Promuj nasz portal - udostępnij wpis!
W Krakowie, podczas międzynarodowych obchodów dziesięciolecia Wspólnoty Demokracji oraz w dniu wyborów prezydenckich, w wielu miejscach można się było natknąć na plakaty z antydemokratycznymi hasłami:
Promuj nasz portal - udostępnij wpis!
Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)








Na marginesie takich haseł powinno pojawić się pytanie, co wspólnego ma obecny reżim z rzeczywistą demokracją. Autorzy zapewne marzą o rządach „silnej ręki”, które zmiotą „jałowe dyskusje”, tak więc powinni się komfortowo czuć w obecnej rzeczywistości. Wszak dziś „silne ręce” ograniczają wolność słowa i badań naukowych, można robić wszystko, byleby się nie wtrącać.
Otóż to. „Demokracja” w wydaniu dzisiejszego establishmentu to nic więcej jak tylko pusty slogan. Władza w rękach ludu? Chyba śmieszność. Nic takiego nie ma miejsca w naszym systemie politycznym. To jest biurokratyczna oligarchia demoliberalna – tak postuluję nazywać ten gnój.
A ja proponuję termin – „demokracja poselska”.
Zapraszam do mojego bloga związanego z tym zagadnieniem. http://www.nacjonalista.pl/2010/07/26/zagubiona-demokracja.html
Pozdrawiam.