Choć uznajemy sukces wyborczy Grzegorza Brauna za szansę dla ruchu nacjonalistycznego, jednoczenie zastrzegamy sobie prawo do krytyki jego środowiska tym bardziej, że często można tam spotkać osoby skażone antynarodowym liberalizmem i odgrywające rolę pożytecznych idiotów Systemu.
Roman Fritz z Konfederacji Korony Polskiej powiedział na antenie Radia WNET o chęci likwidacji płacy minimalnej, uznając ją za szkodliwą dla przedsiębiorców i gospodarki. „Moje zdanie jest takie, że jest to bardzo szkodliwe rozwiązanie” — powiedział Fritz. Jak dodał, państwo nie powinno ingerować w wysokość wynagrodzeń, które jego zdaniem powinny być ustalane bezpośrednio pomiędzy stronami umowy. „Moim zdaniem powinna być liberalizacja gospodarki polegająca na tym, żeby zostawić wolność umowy zatrudnienia pomiędzy pracodawcą a pracownikiem” — mówił. Ocenił, że płaca minimalna utrudnia przedsiębiorcom zatrudnianie pracowników, zwłaszcza w małych firmach.
Dobrze skomentowano to na kanale Narodowego Odrodzenia Polski na Telegramie (https://t.me/nacjonalizmNOP):
Żaden katolik nie może utożsamiać się z już dawno obalonymi liberalnymi mitami, które szkodzą pracującym Polakom i ich rodzinom.
Podobnie demagogicznie brzmią postulaty likwidacji ZUS-u, składki zdrowotnej i „prywatyzacji” szpitali. „Argumentem” jest wielki sukces w pełni sprywatyzowanej stomatologii z cenami kilkuset złotych za jednego wyleczonego zęba. Nikt nie kwestionuje konieczności gruntowej reformy służby zdrowia i likwidacji przywilejów emerytalnych dla wybrańców, ale są granice odlotu i wmawiania Polakom, że „dobrowolność” i „prywatyzacja” są panaceum na wszelkie zło.
Równie szkodliwe jak liberalne są brednie endokomunistyczne powielane przez niektóre osoby z tzw. Frontu Gaśnicowego. Prymitywni przebierańcy, którzy z wulgarności i powtarzania kremlowskiej propagandy uczynili swoją wizytówkę. Sprowadzona do absurdu antyukraińska szajba, a jednoczesne milczenie o Operacji Polskiej NKWD, wychwalanie gen. Sierowa i wypatrywanie „zbawców” na Wschodzie. Medialni guru spełniają oczekiwania odbiorców – teraz wystarczy zalajkować filmik i już „walczysz o Wielką Polskę”. Sumienie spokojne, System zaciera ręce.
Zadaniem narodowych rewolucjonistów jest edukowanie osób z najbliższego otoczenia Grzegorza Brauna, aby pozbyli się liberalnych złudzeń i skompromitowanych postaci. Nasza walka musi toczyć się także w parlamentach.

Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)







No cóż możnaby rzec bez satysfakcji ,, nic nowego ” Panie i Panowie. Nic nowego… żeby tylko to. A kto najgłośniej perorował o ,, roli ” Leszka Millera w przyszłym układzie jak nie właśnie środowisko Brauna czy szerzej ,, gaśnicy „. Bo tak teraz rozsądnie mówi o reżimie Kijowskim. Tego samego Millera który oddał III RP w pacht UE i w relacjach z Ukrainą ( wtedy jeszcze nie tak zbanderyzowaną ) najlepiej szło mu picie wódki z ukraińskimi oligarchami tak jak Kwasuli… ale wracając do meritum. Nad niczym tak bardzo nie ubolewam i to od wielu lat jak to iż antysystem nad Wisłą ( ten póki co najbardziej znaczący dla mas czyli obie Konfy ) mimo iż na swojej czołówce ma Mentzena , Brauna , Bosaka czy Zajączkowską spod ich lic wypełza tylko jedno – oblicze JKM lub jak powiedzieliby złośliwcy Ozjasza Goldberga. 8 na 10 ich myśli jeśli tylko nie mówią o UE albo Żydach to wyłącznie kucerskie wysrywy…pardą ! tezy programowe których strach się bać. Jednak nie ma wątpliwości że trwa od szeregu lat ,, odpowiednia praca ” i systemu wewnętrznego i zewnętrznego ( Ambasady ) by w Polsce nie mógł zaistnieć nurt prawdziwie narodowy. Zdroworozsądkowy bez odchyleń atlantycko – turańskich. O ile zaistnienie owe jest bardzo ciężkie w sensie kolektywnym ( partia , ruch , ugrupowanie itd… ) o tyle niemożność choćby odwojowania urzędu Prezydenta w godne ręce to prawdziwa trauma którą pogłębiają takie ,, fritzmy ” jak opisany w felietonie. A kto na tym kołtuństwie korzysta ? Tylko POPIS. Nikt inny. I tak ten beton się miele od ponad 3 dekad w tej betoniarce…