Przed 1989 roku rządziła na terytorium Polski agentura jednobarwna, po 1989 roku rządzi agentura wielobarwna.
Polską rotacyjnie rządzą trzy stronnictwa: Ruskie, Pruskie i Amerykańsko-Żydowskie. Powstały one w latach 1989-1990 w następstwie asekuracyjnego przewerbowywania się tubylczych ubeckich dynastii na służbę do zagranicznych central wywiadowczych – w Rosji, w Niemczech oraz Stanach Zjednoczonych i Izraelu. Te ówczesne zależności reprodukują się w kolejnych pokoleniach ubeckich dynastii, bo mamy u nas do czynienia ze zjawiskiem dziedziczenia pozycji społecznej, w związku z czym dzieci agentów też zostają agentami, w zasadzie tej samej centrali.
Nadzieje na „Trójmorze” opierają się na Stanach Zjednoczonych, które do Polski mają cztery interesy: Po pierwsze – żeby Polska udostępniała im swoje terytorium i to bez żadnych warunków wstępnych. Po drugie – żeby Polska zapłaciła haracz Żydom – o czym świadczy ustawa 447 JUST. Po trzecie – żeby Polska kupowała amerykańską broń, płacąc możliwie jak najdrożej i wreszcie po czwarte – żeby Polska kupowała amerykański gaz. Zatem im bardziej Polacy będą pochłonięci psychologiczną i polityczną wojną domową, to nawet nie zauważą, jak Judejczykowie ściągną im kalesony, a potem do spółki z Niemcami, z którymi już teraz ściśle koordynują politykę historyczną, zrobią z nami co tylko będą chcieli.
Dla nas, polskich nacjonalistów, sprawa jest jasna: Ani Rosja, ani Zachód! Żadnych obcych wojsk na polskiej ziemi! Dla polskich nacjonalistów imperatywem jest niepodległe i suwerenne państwo, wolne od nadzoru Moskwy, Brukseli, Waszyngtonu, Tel Awiwu, czy innej stolicy.
Na podstawie: michalkiewicz.pl
Od 1945 roku mamy do czynienia w Polsce z lokajami/pieskami/marionetkami obcych stolic

Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)







„Co więc zrobić, żeby nie zaczadzieć amerykańskim stylem życia? Przede wszystkim wybić wszystkie proamerykańskie ścierwojady, szwendające się po naszym domu. Wystarczy tylko nakarmić je specjalnością zakładu – zupą wolność, przyprawioną ostro nacjonalizmem. Nie ma strachu – zdechną w oka mgnieniu. A jeśli nie… Starzy warszawiacy mówią: wtedy jednego z drugim w papę i na wysypisko śmieci. Hasta la vista, baby. Toż to właśnie prawdziwy American dream.”
https://www.nacjonalista.pl/2017/08/08/adam-gmurczyk-hamburger-pl/
https://youtu.be/ReLj4-84dek
Oto co należy z nimi zrobić