Nie tylko w Europie. Dziś przykładem tego jak różny jest świat islamski jest nacjonalistyczna Syria Prezydenta Baszara Al.-Assada, uznana przez papieża Benedykta XVI za przykład pokojowej koegzystencji muzułmanów i chrześcijan. Syria, muzułmańskiego narodu syryjskiego, arabskiego, walcząca obecnie właśnie z tymi samymi ekstremistami (!), inspirowanymi (cóż za zbieg okoliczności!) przez waszą zafajdaną „cywilizację zachodnią” z Izraelem na czele (haha!).

ISLAMSKI EKSTREMIZM JEST PRODUKTEM ZACHODU

To nie koniec. Wahhabizm zrodził się w XVIII wieku. Pewnie przesadzone jest twierdzenie, że w reakcji na postępującą kolonizację i podboje imperiów europejskich, nieprawdaż? Salafizm z kolei powstaje w wieku XIX, kiedy cały niemalże świat islamski idzie wprost w panowanie… hmm… już raczej nie europejskie… kapitalistyczne. A w islamie tyleż sprzeczności z nieludzkim kapitalizmem ile w katolicyzmie, czyli całe mnóstwo. I tak islam wkracza w XX wiek, w którym przypada największy rozkwit islamskiego ekstremizmu uwieńczonego barbarzyńskimi mordami. To w tym wieku powstaje też zbrodnicze państwo Izrael. Tym razem, już z całą pewnością, ten ekstremizm jest w ogromnej mierze reakcją na moralną zgniliznę „zachodu” i imperialistyczne poczynania USA oraz syjonizmu. I ten stan trwa do dzisiaj.

ISLAMSKI EKSTREMIZM W SŁUŻBIE KAPITALIZMU

Quarto, w końcu. Demoliberałowie – kapitaliści i syjoniści (a wśród nich neokonserwatyści i lwia część „narodowej prawicy”) współcześnie próbują kierować oczy patriotów, ludzi Wartości, na problem, który sami stworzyli. Jest to dla nich świetna zasłona dymna przed tym, co się dzieje w Europie. Europejczycy, coraz mniej analizujący, spoglądają na biegających z maczetami wariatów, krzyczących: „Allahu Akbar!” i to na nich kierują całą złość. De facto, islamiści dokonali mordów własnymi rękami. Nie ma dla nich żadnego usprawiedliwienia. Ale trzeba powiedzieć wyraźnie: oni są narzędziem. Narzędziem  tych, którzy ich stworzyli i sprowadzili do Europy. Narzędziem odwracającym uwagę od złodziejskich i nieudolnych rządów, od wyzysku i zgody systemu na masową imigrację, ale także narzędziem, mającym usprawiedliwić kolejne inwazje w interesie wielkiego kapitału. To zamknięty obieg; podbić, stworzyć ekstremizm, sprowadzić tanią siłę roboczą (w tym ekstremizm), wykorzystać ekstremizm do usprawiedliwienia kolejnego podboju, podbić, stworzyć więcej ekstremizmu… itd.

Płyną z tego proste wnioski. Dziś oczy wiernych synów Wielkiej Europy, cywilizacji chrześcijańsko-łacińskiej, zwrócić się muszą ku prawdziwym wrogom Europy – to system demoliberalny ze swoimi kapitalistami, oraz światowy syjonizm. TO TA EUROPKA WYPRODUKOWAŁA ISLAMSKI EKSTREMIZM. Ci zaprzedani demoliberalni politykierzy, ci wyzyskujący, którzy za boga biorą pieniądz – kapitaliści, ci zatwardziali w swojej nienawiści – syjoniści. W nich trzeba uderzyć z całą mocą. I tą prawdę głosi tylko rewolucyjny, trzeciopozycyjny nacjonalizm – oto droga do odbudowania prawdziwej cywilizacji europejskiej. Do tryumfu prawdziwych Wartości. Pokonanie wrogów numer 1 – tej „cywilizacji zachodu” sprawi, że barbarzyńców – nie ważne czy islamskich, czy żydowskich, będziemy wieszać na pierwszej lepszej latarni. Deportujemy te hordy wywołujące zamieszki wiele szybciej niż się tutaj pojawiły. Oni przestaną być problemem, gdy zginie system demoliberalny ze swoim kapitalizmem.

Arkadiusz Rzepiński

Przedruk całości lub części wyłącznie po uzyskaniu zgody redakcji.

FALANGA

Podoba Ci się nasza inicjatywa?
Wesprzyj portal finansowo! Nie musisz wypełniać blankietów i chodzić na pocztę! Wszystko zrobisz w ciągu 3 minut ze swoje internetowego konta bankowego. Przeczytaj nasz apel i zobacz dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia: APEL O WSPARCIE PORTALU.



Siepomaga.pl: wolontariat, pomoc dzieciom, potrzebującym, zwierzętom
Tagi: , , , , , , , , , , ,

Podobne wpisy:

Subscribe to Comments RSS Feed in this post

28 Komentarzy

  1. Byłem na spotkaniu z Bosakiem i Winnickim w Białymstoku, i powiedzieli że będą czerpać także z dorobku Doboszyńskiego. To chyba jest jakiś pozytyw, prawda?

  2. @Sarmata
    Doboszyński powiadasz? To dopiero radykalizm. Przejmą zbrojnie jakieś miasteczko? Ta banda odżegnuje sie jak może od Niewiadomskiego, więc jakiś czyn godny uwagi odpada. Antykapitalizm? Odpada. A co na ten dorobek Maryjan i inne liberalne szmaty?

  3. Czy właściciel firmy, organizator i lider, żyjący w niepewności oraz poświęcający firmie więcej niż 8 godzin dziennie przez 7 dni w tygodniu to też robotnik?

  4. Tak jakoś mnie to nie dziwi. Wszak to środowisko to specjaliści od wycierania sobie mordy odwołaniami do historii; „…ale Roman Dmowski!”, „Młodzież Wszechpolska”, „Obóz Narodowo-Radykalny”, mundurki i beretki, „…ale Jana Mosdorfa zabili faszyści!”, „polscy narodowcy nie byli faszystami!”, „…my mamy taki sam stosunek do żydów jak przedwojenny ONR”…itd. A idea, założenia programowe? „No wie pan, wolnościowe i w ogóle tożsamość”. ;]

  5. „Czy właściciel firmy, organizator i lider, żyjący w niepewności oraz poświęcający firmie więcej niż 8 godzin dziennie przez 7 dni w tygodniu to też robotnik?”
    A co chcesz być zbrojnym ramieniem? :) Nie ma sprawy. Jakby przedwojenna ulotka była najważniejsza.

  6. Chodzi o to że jestem gotów jak najbardziej. Nie rozumiem kompletnie podziału klasowego w narodzie na pracującego na etacie, a właściciela firmy. Nie sądzę by zawsze ten 1 był oszukiwany przez 2 , czy też to by ten 1 miał więcej zmartwień niż ten 2, a to jest kluczowe. Ludzie są kształtowani przez wychowanie i doświadczenia, a nie stan posiadania czy zajmowane stanowisko.
    Nie sądzę też by funkcjonujący, a mający swój kongres 8 czerwca twór pod umowną i wzniosłą nazwą RN był środowiskiem ultrakapitalistów, którzy są pozbawieni moralnych wartości i stali ideologicznie obok tych którzy przyczynili się do sprowadzenia muslimów do Europy.
    „Liberalne szmaty”, „pedały”, „pisowcy”, „kapitaliści”… super, ale ja wolałbym jednak częstsze spotkania i spory w formie debaty czy klubów dyskusyjnych stowarzyszeń niż jakieś niedopowiedzenia i obelgi w formie elektronicznej.

  7. „Chodzi o to że jestem gotów jak najbardziej. Nie rozumiem kompletnie podziału klasowego w narodzie na pracującego na etacie, a właściciela firmy. ”
    To jest oczywiste. Dlatego zwróciłem uwagę, że to jest ulotka przedwojennego RNR Falanga.

  8. Pod każdym artykułem lament.. ” Winnicki to a Bosacki tamto”. Tak trudno się pogodzić z tym, że RN to niewypał?

    Co do masowej imigracji. Z jednej strony demoliberalizm, z drugiej jednak charakter islamu – do tanga trzeba dwojga. Swego czasu Kaddafi bardzo się zacieszał, że „allach da islamowi zwycięstwo w Europie”.

  9. Kilka uwag:
    1. Tekst ma konkretnego i określonego Autora, więc wszystkie uwagi typu „WY” (jak za komuny), „Portal” świadczą, iż zrozumienie prostych faktów jest dla niektórych wielkim wyzwaniem. Autor ma odwagę podpisać się pod swoimi przemyśleniami, czego nie można powiedzieć o anonimach pełnych „dobrych rad”.
    2. Wymowa tekstu podoba mi, tezy są słuszne. Styl charakterystyczny, ale to zrozumiałe – nikt z Autorów tego Hyde-Parku jakim jest dział „Blogi-Publicystyka” nie jest „zglajszachtowany” – różne osobowości, różne poglądy, różna stylistyka.
    3. Fani obrazków zapominają, iż obrazek to obrazek. Ktoś chce żeby był taki, a nie inny, nie ingerujemy. W tekście najważniejszy jest tekst, a nie poboczne pierdoły.
    4. W tekście ani razu nie pada nazwa pewnej wędrownej trupy postgiertychowskiej, a co rusz widzę próby wywlekania na wierzch nazwy tego czegoś. Obsesja jakaś czy nadmiar czasu?

  10. Przecież to autor tego tekstu ostatnie londyńskie zajścia wykorzystuje przeciwko „prawicy narodowej” (cokolwiek to ma znaczyć) i wiadomo o kogo mu chodzi.

    Do tego komentarze że „Winnicki i Bosak” to niewypał. Problem w tym że właśnie WYPAŁ, bo ludzie którzy wyszli na ulice Warszawy ściśle utożsamiają się z „Winnickim i Bosackim” i w tych ludziach drzemie jakaś nadzieja na aktywność, a nie w środowisku internetowym, które po każdym wpisie o Złotym Świcie lamentuje że polskie społeczeństwo nie dorosło do kanapowej idei NOPu. Ten komentarz też szanowny administrator usunie? Bo usuwanie niewygodnych opinii to domena tego portalu.

  11. Miałem się nie wypowiadać na ten temat ale …
    ^Młody: wypał jaki wypał? Myślisz, że te tysiące Kowalskich wyszło na ulice Warszawy, żeby zakrzyczeć Bosak naszym wodzem a Kowalski jego prorokiem? Ogarnij się :) Przecież to czyste kuriozum, oni wyszli tam bo manifestowali swoje poparcie dla ojczyzny dla patriotyzmu i każdy ci to powie, że nie należy tam niczego innego się doszukiwać. Kanapową ideą nazywasz narodowy radykalizm? :D No tak wzorem ONR „nie dajcie sobie wmówić, że nasza manifestacja jest nazistowska albo nacjonalistyczna” lepiej robić z siebie kolejne gówno propisowskie? Otwórz oczy i nie piernicz o jakieś cenzurze, bo jakbym miał płakać nad każdym usuniętym wpisem na wolnych narodowcach, to widziałbyś mnie pod każdym artykułem.
    Co do samego tekstu to zgadzam się we wszystkim prócz jednego zdania
    „opluwanego przez (sic!) „białego człowieka” imigranta, wyznania muzułmańskiego, uosobieniem wszelkiego zła? Za pewne nim był.” mnie należy przyjmować medialnego wytłumaczenia, gdyż motyw był moim zdaniem zupełnie inny

  12. „Przecież to autor tego tekstu ostatnie londyńskie zajścia wykorzystuje przeciwko „prawicy narodowej” (cokolwiek to ma znaczyć) i wiadomo o kogo mu chodzi. ”
    A to ciekawe, bo pisząc ten tekst ani razu o nich nie pomyslalem, skupiajac sie na zjawisku, wystepujacym wsrod ludzi z pewnym typem mentalnym… Ale spoko. Skoro komentujacy nie zwiazani bynajmniej z NOP (bo ludzie z NOP nie maja w zwyczaju skupiac sie na tym co malo wazne) na nich wskazuja to moze cos w tym jest.

    Na to ze byc moze masz problemy ze zrozumieniem prostych rzeczy niestety chyba wiele nie moge poradzic. Ciekawe jest ze z ust tych „aktywnych”, ktorych uwaga przez caly rok jest skupiona wokol jednego wydarzenia, co chwile pada slowo „NOP”.

  13. „Bo usuwanie niewygodnych opinii to domena tego portalu.”
    Skoro tak, to po co anonim tu zagląda? Po to, żeby od rzeczy popisać? Po to żeby mącić? Jest tyle alternatyw. Uruchomiony już lokal o którym tak się anonim rozpisywał? Złote rady wcielone w życie? Pocieszne to doradztwo rodem z Niemiec.
    „które po każdym wpisie o Złotym Świcie lamentuje że polskie społeczeństwo nie dorosło do kanapowej idei NOPu”
    Gdzie to internetowy anonim dostrzega takie lamenty? Czytelnicy komentują informacje i nie zauważyłem, żeby ktokolwiek z NOP lamentował, wręcz przeciwnie. Znowu walka z nieistniejącymi rzeczami. NOP i ten portal nie zajmuje się także „RN” i vice versa. Podziwiam to zawodowe malkontenctwo internetowych anonimów. Wszystko tu jest złe, NOP jest zły, tylko oni, internetowi nomadzi siedzący gdzieś daleko są światowi, niekanapowi, nieinternetowi, mają tyle dobrych rad, ale nikt ich nie rozumie, a oni tak się starają. Ja widzę wiele niedociągnięć w NOP, na tym portalu, w innych inicjatywach, ale widzę też dziesiątki i setki ludzi, którzy poświęcają swój czas i pieniądze każdego dnia i śmiać mi się chce, gdy czytam po raz kolejne „dobre rady” kolejnego anonimowego eksperta z zachodu, którego wkładem w nacjonalizm jest zawodowe malkontenctwo.

  14. @AMDG
    A myślisz dlaczego w Grecji ludzie wyszli i dali poparcie dla ZŚ? Bo bieda im do oczu zaglądnęła i pojęli że w chwili obecnej jedyna nadzieja tkwi w samoorganizacji społeczeństwa jako alternatywa do rządowego nieudacznictwa i wyzysku.
    Ludzie wychodzą i to się liczy. Problem tylko jak to zostanie zagospodarowane.

    …zagospodarowane, ale przez kogo? RN czy NOP? Z sentymentu tylko wchodzę na ten portal i czytam, wydawałoby się rozgarniętych ludzi. Bo to Wy jesteście partią prawnie zarejestrowaną, biorącą na swoje barki jak się domyślam ciężar narodowego rewolucjonizmu mającego za zadanie obronę naszej Europy. Tylko jak się obronić przed kimkolwiek obcym jak macie problem z obroną przed uprzedzeniami wobec ugrupowań które na „kartce” nie są z pozoru tak radykalne jak Wy. Na kartce bo w rzeczywistości Wy też politycznie nic nie znaczycie i potencjału też nie widzę. I to nie jest złośliwość tylko trzeźwa ocena sytuacji.

  15. „nie należy przyjmować medialnego wytłumaczenia, gdyż motyw był moim zdaniem zupełnie inny”
    Proszę nie myśleć, że ja popadam w jakaś paranoje w stylu lewackiego bredzenia. Czytalem artykuł, w którym motywy goscia sa wskazane – islamski ekstremizm per excelence, ale tez wspomina o brytyjskich zolnierzach mordujacych w krajach muzulmaskich.
    W tym zdaniu chodzilo mi o to co „zachód”, wielkie koncerny wyprawiaja w Afryce czy na bliskim wschodzie – dlatego „biały człowiek” w cudzyslow.

  16. Może NOP nie znaczy na razie wiele, ale więcej, niż systemowa, pseudoradowowa partia, która się rozpadła. Tak było z LPR, tak będzie z jej następcami.

  17. „a nie w środowisku internetowym”
    http://www.nacjonalista.pl/2013/05/25/lubuskie-nacjonalisci-dla-dzieci-z-pogotowia-opiekunczego/
    Tyle w temacie dyskusji z jakimś kretynem. Przykładów jest więcej, ale szkoda czasu, bo jeszcze chłoptaś się nakręci i pobrudzi ekran monitora.

  18. @Młody
    A która organizacja narodowa politycznie coś znaczy?
    Poważne struktury się umacniają i zyskują sympatyków, na to potrzeba czasu.
    Właśnie w przypadku MN oni nie są w ogóle ZAGOSPODAROWANI i to się nie zmieni jeśli nie pokaże się im prawdziwej idei. A tą idee najpierw trzeba mieć, czyli wspomniane środowiska prawicy narodowej odpadają.
    Żałośni są ci ludzie, którzy ciągle tylko narzekają: to jest be, tamto
    Ale dzięki nim utwierdzam siew przekonaniu, że dobrze zrobiłem, że wybrałem NOP

  19. Dorzucę trzy grosze w temacie, RNR akceptował walkę klas w początkowym stadium narodowej rewolucji ale pojmował ją po swojemu. W rozumieniu RNR, walka klas miała służyć właśnie zniesieniu owej w przyszłości i budowie hierarchicznej organizacji Narodu gdzie każdy by miał szansę, bez wględu na swoje pochodzenie czy „statut klasowy”, aby służyć Narodowi. RNR oczywiście była anty-komunistyczna i anty-socjalistyczna. Większość „wielkich zakładów” przed wojną była w rękach właścicieli pochodzenia wiadomego i nie ma to nic wspólnego z antysemityzmem, wystarczy sprawdzić roczniki. Dlatego RNR opowiadał się za walką klas wymierzoną w posiadaczy. Dlatego utożsamiano kapitalizm z Żydami których Polska miała prawie 4 miliony. Jakkolwiek, nie odrzucano konceptu tego że rodzimi, polscy, właściciele mogliby spokojnie uczestniczyć w tej walce. RNR oczywiście był anty-kapitalistyczny ale nigdzie nie głoszono żadnych haseł bronienia babci sprzedawania pietruszki na targu.

    A te wszelkie brednie współczesnych kolibrów, narodowych-liberałów i innej gimbazy że tylko liberalizm na dodatek w jego ultraortodoksyjnej formie zapewni wszystkim dobrobyt, to weryfikuje życie bardzo szybko gdy człowiek musi iść do pracy 5-6 dni w tygodniu po 8 – 10 godzin dziennie. Ciężar podatków nakładanych przez państwo też tu nie ma nic do rzeczy bo są firmy którym się powodzi bardzo dobrze a o podwyżce pracownik może zapomnieć nie mówiąc już o regularnych wypłatach. Dziki kapitalizm XIX wieku to niech sobie populiści proponują w swoich kręgach wzajemnej adoracji.

    Co do komentarzy, „RN” skończy tak szybko jak skończył LPR. Bosak raz jest na wiecach PiS, innym razem KNP. Rzecznik ONRu był przez wiele lat I wiceprezesem zarządu okręgu lubelskiego UPR, dwa razy startował też z list PiS itd. Narodowy populizm to droga donikąd, droga przed którą nas przestrzegali przedwojenni narodowcy.

  20. W kwestii ekspansji islamu:
    Do XVI w. muzułmanie wymordowali miliony hindusów, niszcząc po drodze prastarą Persję. Trudno przypisać za to winę Zachodowi czy kapitalizmowi.

  21. Panowie, do konsensusu nie dojdziemy w wielu kwestiach(np. ostatnia dyskusja o skinheads). Płakać z tego powodu nie zamierzam. Podobnie jest z projektem RN.

    Poczekać należy miesiąc, dwa na efekty po zjeździe, nie zaś teraz z góry wzajemnie się nap..inać, tudzież szarżować doktrynami sprzed 80 lat. Dla porównania to tak, jakby np. Mackiewicz się wręcz rytualnie ,,spuszczał” po konserwatywnemu nad ONR w `34, doszukując się wszędzie cyrkla, kielni, spisku podchorążych i tym podobnych mrzonek wieku XIX.

    Uda się im – to dobrze, schrzanią – kij z nimi. Podobnie patrzę na NOP – niezbyt mi się podoba 3 droga, tudzież zagraniczne kontakty partii, tym niemniej na ostatnich wyborach jako JEDYNY w swej wiosce na nich/was głosowałem(zakładam, że 3/4 odwiedzających Portal w celach nie służbowych związana czuje się z NOP).

    Jednym słowem nie musimy się kochać, by szanować, po to choćby żeby razem skutecznie zwalczać parady zboków.

    Pozdrawiam!

  22. Kapitalizm wszystkiemu winni!!! ;)
    Niech autor tekstu ruszy dupę i pojedzie do Londynu, Marsylii czy Kolonii i zobaczy te muzułmańskie owoce „kapitalizmu” i czy to oby „kapitalizm” jest wszystkiemu winny… Ci ludzie są w większości nierobami a mają lepszy sprzęt RTV niż autor powyższego tekstu… a to już wina kapitalistów nie jest. Trzeba ograniczyć żydowski socjal i wtedy sytuacja być może się zmieni…

  23. „żydowski socjal”
    Niezły dekielek hehe. Czyli Żydzi wymyślili pomoc społeczną :mrgreen: Oczywiście imigranci we Francji wzięli się ot tak, przyjechali po „socjal” w latach 70-tych :)
    http://www.nacjonalista.pl/2011/08/25/alain-de-benoist-imigracja-armia-rezerwowa-kapitalu/

  24. Od 30 lat głównym celem imigrantów z Azji i Afryki jest socjal. O wiele mniejszy odsetek imigrantów za priorytet stawia sobie zdobycie dobrej pracy. Marokańczycy, Turcy itd. przez dziesiątki lat zwozili do Niemiec swe rodziny i zajmowali się głównie rozmnażaniem a nie pracą, bo też był dochodowy interes. W Niemczech „znawco” polityki społecznej na socjalu można żyć śmiało ponad 20 lat a to już jest perfidne złodziejstwo, które powinno być karane więzieniem.

  25. @Stanisław K. chyba należy do tej części społeczeństwa, która dostrzega tylko skutki i myli je z przyczynami heheheeh No to jest właśnie leczenie chorych zębów podawaniem środków przeciwbólowych.Ograniczenie „żydowskiego socjalu” nic nie da. Problemem jest sam system, a nie muzułmanie, chrześcijanie czy inni. Prawiczkom i lewczkom nie zależy jednak na zmianie tego stanu rzeczy, gdyż jak wszystkie ciemne typy najlepiej czują sie w tej systemowej kloace.

  26. Taaaa…
    Gdzie napisałem iż kapitalizm jest najlepszy? Nigdzie!!!
    Pisałem czego beneficjentem są różnej maści małpo-podobni. Na zachodzie Jew-ropy w zakładach pracy tyrają głównie europejczycy. Swego czasu jak byłem w Manchesterze to w jednym z zakładach produkujących czekoladę przewagę stanowili biali a jak była możliwość zrobienia nadgodzin to już tylko biali pracowali. Małpo-podobni woleli korzystać z luksusu socjalu, robić kryminalne przekręty itd.

  27. To wynika ze struktury gospodarczej panstw zachodnich. Z chwila otwarcia sie rynkow azjatyckich europejski przemysl ”wyemigrowal” celem obnizenia kosztow. W Europie pozostaly uslugi, ktore zwykle sa pochodna przemyslu, a nie jego podstawa, przy czym do tego nalezy zaliczyc rowniez uslugi niskoplatne. Kto najczesciej pracuje w uslugach? Imigranci, stad potrzeba multi-kulti. Tylko, ze nikt nie zrwocil uwagi, ze ci zamiast sie integrowac, przywiezili ze soba wlasna ”kulture”. Powstaly getta i napiecia spoleczne, ktore teraz sie mszcza.
    W Polsce tez tak bedzie. Juz teraz jestesmy jedynie tania sila robocza dla zachodu, przemyslu prawie nie ma, a mlodzi emegruja. Wkrotce nie bedzie kto mial placic na emerytury, a w miejsce brakujacych niskoplatnych pracownikow sprowadzi sie imigrantow. Powstana getta i nowe napiecia spoleczne.

  28. Czy przypadkiem Maryan Kowalski nie jest mormonem czy jehowym? Bo czytałem teksty gdzie jechał po kościele. Inna sprawa ze owa osoba aktywnie wspiera jakąś pseudochrześcijańską sekte.

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*