Drodzy Przyjaciele i Dobroczyńcy,
W konserwatywnym świeckim magazynie The New American z 13 stycznia, ukazał się obszerny artykuł zatytułowany: „Czy papież jest komunistą?”. To naprawdę zdumiewające, jak na podstawie słów i działań Franciszka coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę, że Kościołowi katolickiemu przydarzyło się coś zgubnego. Wiele rzeczy, jakich Franciszek się dopuścił w trakcie swojej kariery – jako „jezuicki ksiądz” głosząc „teologię wyzwolenia”, a zwłaszcza teraz jako fałszywy papież, promując zasady komunizmu zarówno w swoich przemówieniach, jak i działaniach – ukazuje jego prawdziwy charakter i naturę.
Co więcej, podobny wzorzec zaobserwowano w działaniach Jana XXIII, który zwołał Vaticanum II (1962-1965) i jego następcy Pawła VI, który „zatwierdził” błędy tegoż „soboru” w zakresie wolności religijnej, fałszywego ekumenizmu i indyferentyzmu religijnego. W 1962 roku Jan XXIII i „kardynał” Montini (późniejszy Paweł VI) wynegocjowali porozumienie między Moskwą a Rzymem, w którym uzgodniono, że nie będzie potępienia sowieckiego komunizmu i marksizmu.
Ponad dwa lata temu ukazała się książka The Devil and Bella Dodd, która opisuje podróż tej byłej komunistki i jej nawrócenie na wiarę katolicką. Rozdział 14 nosi tytuł „Marksistowskie wpływy w Kościele” i dotyczy odrzucenia podczas Vaticanum II petycji 378 biskupów domagających się potępienia komunizmu. Interesujący fragment tego rozdziału zawiera cytat z arcybiskupa Ngo-Dinh-Thuca z Hue w Wietnamie:
„Wszyscy jesteśmy oszołomieni milczeniem katolickiego świata w odniesieniu do agonii najbardziej nieszczęśliwego narodu laotańskiego i męczarni przez jakie przechodzi naród wietnamski, podczas gdy w międzyczasie wszędzie słychać głos komunistów i ich wspólników – żyjących w demokratycznych narodach, z których niektóre są katolickie – którzy wolą wyć z wilkami: głosem – powiedziałbym – tych, którzy potępiają ofiary i gloryfikują katów”.
A jeśli poszukamy dalej wstecz, w magazynie Life z 26 maja 1952 r. znalazł się artykuł zatytułowany: „Jezuita zostaje komunistą”. Artykuł krótko podsumowywał odejście z katolickiego Kościoła i kapłaństwa ks. Alighiero Tondiego, 44-letniego jezuity i wykładowcy Uniwerystetu Gregoriańskiego w Rzymie. Historia opisana w magazynie Life nawiązywała do postaci arcybiskupa Fultona Sheena, który był zaniepokojony tym odejściem i stwierdził, że przypomina ono komunistyczną próbę infiltracji kapłaństwa w USA już w 1936 roku.
Nie powinno więc dziwić tradycyjnych katolików, że szatan tak skutecznie spowodował tak wielkie spustoszenie w Kościele katolickim. Jednak narzędzia szatana nie ograniczają się tylko do komunistów; masoni przez wiele lat spiskowali, aby poprzez infiltrację najwyższych stanowisk w Kościele, w tym papiestwa, od wewnątrz zniszczyć wiarę katolicką. Doskonała książka Freemasonry Unmasked, autorstwa Monsignora George’a Dillona, zawiera rozdział poświęcony Alta Vendita, masońskiemu planowi zniszczenia Kościoła poprzez infiltrację seminariów, zakonów, a nawet tronu papieskiego. Papież Leon XIII nakazał przetłumaczenie tej książki na język włoski na własny koszt, aby rozpowszechnić ją wśród duchowieństwa i wiernych w celu ich ostrzeżenia.
Jakże opatrznościowe były ostrzeżenia Matki Bożej w Fatimie (1917), że jeśli ludzkość się nie poprawi, Rosja będzie szerzyć swoje błędy (w tym samym roku rewolucja bolszewicka ustanowiła w Rosji komunizm).
Tak więc tytuł artykułu w The New American „Czy papież jest komunistą?” powinien zostać przeformułowany na „Czy komunista jest «papieżem»?”.
Z modlitwą i błogosławieństwem,
bp Mark Pivarunas CMRI
Autor to Przełożony Generalny Kongregacji Maryi Niepokalanej Królowej

Źródło: ultramontes.pl
Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)







Najnowsze komentarze