Narodowi rewolucjoniści z organizacji Serbska Akcja (Србска акција) upamiętnili ofiary żydokomunistycznego reżimu. Nacjonaliści odwiedzili miejsce egzekucji w Kraljevej česmie, gdzie 82 lata temu, po rzekomym „wyzwoleniu” Belgradu, złoczyńcy Tito urządzili rzeź tysiącom Serbów. Zapalono świece ku czci dusz ofiar komunistycznego terroru, odmówiono modlitwy i wygłoszono przemówienie o wydarzeniach sprzed 82 lat, ze szczególnym uwzględnieniem powodów, dla których antykomunizm jest nadal aktualny.
Tego dnia, w 1944 roku, niemiecki okupant w Belgradzie został zastąpiony przez komunistycznego, rozpoczynając w ten sposób Czerwony Terror w stolicy Serbii. Walka pod wodzą komunistów, na czele ze Stalinem, nie była walką o wyzwolenie Serbii, a sowieckie czołgi, które w październiku 1944 roku umożliwiły bandzie Broza przejęcie władzy w Serbii, nie przyniosły wolności narodowi serbskiemu!
Kilka dekad temu komunistyczna okupacja została zastąpiona innymi formami obcej kurateli – pod auspicjami paktu NATO, Unii Europejskiej i ich marionetek. Tak więc dzisiejsza globalistyczna okupacja krajów serbskich, której towarzyszy społeczne i narodowe upokorzenie narodu serbskiego, jest prowadzona za pośrednictwem współczesnych, demonokratycznych następców dawnych komunistycznych „wyzwolicieli”.
Dlatego w walce z tą komunistyczno-demokratyczną plagą nie może być kompromisów. Bolszewizm we wszystkich swoich formach, a także pokrewne ideologie – globalizm, internacjonalizm, fałszywy europeizm i fałszywa rusofilia – muszą zniknąć z Serbii! To kwestia serbskiej tożsamości!
O wolną Serbię, bez komunistyczno-demokratycznego zła!


Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)







Najnowsze komentarze