life on top s01e01 sister act hd full episode https://anyxvideos.com xxx school girls porno fututa de nu hot sexo con https://www.xnxxflex.com rani hot bangali heroine xvideos-in.com sex cinema bhavana

Liberalne (i nie tylko) brednie środowiska Grzegorza Brauna

Promuj nasz portal - udostępnij wpis!

Choć uznajemy sukces wyborczy Grzegorza Brauna za szansę dla ruchu nacjonalistycznego, jednoczenie zastrzegamy sobie prawo do krytyki jego środowiska tym bardziej, że często można tam spotkać osoby skażone antynarodowym liberalizmem i odgrywające rolę pożytecznych idiotów Systemu.

Roman Fritz z Konfederacji Korony Polskiej powiedział na antenie Radia WNET o chęci likwidacji płacy minimalnej, uznając ją za szkodliwą dla przedsiębiorców i gospodarki. „Moje zdanie jest takie, że jest to bardzo szkodliwe rozwiązanie” — powiedział Fritz. Jak dodał, państwo nie powinno ingerować w wysokość wynagrodzeń, które jego zdaniem powinny być ustalane bezpośrednio pomiędzy stronami umowy. „Moim zdaniem powinna być liberalizacja gospodarki polegająca na tym, żeby zostawić wolność umowy zatrudnienia pomiędzy pracodawcą a pracownikiem” — mówił. Ocenił, że płaca minimalna utrudnia przedsiębiorcom zatrudnianie pracowników, zwłaszcza w małych firmach.

Dobrze skomentowano to na kanale Narodowego Odrodzenia Polski na Telegramie (https://t.me/nacjonalizmNOP):

Widocznie sondaże są zbyt dobre, więc trzeba epatować liberalnymi bredniami. Poseł Fritz powinien w końcu zapoznać się z postulatem płacy sprawiedliwej, o której mówi katolicka nauka społeczna. Płaca minimalna, choć w niewystarczającym stopniu, jest jego wypełnieniem. Zniszczyć liberalizm we wszelkiej postaci!

Żaden katolik nie może utożsamiać się z już dawno obalonymi liberalnymi mitami, które szkodzą pracującym Polakom i ich rodzinom.

Podobnie demagogicznie brzmią postulaty likwidacji ZUS-u, składki zdrowotnej i „prywatyzacji” szpitali. „Argumentem” jest wielki sukces w pełni sprywatyzowanej stomatologii z cenami kilkuset złotych za jednego wyleczonego zęba. Nikt nie kwestionuje konieczności gruntowej reformy służby zdrowia i likwidacji przywilejów emerytalnych dla wybrańców, ale są granice odlotu i wmawiania Polakom, że „dobrowolność” i „prywatyzacja” są panaceum na wszelkie zło.

Równie szkodliwe jak liberalne są brednie endokomunistyczne powielane przez niektóre osoby z tzw. Frontu Gaśnicowego. Prymitywni przebierańcy, którzy z wulgarności i powtarzania kremlowskiej propagandy uczynili swoją wizytówkę. Sprowadzona do absurdu antyukraińska szajba, a jednoczesne milczenie o Operacji Polskiej NKWD, wychwalanie gen. Sierowa i wypatrywanie „zbawców” na Wschodzie. Medialni guru spełniają oczekiwania odbiorców – teraz wystarczy zalajkować filmik i już „walczysz o Wielką Polskę”. Sumienie spokojne, System zaciera ręce.

Zadaniem narodowych rewolucjonistów jest edukowanie osób z najbliższego otoczenia Grzegorza Brauna, aby pozbyli się liberalnych złudzeń i skompromitowanych postaci. Nasza walka musi toczyć się także w parlamentach.


Promuj nasz portal - udostępnij wpis!
Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 5)

Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)
Tagi: ,

Podobne wpisy:

  • 30 stycznia 2026 -- Adam Danek: Podstawy antyindywidualizmu
    Indywidualizm zajmuje poczesne miejsce w panteonie bożków współczesnego świata. Jego pozycję najlepiej poświadcza wszechobecne brzęczenie o „prawach jednostki”. Wynika to z faktu, ...
  • 18 stycznia 2025 -- Jakub Ignaczak: Antysystem a myśl Romana Dmowskiego
    2 stycznia 1939 r. zmarł Roman Dmowski. Z punktu widzenia Antysystemu jest on myślicielem interesującym, przede wszystkim ze względu na głoszone przez niego koncepcje polityczne. J...
  • 18 listopada 2024 -- Adam Danek: Kalkulacja kontra czyn
    „Myśli nowoczesnego Polaka” Romana Dmowskiego, opublikowane po raz pierwszy w 1902 r. na łamach „Przeglądu Wszechpolskiego”, przez wielu uważane są za punkt zwrotny w historii pols...
  • 26 grudnia 2023 -- Wykład pt. „Ulrike Meinhof – pierwsza dama terroryzmu”
    Serdecznie zapraszamy do wysłuchania trzeciego wykładu w ramach programu Konfrateria Idei AXIS. Prelegent, dr Sławomir Dawidowski, od kilkudziesięciu lat związany z Narodowym Odrod...
  • 10 lipca 2023 -- Eugeniusz Onufryjuk: Nasz antysyjonizm
    Jednym z haseł naszego szeroko pojętego środowiska (w tym Organizacji F.), odwołującego się do tradycji polskiego narodowego radykalizmu jak i europejskich ruchów mu bliskich, jest...
Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 6)
Subscribe to Comments RSS Feed in this post

21 Komentarzy

  1. AZARIASZ pisze:

    No cóż możnaby rzec bez satysfakcji ,, nic nowego ” Panie i Panowie. Nic nowego… żeby tylko to. A kto najgłośniej perorował o ,, roli ” Leszka Millera w przyszłym układzie jak nie właśnie środowisko Brauna czy szerzej ,, gaśnicy „. Bo tak teraz rozsądnie mówi o reżimie Kijowskim. Tego samego Millera który oddał III RP w pacht UE i w relacjach z Ukrainą ( wtedy jeszcze nie tak zbanderyzowaną ) najlepiej szło mu picie wódki z ukraińskimi oligarchami tak jak Kwasuli… ale wracając do meritum. Nad niczym tak bardzo nie ubolewam i to od wielu lat jak to iż antysystem nad Wisłą ( ten póki co najbardziej znaczący dla mas czyli obie Konfy ) mimo iż na swojej czołówce ma Mentzena , Brauna , Bosaka czy Zajączkowską spod ich lic wypełza tylko jedno – oblicze JKM lub jak powiedzieliby złośliwcy Ozjasza Goldberga. 8 na 10 ich myśli jeśli tylko nie mówią o UE albo Żydach to wyłącznie kucerskie wysrywy…pardą ! tezy programowe których strach się bać. Jednak nie ma wątpliwości że trwa od szeregu lat ,, odpowiednia praca ” i systemu wewnętrznego i zewnętrznego ( Ambasady ) by w Polsce nie mógł zaistnieć nurt prawdziwie narodowy. Zdroworozsądkowy bez odchyleń atlantycko – turańskich. O ile zaistnienie owe jest bardzo ciężkie w sensie kolektywnym ( partia , ruch , ugrupowanie itd… ) o tyle niemożność choćby odwojowania urzędu Prezydenta w godne ręce to prawdziwa trauma którą pogłębiają takie ,, fritzmy ” jak opisany w felietonie. A kto na tym kołtuństwie korzysta ? Tylko POPIS. Nikt inny. I tak ten beton się miele od ponad 3 dekad w tej betoniarce…

    • . pisze:

      Dlatego właśnie na nich nie oddam głosu choćby ile gadali o Żydach i UE. Wystarczy mi to, że robię w dyskoncie pewnego buca z Wielkopolski (którego swoją drogą miałem okazję spotkać osobiście na żywo w nieoficjalnej atmosferze), którym te wszystkie zdebilałe konfy tak się podniecają mimo, że jakimś dziwnym trafem najszybciej buduje swoje imperium gdy rządzi Tusk. I widzę jak to wygląda.

    • AZARIASZ pisze:

      Kropko , już kiedyś o tym rozmawialiśmy. Z czysto suwerennościowego punktu widzenia ( nie tylko kwestie Żydów i UE ) obie Konfederacje są dla Polski i Polaków mniejszym złem przy wszystkich swoich wadach. Oczywiście w perspektywie krótkoterminowej PiS ( o PO i reszcie nie ma co mówić i w ogóle ich uwzględniać w jakichkolwiek rozważaniach czy analizach ) daje pewien stopień okresowej zwłaszcza socjalnej stabilizacji Polakom. Problem w tym że wyłącznie w perspektywie krótkoterminowej. Ich polityka pozasocjalna prowadziła wprost do zapętlenia kryzysowego z którego nie potrafili wyjść ( nie tylko covidoza i ukrainoza ) które to okoliczności skutkowały przyspieszoną polityką histerycznego ograniczania obszarów suwerenności nie tylko w ręce komisarzy z Brukseli. Oczywistym jest fakt że dojście do władzy KonfedeKuców ( w kontekście decyzyjnym nawet koalicyjnie ) będzie katastrofą w perspektywie krótkoterminowej ponieważ Polska nie uzyska suwerenności na tyle na ile to konieczne a Polacy utracą wszelką osłonę okresowej względnej stabilizacji. Terapia szokowa z lat ’90-tych to byłby przy tym pikuś. Jednak w perspektywie długookresowej mogłoby być to paradoksalnie oczyszczające i ożywcze dla Rzeczpospolitej. Byłaby ona bowiem rzucona mimowolnie na koleiny odzyskiwania niepodległości zaś ,, kucerski radykalizm ” u władzy stworzyłby pole do działania dla organizacji suwerennościowej ale pozbawionej konfiarskich wypaczeń libertariańskich. W czym bowiem jest największy problem ? Otóż w tym że Polska AD2026 przypomina schyłek PRL-u czyli lata osiemdziesiąte. PiS jest powtórką z PZPR. Ich polityka jest wadliwa i wypaczona ale ich system jest konstrukcją względnej stabilizacji krótkoterminowej podatnej na kryzysy. Przeciw PiS występują współczesne ,, solidaruchy ” czyli z jednej strony pseudochadecja ( PO i PSL ) oraz liberalne lewactwo ( SLD ). Z drugiej strony mamy obie Konfy czyli liberalnych gospodarczo odklejeńców teoretyków pozbawionych praktyki rządzenia. Jak wiadomo po 1989 roku antypolski spad PZPR wszedł w sojusz dający władzę z pseudochadecją oraz liberalnym lewactwem przeciw liberalnym gospodarczo odklejeńcom teoretykom pozbawionych praktyki rządzenia. Pozostały spad PZPR-owski zanikł. To w późniejszym czasie dało podwaliny pod pojawienie się PiS , LPR-u czy Samooobrony ( przy wszystkich ich wadach ). Niestety taki układ zablokował pojawienie się realnie narodowej opcji solidarystycznej. Władza została zabetonowana i opozycja również przez siły o mentalności liberalnej zaś ci o potencjale dla przemian nie noszących w sobie kucerskiej matrycy ,, wzgardy społecznej ” pozostali rozproszeni i wyizolowani. Nam zaś najbardziej potrzeba nacjonalistycznej opcji o charakterze ,, PiS-u bez wypaczeń ” ( to oczywiście brzmi jak herezja z narodowego punktu widzenia że PIS ale mierzmy siły na zamiary Panie i Panowie a raczej na to kim są dziś Polacy jako siła kolektywna i co są w stanie zaakceptować ). Bez pojawienia się siły o jakiej mówię jesteśmy w dupie i to po samą dupę. Odtworzymy schemat po 1989 roku czyli sojusz władzy antypolskiego spadu PIS ( frakcja Moravitza ) z pseudochadecją oraz liberalnym lewactwem ( PO , PSL i SLD ) przeciw liberalnym gospodarczo odklejeńcom teoretykom pozbawionym praktyki rządzenia ( obie Konfy ). Z czasem z drugiej części spadu PIS powstanie jakaś popłuczyna znów krótkoterminowo dająca stabilizację społeczną ( PIS , LPR i Samoobrona ) ale pozbawiona ambicji suwerennościowych. Tym samym znów władza i opozycja zostaną zabetonowane przez siły a to prolibertariańskie a to antysuwerennościowe. Solidarystyczna opcja narodowa znów zaś pozostanie w rozproszeniu i izolacji. Straciłem już dawno nadzieję że polski nacjonalizm wytworzy siłę zdolną do kolektywnego przedarcia schematu w systemie. Zdecydowanie najprostszą drogą do osiągnięcia celu wydaje się przejęcie urzędu Prezydenta RP. Niestety do 2030 roku mamy na tym odcinku szlaban blokujący wyłom. Nie jest to jednak kwestia samego Nawrockiego. Kto bowiem był alternatywą ? Trzaskowski ( antysuwerennościowiec i libertarianin ) , Mentzen i Braun ( libertarianie ) , Hołowniuk i Biejat ( antysuwerennościowcy i libertarianie ) oraz Stanowski czyli libertarianin i …uj wie czyj dokładnie słup… Aaa no i parodia ,, buntu społecznego ” czyli żyd Zandberg zwieziony nad Wisłę ze skandynawii Polakom niczym zaprzaniec Lenin wagonem Ruskim… Współczuję Ci Kropko Twoich przykrych doświadczeń. Zaręczam Ci że rozumiem Twoje rozterki ( mimo mojego teoretyzowania ) jak i cała moja Rodzina z autopsji.

    • . pisze:

      Nie, moje zdanie jest ostateczne. Partia wspierająca predatorów pracowniczych wśród prywaciarzy to partia na którą nie zagłosuję. PiS może TROCHĘ był mniej anty-UE niż konfa. Ale to, że prywaciarze się rozbestwili dokładnie jak zmieniła się władza to jest fakt. Nie będę samobójcą swojego życia z pobudek pseudopatriotycznych. To skrajna prawica powinna się dostosować do życia zwykłego człowieka, a nie odwrotnie.

    • AZARIASZ pisze:

      Rób jak uważasz Kropko. Ja Ci napisałem swoją osobistą perspektywę ogólną na sytuację. Jak ją widzę. A mojego podejścia do kwestii wyborów nie zamierzam zdradzać bo nie uważam za istotne opisywania tego publicznie będąc osobą anonimową. Prócz tego że w II turze wyborów prezydenckich mając do wyboru Karola i Rafała z niesmakiem oddałem głos na Nawrockiego jako mimo wszystko mniejsze zło bo to akurat da się sprawdzić w innych tekstach na stronie. Twoje komentarze są nacechowane gigantycznym ładunkiem emocjonalnym dlatego jak pisałem wiele razy nie zamierzam wdawać się z nimi w pogłębioną polemikę bo to jak dyskusja z cegłą. Jedyne do czego mogę się odnieść to aspekty ogólne sprawy i to robię. Piszesz – ,,…nie będę samobójcą swojego życia z pobudek pseudopatriotycznych…”. Jesteś wolnym człowiekiem i możesz robić co chcesz w kwestii poparcia. Ja Ci nie zamierzam suflować Konfederacji takiej czy owej bo nie jestem ani ich aktywistą ani ich sympatykiem. Jestem narodowym solidarystą i na tym się skupiam. Niech sobie każdy głosuje na kogo chce. Niech we własnym sercu rozważy wszystkie za i przeciw ( aczkolwiek jeśli ktoś głosuje na PSL , PO , SLD czy PL2050 Hołowniuka to… ). Co do ,, pobudek pseudopatriotycznych „. Nacjonalizm to nie jest ani tylko ,, ja ” ani tylko ,, my „. To coś znacznie więcej… Piszesz że – ,,…skrajna prawica powinna się dostosować do życia zwykłego człowieka, a nie odwrotnie…”. Zacznijmy może od tego że obie Konfederacje nie są żadną skrajną prawicą. Nie mają z nią nic wspólnego. Obie formacje to odpryski atlantyckiego libertarianizmu oraz neokonserwatyzmu. Ich didaskaliowe podobieństwa do nacjonalizmu wynikają wyłącznie z lokalnych uwarunkowań. A co do Twojej tezy – ,,…PiS może TROCHĘ był mniej anty-UE niż konfa…”. Serdecznie Ci dziękuję za ten świetny dowcip na świętą noc. Rozbawił mnie setnie i poprawił humor…

    • . pisze:

      „Twoje komentarze są nacechowane gigantycznym ładunkiem emocjonalnym”
      Nie wiem, czy moje komentarze są nacechowane gigantycznym ładunkiem emocjonalnym, czy raczej twoje zapatrywania są nierealne życiowo. Ale dobra, zakładając, że masz rację i od praw pracownika bardziej się liczy ten „większy patriotyzm” konfy, bo oni coś powiedzą o Żydach, czy UE, za którą stoi głównie zachodni kapitał. Generalnie samo w sobie jest to absurdem, bo czym się różni polski prywaciarz, któremu gdy państwo da możliwość to traktuje pracownika jak chłopca do bicia od żydowskiego prywaciarza? Niczym. Czy to ma być patriotyzm? Czy w ogóle taki prywaciarz nastawiony na maksymalną eksploatację będzie miał w głowie jakiś patriotyzm? No nie. Ktoś, kto psychicznie został opętany przez forsę sprzeda nawet własną matkę jeśli będzie miał z tego zysk. Ktoś taki dzisiaj zagłosuje na konfę, jutro na Tuska. No i dochodząc do sedna, co mi z takiego „patriotyzmu” jeśli miałbym być se facto niewolnikiem pana Tomasza nie powiem skąd (ale co bardziej spostrzegawczy domyślą się o kogo mi chodzi)? Bo właśnie tak dokładnie w jego firmie jestem traktowany i nie tylko ja. Co jakiś czas rzekome wciskanie manka (dlatego przeliczam dokładnie każdy grosz), nieszanowanie mojego czasu gdy na przykład umawiam się, że przychodzę na ten dzień i zamieniam na inny dzień wolny gdy coś mi wypada, a potem wciskanie, że mam wtedy przyjść, walenie w chuja z wypłatą, bo robi się więcej niż 8h i nadgodzin nie płacą. Akurat co by nie powiedzieć o PiSie to prawda jest taka, że prywaciarze dużo bardziej się liczyli z pracownikiem, a teraz ich bezkarność rośnie z dnia na dzień. Wrócą takie czasy, jak było ponad 20 lat temu, że po wypłatę kazali przychodzić pod krawatem, a studiów wymagali do zatrudnienia przy sprzątaniu kibla. Takie sobie jaja robili z pracowników. Niejeden w takim systemie już życie sobie zmarnował, bo nie miał życia, nie założył rodziny i teraz dziwimy się, że dzietność leci na łeb. Przy takiej polityce powodzenia życzę.

    • widar pisze:

      Gdy widzę lub słyszę konfederastów, lub o konfederastach to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. Do tej pory nie potrafię zrozumieć co tak naprawdę (poza realizowaniem modelu przejęcia władzy w państwie poprzez sojusz wszystkich najskrajnieszych sobie ideowo partii skoncentrowanym na wspólnym wrogu nr 1). Dziwię się, że nacjonaliści potrafią iść ramię w ramię z tym konfederackim syfem.

      Braun był twórcą unikatowej Teorii Wielkiej Maskirowki alias Teoria Dwóch Tupolewów, którą wynalazł jakiś czas po KS. On bazuje na widowiskowych, przeznaczonych dla dzieci, które niedawno nabyły prawa wyborcze. Dawno temu trafiłem na nagranie, w którym Braun mówił, że najbliższym sojusznikiem Polski powinien być Watykan (,niestety nie mam w swoich zbiorach). A material, w którym mówi: ,,Niech do tego dojdzie, że Polacy wykupią pół Lwowa, że Polacy wykupią połowę kamieniczek przy lwowskim rynku. A w tym samym czasie niech się Ukraińcy tak wzbogacą żeby wykupić połowę kamieniczek w Przemyślu i ćwierć rynku krakowskiego”

      Wg moich informacji Korovin (коровин) nigdy żadnym patriotą nie był. Jest zdeklarowanym darwinistą społecznym, co stoi w sprzeczności z nauczaniem Kościoła Rzymskokatolickiego. Tuż przed wielkim zjazdem zjednoczeniowym. Korwin via organ Sommera, nadawał na Ruch Narodowy, że stoją za nim służby. Co ciekawe, jeden z moich informatorów być może zadał wg niego retoryczne pytania: a wiesz kim był ,,płk. Henryk Bosak? A wiesz kim był Andrzej Berkowicz?” Wolę trzymać się kategorycznie zasady – nie oceniajmy po nazwiskach. Ale sami rozumiecie…

    • AZARIASZ pisze:

      Kropko , niby dlaczego moje zapatrywania mają być nierealne życiowo ? Przecież ja w żadnym miejscu nie zanegowałem patologicznego charakteru ,, mentalności wzgardy społecznej ” występującego u obu Konfederacji i mającego swoje negatywne konsekwencje przy ich dojściu do władzy decyzyjnej nad Krajem i Narodem. Przecież to Ja stwierdziłem że rząd PiS zapewniał okresową względną stabilizację. Nie negowałem również zjawisk które opisujesz choćby na swoim przykładzie a które są patologiami rynku pracy występującymi powszechnie. Jedyne z czym polemizuję to z Twoją postawą którą mogę nazwać wąską , krótkookresową oraz ,, perspektywą kieszeni „. Nie odbieram jej częściowej słuszności ale nie zgadzam się że ona rozwiązuje jakiekolwiek problemy Polaków. Absolutnie nie. To jest tak jakby chory pacjent potrzebujący diagnozy i zabiegu nie był leczony lecz podawano mu silne środki przeciwbólowe. Czy doraźnie pomoże ? Tak. Czy to go wyleczy ? Nie. Taka perspektywa prowadzi do ( wybacz ) ale absolutnie kłamliwych tez jakoby PiS był ,, trochę mniej antyUE niż Konfa „. Trochę mniej ? Przecież ta formacja wprost wylała fundamenty pod pełną centralizację UE a w tym jej ingerencję w krajowe programy socjalne. A czego to był efekt ? Ano właśnie tego że pacjenta ( Polska i Polacy ) nie leczono lecz aplikowano mu znieczulacze. Gdy doszło u pacjenta do wstrząsu ( między innymi kryzys covidowy i ukraiński ) pacjent doznał zapaści zaś felczer który go ,, leczył ” odesłał pacjenta do specjalisty – czytaj uzależnienie płynności finansowej oraz balansu zadłużenia m.in. od kaprysów Brukseli związanych z lawinowym procesem ograniczania suwerenności. Tylko na tym przykładzie widać że sytuacja rynku pracy i patologii z nim związanych to cała szeroka sieć powiązań naczyń połączonych a nie tylko haniebnych zachowań ,, prywaciarzy ” z biedabiznesów. Ty próbujesz redukować perspektywę Ja natomiast próbuję ją ukazać w pełni skali. Jest ona bowiem także związana z pakietami unijnych regulacji , polityką imigracji , z chłonięciem cudzoziemskich inwestycji które dzielą rynek krajowy na obszar celowo dotowany i celowo uciskany fiskalnie. Piszesz Kropko – ,,…zakładając że masz rację i od praw pracownika bardziej się liczy ten większy patriotyzm konfy bo oni coś powiedzą o Żydach czy UE…”. Nie wiem po co tak celowo manipulujesz. W którym miejscu napisałem że prawa pracownika mają mniejsze znaczenie ? Nie chodzi o żaden ,, patriotyzm Konfy ” tylko o perspektywę nacjonalistyczną. Jeśli nie potrafisz czytać ze zrozumieniem to nie rozpoczynaj dyskusji. Pisałem Ci co uważam że powinno się w Polsce stać by doszło do realnej zmiany. PiS może zapewniał tymczasową stabilizację tylko co z tego skoro owa ,, stabilizacja ” nie miała żadnych stabilnych nomen omen podstaw. To było budowanie domu na piasku zamiast na skale. I myślisz że się to zmieni ? Przecież głównym postulatem Czarnka jest dalsza imigracja do Polski… Pisałem również o tym że żadna z Konf nie jest ugrupowaniem narodowym i nie jest dobrym lekiem na problemy. Jeśli już to w konkretnych aspektach. Dalej kolejna porcja twoich manipulacji i propagandy rodem z teorii walki klas – ,,…czym się różni polski prywaciarz któremu gdy państwo da możliwość to traktuje pracownika jak chłopca do bicia od żydowskiego prywaciarza ? Niczym…”. Niczym ? No to brawo. Serdecznie Ci gratuluję Twoich poglądów. Możesz napisać do Klausa Schwaba i Alexa Sorosa że znaleźli trzeciego do brydża… i bynajmniej nie chodzi o żadne kwestie żydowskie. Różnica polega choćby na tym że obcy od razu wytransferuje swoje zyski za granicę. A sprawy krajowe choćby socjal czy infrastrukturę ze swojej krwawicy musi opłacać krajowy pracodawca. Oczywiście on także może chcieć wytransferować zysk na Kajmany czy inne kokosowe wyspy ale jego można ścigać za malwersacje. Powodzenia zaś życzę w ściganiu obcego przed międzynarodowym arbitrażem gdzie swój swego. Inna kwestia – krajowy ma mimo wszystko ograniczone pole samowoli własnościowej. Cudzoziemiec ? Zwłaszcza taki za którym stoi silne lobby lub kraj pochodzenia od razu położy łapska na zasobach które można przejąć tanim kosztem. Takich różnic tylko w spectrum gospodarki mogę Ci wymienić tysiące. Ty zaś ograniczasz dyskusję do pensji i traktowania czyli do perspektywy ,, złotej klatki „. Dla nacjonalisty to perspektywa nieakceptowalna. Kwestia godnej płacy i pracy jest istotna ale nie wyczerpuje ona tematu. W interesie kapitału ( nie tylko zachodniego ) i systemu politycznego jest podtrzymywanie konfliktu między lokalnymi przedsiębiorcami a pracownikami i to również jest fakt. Taki układ pozwala eksploatować miejscowych papuasów ( Kapitał wpływa na Rząd a ten dociska przedsiębiorców a Ci pracowników zaś u tych ostatnich wyrabia się poczucie nienawiści do Rządu , Pracodawców i Państwa bo ich mają blisko ). Twoim problemem jest to że Ty nie chcesz rozwiązania problemu jako takiego. Ty chcesz de facto zemsty na ,, prywaciarzach „. Może z komentarzy tu to nie wynika ale Ja pamiętam Twoje inne gdzie postulowałeś ,, dojechanie kapitaluchów „. Ja nie jestem od tego by Ci mówić na kogo masz głosować a na kogo nie. Ja nie mam nic wspólnego z żadną z Konfederacji ( i nie zamierzam mieć ) zaś Ty sugerujesz mi że sufluję Ci popieranie ich. Ja Ci tylko nakreśliłem jak wygląda sytuacja w kraju. Bo jest jaka jest i nic nie zmieni fakt czy się to komuś podoba. Nakreśliłem Ci na co można liczyć a na co nie. Jakie są plusy i jakie są minusy takich i takich wyborów. A o moim życiu prywatnym i moich bliskich nie wiesz niczego więc daruj sobie ,, moralizatorstwo ” zza klawiatury. A co do kwestii dzietności doskonale wiesz że na to iż od dekad leci ona na łeb na szyję składa się wiele czynników w tym te kulturowe jak i te opisywane przez Ciebie. No ale Ty jak zawsze chcesz ten temat spłycić. Bo źli pracodawcy… No ciekawe że za PRL-u była prawie dwukrotnie wyższa prawda ? Wtedy Polakom nie przeszkadzało ,, ciasne ale własne ” i brak perspektyw by się ruchać z efektem w kołysce ? Nikt się obecnie tak nie przyczynia do upadku demografii nad Wisłą jak Nawrocki z Tuskiem. Jeden i drugi nic innego nie robi prócz wręcz psychopatycznego straszenia Polaków dniami i nocami wojną z Rosją która tuż tuż ( w przerwie na obrzucanie się Aneksami o WSI i Raportami o Pegasusie ). W takiej atmosferze tylko głupiec albo desperat chciałby płodzić dzieci i zakładać rodzinę zwłaszcza gdzie polskie dziewczynki od małego chłoną wzorce bycia plastikowym szonem. Na koniec powtarzam żaden wybór – ani Konfy ani PiS nie rozwiążą polskich patologii bo nie są to formacje nacjonalistyczne. Mogą oni co najwyżej ogniskować uwagę na pewnych wybranych kwestiach ale w żaden sposób nie zbuduje to Polski dla Polaków. A co do tego Kropko że najgorszą , absolutnie najkatastrofalniejszą władzą jest PO ze swoimi pachołami nie musisz mnie przekonywać bo Ja to doskonale wiem. Nie ma większych degeneratów niż ten ściek. Są tam zebrane najohydniejsze szumowiny od roku 1990. Podziękujmy jednak PiS-owi że musimy się męczyć pod ich gehennym jarzmem. PiS zamiast wsadzić ich tam gdzie było ich miejsce to wolał biegać z pałą za Braunem , Kamratami i Narodowcami by ,, Brukseli nie urazić „. A jeszcze Moravitz który z poparciem Ambasadora USraela Thomasa ROSEnbauma chce znowu dorwać się do stolca Premiera twierdzi że dla niego ,, Ziobryści ” to radykałowie i fanatycy. Ziobryści ! Dosłownie umrę ze śmiechu…

    • . pisze:

      Ale co to niby ma zmieniać? Co mi z tego pieprzenia o Brukseli ma wynikać? Środowisko konfy, czyli Korwin i w sumie „narodowcy” też (bo to jest to samo środowisko, co za Giertycha było, tylko kadry się pozmieniały) miało czas i możliwości robienia z tym ponad 20-30 lat i co zrobiło? Gówno. Co do tego „krótkowzrocznego myślenia”. Aha, czyli myślę krótkowzrocznie, bo nie chcę żyć w systemie, w którym robiłbym za czapkę gruszek (o ile w ogóle bym robił, bo czy byłaby praca to po pierwsze) bez żadnej ochrony pracowniczej, a jak coś by się mojemu zdrowiu stało i bym nie miał kasy to miałbym zdychać? Odpowiedz mi sensownie w krótkich kilku zdaniach bez lania wody, albo zamilcz.

    • AZARIASZ pisze:

      Szanowny widarze , coś Ci się urwało – ,,…do tej pory nie potrafię zrozumieć co tak naprawdę…”. Miałeś na myśli co łączy Konfederatów z nacjonalistami ? No na pewno nie program polityczny dla kraju i narodu. Nacjonaliści chcą Wielkiej Polski zaś obie Konfederacje chcą ,, struktury minimum „. Nawet jeśli w jakimś punkcie następuje styk zbieżności i obie strony nie chcą dla przykładu wszechdyktatu państwa jako emanacji biurokracji to i tak obie koncepcje pasują do siebie jak do nosa pięść. To że Żydzi to jak pisałeś dla obu stron to – ,,…wspólny wróg nr 1…” to propagandowe kłamstwo lewactwa. Oczywiście że zawsze znajdą się ,, etniczni nienawistnicy ” ale normalni ludzie protestują i zwalczają nie Żydów jako takich ( ich enklawa żyje przecież w Iranie Ajatollahów ) wszak część z nich uznaje Jezusa a z ideologią syjonistyczno – talmudyczną której emanacją jest państwo Izrael i jego bandycka doktryna ,, przestrzeni życiowej ” czyli Erec Jisra’el ha-szelema… Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z nieprawdziwości tej tezy – ,,…modelu przejęcia władzy w państwie poprzez sojusz wszystkich najskrajnieszych sobie ideowo partii…”. Po pierwsze tak zwany ,, front gaśnicowy ” to żadna skrajna ekstrema. To w 90 % libertariańska zbieranina ,, starych ” i ,, młodych ” wychowanków JKM-a którą łączy wolnorynkizm. Pozostałe 10 % to tak zwany ,, antysystem ” ale gdzie im niby do skrajności ? Od PiS-u czy PO różni ich tyle że tamci obstają przy klęczniku USraelskim i Niemieckim a Ci przy klęczniku Rosyjskim , Chińskim czy Hinduskim. Ot tyle… Piszesz – ,,…dziwię się że nacjonaliści potrafią iść ramię w ramię z tym konfederackim syfem…”. Niby jacy nacjonaliści idą z Konfami ramię w ramię ? Jeśli już to w konkretnej sprawie dla przykładu imigracji. Wbrew temu co twierdzisz Braun nie był twórcą żadnej unikatowej teorii dotyczącej losów lotu z 10 kwietnia 2010 roku. Teorii było bez liku. Zwłaszcza w internecie. Choćby teza odnosząca się do teorii ,, Gruppenführer KAT „. Braun po prostu skorzystał z wątku remontu TUpolewów oraz tego że Śp. Ekspert Wróbel deliberował o tym iż szczątków na miejscu zdarzenia nie da się przypisać do samolotu. Nie uważam wcale teorii maskirowki za szkodliwą ponieważ wysunęła ona na światło dzienne pytania do których PISowscy ,, komisarze ” pod przewodem Macierewicza nie raczyli się odnosić – jak rola ,, białych plam ” na zdjęciach satelitarnych , krążenie nad Smoleńskiem ruskich transportowców , wachnięcia w obliczaniu czasu , rola wyremontowanego i zlikwidowanego po 10 kwietnia hangaru na lotnisku w Warszawie , wizyta amerykańskiego Generała Davida Petraeusa u Lecha Kaczyńskiego tuż przed katastrofą czy wreszcie brak nagrań wideo z lotniska w Warszawie z odlotu TU154M dnia 10 kwietnia. Na bazie tych i innych wątpliwości nastąpiła zresztą wojna między Macierewiczem a Ewą Stankiewicz i jej norweskim gachem. Innym wątkiem leżącym do dziś odłogiem są kulisy śmierci Andrzeja Leppera oraz 3 jego współpracowników ( miesiąc po miesiącu po sobie ) oraz tak zwanego potencjalnego ,, tropu Białoruskiego „. Braun podobnie jak Korwin celuje w happeningi wychodząc z założenia że nie ważne jak mówią byle mówili i by być na czołówce w mediach. Czy to taktyka przyziemna bazująca na niskich instynktach ? Owszem. Czy to coś złego ? Uważam że nie. A co robią PISowcy i POwcy gdy są w opozycji ? To samo tylko tematy inaczej dobierane. Zapomniałeś już Rachonia przebierającego się za fiuta i biegającego za dyplomatami czy przygłupów od Tuska rzucających się na radiowozy ? Piszesz – ,,…co ciekawe jeden z moich informatorów…”. A co Ty kur…. wtyka ABW czy innego CBŚP ? Co do Watykanu takie tezy Grzegorza to chyba nic szokującego skoro jest tradsem. W tych środowiskach takie opinie to norma. Profesor Wielomski przecież swego czasu o ile dobrze pamiętam bredził że jeśli Polska nie może być monarchiczna to nie ma sensu istnienia. Nie masz ,, w swoich zbiorach ” ? To Ty widar niezły kolekcjoner jesteś. Zaraz się okaże że ,, katalogujesz informacje ” o antysystemie niczym Anti-Defamation League która w 2016 roku zaatakowała Premier Szydło za to że szefem MON został Macierewicz bo ADL miało w piwnicy w swoich archiwach nagranie jak 20 lat wcześniej na antenie Radia Maryja gadał o Protokołach Mędrców Syjonu… Co do tez Brauna tak owszem gdy jeszcze kręcił się wokół PISowskiej Strefy Wolnego Słowa i Klubu Ronina ukraińskiego żyda Józefa Orła gadał takie historie o konieczności powołania Rzeczpospolitej Trojga lub Czworga Narodów przeciw niemiecko – rosyjskiemu kondominium pod żydowskim zarządem powierniczym. Stara klasyka Grzegorza… Korwin jest ultra libertarianinem. To stoi w sprzeczności przede wszystkim z twoimi tezami jakoby ,, wrogiem numer 1 ” dla frontu gaśnicowego byli Żydzi. No na pewno nie dla Korwina skoro istotni klasycy liberalizmu gospodarczego byli ,, nożykiem obrzezani ” czyli Mises , Rothbard , Rockwell , Alissa Zinowiewna Rosenbaum znana jako Ayn Rand , Nozick , Schiff , Kirzner , Block czy Goldwater. Korwin już w okolicach 2012 roku postulował rozbicie polskiego ruchu narodowego na dwa obozy – liberalny ( który miał przetrwać i przejąć władzę ) i socjalistyczny ( do którego zaliczył NOP , OWP , ONR czy RN ) który wedle jego wizji miał upaść i zniknąć jako nurt szkodliwy. Czyli kasyczny świr Mikke…

    • AZARIASZ pisze:

      Już Ci pisałem Kropko wystarczająco dużo. Albo potrafisz wyciągnąć z tego wnioski albo nie. Nie mam zamiaru poświęcać swojego życia na ,, niekończące się polemiki ” zwłaszcza z człowiekiem kręcącym się wokół własnych emocji i nie potrafiącym nawet w 0,01 % docenić mojego otwarcia się na wymianę argumentów. Ty wolisz to skwitować agresją – ,,…odpowiedz mi sensownie w krótkich kilku zdaniach bez lania wody albo zamilcz…”. Ty mi nie będziesz wydawać poleceń co ja mogę a czego nie mogę. Jeśli zrozumienie tekstu pisanego jest dla Ciebie za trudne to nie jest mój problem. A w 2-4 zdaniach to możesz zagaić z sąsiadką o pogodzie a nie mówić merytorycznie o polityce , gospodarce czy rynku pracy. Piszesz – ,,…co to niby ma zmieniać ? Co mi z tego pieprzenia o Brukseli ma wynikać ?…”. Po pierwsze nie wiem czegoś się tak uczepił tej Brukseli. Jej działania to tylko jedna ze składowych problemów trapiących Rzeczpospolitą. Dalej piszesz – ,,…środowisko konfy czyli Korwin i w sumie narodowcy też bo to jest to samo środowisko co za Giertycha było tylko kadry się pozmieniały miało czas i możliwości robienia z tym ponad 20-30 lat i co zrobiło ? Gówno…”. Skończ już te swoje żałosne manipulacje bo są łatwiejsze do zbicia niż figurka na szachownicy. A co mają zrobić będąc cały czas w opozycji ? Robią to co mogą. Jeśli Ci się nie podoba ich działalność to zwracaj się do nich z uwagami a nie do mnie. Ja nie mam z nimi nic wspólnego. Na tej samej zasadzie mogę zapytać a co przez ostatnie 30 lat zrobili ludzie z PIS i z PO ( bo to mimo zmiany nazw i logotypów wciąż te same środowiska ) posiadając władzę i wszelkie możliwości ? Bo w kraju zamiast być lepiej to z roku na rok jest coraz gorzej a Polak niedługo będzie gatunkiem ,, Yeti ” – wszyscy słyszeli a nikt nie widział. Opisałem Ci wystarczająco wyraźnie co oznacza ,, perspektywa krótkowzroczna ” oraz jak ja to widzę. Gdzie widzę jej słuszność a gdzie wadliwość. Mam Ci to wyłożyć dosadniej ? Proszę bardzo – perspektywa krótkowzroczna to dla przykładu Powstanie Warszawskie. Perspektywa długoterminowa to ponad 40-letni okres budowy Polski Ludowej. Obie perspektywy mają swoje wady i zalety. Mogą się udać lub spalić na panewce. Wszystko zależy od tego jak i przez kogo zostaną poprowadzone. Nigdzie nie stwierdziłem że – ,,…masz żyć w systemie w którym masz robić za czapkę gruszek bez żadnej ochrony pracowniczej a jak coś by się twojemu zdrowiu stało i byś nie miał kasy to miałbyś zdychać…”. Próbujesz mnie manipulacyjnie przypisać do obozu libertariańskiego. Ale to Ci się nie uda. Wyczerpałem temat i kończę dyskusję bo nie mam nic więcej do dodania. Zechcesz to zrozumiesz co do Ciebie piszę. A jak nie to nie…

    • AZARIASZ pisze:

      PS. A jeśli koniecznie chcesz ,, łopatologicznej ” recepty jak powinno być nad Wisłą to w takim stylu jakiego żądasz mogę napisać tylko tyle gdyby to ode mnie zależało to nigdy ,, wytwory nauk JKM ” zgrupowane w obu Konfach nie miałyby prawa do sprawowania władzy decyzyjnej nad Polskim Narodem i Państwem. Jakaś rola ekspercka , doradcza , postulatywna owszem ale nie ster rządu nad losem Polskiego Ludu i Kraju dla osób o libertariańskim spier……. miejsce demoleviliberalnych zdrajców z PO , PSL , SLD i innych Petru – Hołowniuków byłoby w więzieniu zaś co do PiS-u – frakcja globalistyczno / banksterska do celi zaś frakcji konserwatyzującej i socjalnej dałbym szansę na resocjalizację a jeśli nie byłoby dobrej woli również do celi. Władza zaś w ręce obozu Prezydenckiego o podejściu nacjonalistyczno – solidarystycznym i rozpoczęcie drogi do budowy projektu Wielkiej Polski. Tyle da się zarysować w ,, kilku zdaniach ” zgodnie z Twoją wolą Kropko…

    • . pisze:

      Nie, piłka jest krótka. Kawa na ławę i konkrety, albo nie dyskutuję. Odnośnie okresu mniej więcej do 2023 roku, do zmiany władzy podałem konkrety z perspektywy mojego osobistego życia, generalnie życia takiego zwykłego Kowalskiego niemającego ani biznesu, ani chodów po urzędach, dlaczego nie traktuję poprzedniej władzy tak samo, jak obecnej. Co nie znaczy, że uważam ją za jakąś idealną, wymarzoną. Ale na chwilę obecną możliwości lepszej władzy po prostu NIE MA, a cała reszta to jakieś myślenie życzeniowe, onanistyczne fantazje o czymś, czego nie ma. W sensie szeroko pojęta opcja konfy może być tylko zmianą na gorsze, może nie aż tak jak Tusk, ale i tak.

    • AZARIASZ pisze:

      Nie interesuje mnie co dla Ciebie jest Kropko konkretem a co nim nie jest. Poświęciłem wystarczająco czasu na dyskusje z Tobą. Jeśli Cię to nie zadowala to Twój problem. A polecenia to możesz spróbować wydawać psu na podwórku a na pewno nie mnie. Bywaj zdrów…

    • AZARIASZ pisze:

      I na koniec Kropko – co do moich ,, onanistycznych fantazji ” ta dskusja od początku była skazana na utknięcie w martwym punkcie wszak nie przyjmujesz żadnej mojej opini jako konkret mimo że staram się je wyważać najmocniej jak mogę zapewne wychodząc na kretyna w oczach wielu aktywistów portalu. Nie pojmujesz że dalsze rządy PiS ( Nawrocki , Morawiecki , Kaczyński ) lub PO ( Tusk , Sikorski , Kamysz ) mogą doprowadzić Polskę i Polaków do powtórki z 1939 roku czyli hekatomby o skali niewyobrażalnej. Jeśli POPIS swoimi działaniami spowoduje wybuch wojny z Rosją ( a dokłada do tego wszelkich starań ) wszystkie Twoje materialne dylematy ( którym w żadnym komentarzu nie odmówiłem częściowej słuszności ) w jednej chwili stracą wszelkie znaczenie gdy staniesz się uchodźczym włóczykijem ( jeśli odmówisz walki i zdezerterujesz na emigrację ) lub gdy będziesz leżeć martwy w okopie otoczony nie tylko robotnikami ale też wieloma przedsiębiorcami… Bez odbioru.

    • . pisze:

      „Nie pojmujesz że dalsze rządy PiS ( Nawrocki , Morawiecki , Kaczyński ) lub PO ( Tusk , Sikorski , Kamysz ) mogą doprowadzić Polskę i Polaków do powtórki z 1939 roku czyli hekatomby o skali niewyobrażalnej. Jeśli POPIS swoimi działaniami spowoduje wybuch wojny z Rosją”
      To jest temat zastępczy i straszenie. Jeśli dojdzie do wojny z Rosją to dojdzie do niej niezależnie kto będzie rządził, bo to jest państwo samo w sobie agresywne. Zresztą Brauny nie oferują niczego lepszego, bo różnica jest taka, że o ile w jednym przypadku bylibyśmy mięsem armatnim Zachodu, to w drugim bylibyśmy mięsem armatnim Rosji. Zresztą nawet w tej kwestii, czyli przygotowania kraju na wypadek wojny najwięcej zrobił PiS, bo podjął jakiekolwiek działania w kierunku zbrojeń. Choć w rzeczywistości nawet te działania to zdecydowanie za mało, więcej chwalenia się niż realnych efektów. Ale to i tak lepsze niż pacyfistyczna retoryka gaśnicowców, która jest czystym myśleniem życzeniowym.

  2. _ pisze:

    Oczywiście zgadzam się z tym wpisem portalu Nacjonalista.pl

    Mała uwaga dotycząca słownictwa: „demagogicznie brzmią” – tak to jest prawidłowe użycie słowa. Musimy odróżnić pojęcie „populizm” oznaczające odwołanie się do wartw ludowych przeciwko kosmopolitycznym pseudoelitom od słowa demagogia – demagogia to właśnie rzucanie prostackich haseł by zdobyć poklask.
    Populizm – tak!
    Demagogia – nie!

    • . pisze:

      Wolę demagogię socjalnej prawicy kulturowej niż nieskuteczność opozycji w sytuacji, gdy rządzi ktoś taki jak Tusk.

  3. Widar pisze:

    Ja tego faceta oglądam jak dziwnego stwora od wielu lat. Dawno temu twierdził, że naszym najważniejszym sojusznikiem powinien być Watykan a po Katastrofie Smoleńskiej wymyślił teorię tzw. maskirowki czyli Teorię Dwóch. Tupolewów. Jednak niestety mało kto o tym wie. Podobnie jak niewiele osób wie o tym, że córka Michalkiewicza jest biotechnologiem na uniwersytecie w Chicago.

    Braun to chyba jedyny przedstawiciel reżyserii politycznej i performance’u (w przeciwieństwie do Korowina – udanego). Dlatego tak fascynuje dzieci ze świeżo nabytym prawem wyborczym oraz ,,naiwnych poczciwców” ( tak kiedyś nazwał wyborców Korowina Robert Winnicki, ,,naiwnych ).

    • . pisze:

      O tak. I jeszcze opowiadanie wypracowania było na temat tego, czy mistrz Yoda był Żydem. Cała scena polityczna to teatrzyk dla odklejeńców, którzy mają ten przywilej, że nie muszą być sprowadzeni na ziemię przez życie. Ale Winnickiego jak czytam na pejsbuku to w tematach politycznych niby mądrze się wypowiada, ale jak zaczął gadać na temat dzietności to ręce opadają. Jak zaczął mówić jak to zajmuje się swoimi dziećmi po kilkanaście godzin dziennie. Jak tyle czasu dzieciom poświęca to co innego on w życiu robi? Chyba, że jego stałym etatem jest bycie niańką. Ja mu do życia nie zaglądam, ale to dobrze pokazuje jak nierealne życiowo są te politykierstwa.

    • Tobiash_rbk pisze:

      W katastrofie smoleńskiej (po co eksponowanie tego dużymi literami?) poza generałami i prezydencie Kaczorowskim zginął (p)rezydent, który wstrzymał śledztwo w Jedwabnem, wpuścił B’nai B’rith do Polski jako uczeń masona Lipskiego i podpisał traktat lizboński.

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*
*