life on top s01e01 sister act hd full episode https://anyxvideos.com xxx school girls porno fututa de nu hot sexo con https://www.xnxxflex.com rani hot bangali heroine xvideos-in.com sex cinema bhavana

Wyatt: Mity narodowe jako czynniki wpływające na wybuch konfliktu w Bośni i Hercegowinie

Promuj nasz portal - udostępnij wpis!

Tematem niniejszej pracy jest wpływ mitów narodowych oraz innych faktów historycznych poprzedzających wybuch konfliktu bośniackiego w latach 1992 – 1995. Aby móc opisać tą kwestię należy wyjaśnić co autor uznaje za mit narodowy. Mity narodowe są to często zniekształcone opowieści o przeszłości i wydarzeniach przeszłych narodu wpływające na zbiorową wyobraźnię narodu jako społecznego zbioru ludzi oraz mające wpływ na tworzenie wspólnej tożsamości narodowej1. Mity narodowe mogą mieć wpływ na stymulowanie wzajemnych konfliktów między narodami2, co autor opisuje w niniejszej pracy. Mity narodowe oraz historia danych narodów mają w dużej mierze charakter subiektywny, dlatego problemem badawczym tej pracy są subiektywne z perspektywy stron konfliktu przyczyny i oceny wojny. Autor pomija w analizie czysto geopolityczne tło omawianego konfliktu oraz inne przyczyny niezwiązane z głównym tematem pracy. Hipoteza, którą autor stawia brzmi: mity narodowe Serbów, Chorwatów i bośniackich Muzułmanów3 były jedną z kluczowych przyczyn wybuchu wojny w Bośni i Hercegowinie oraz determinowały zachowania stron konfliktu. Pierwszy punkt eseju nie dotyczy bezpośrednio mitów narodowych, bardziej ma charakter poprzedzający następne punkty i opisuje postać Josipa Broz Tito jako osobę utrzymującą stabilność Jugosławii.

1. Osobisty wpływ Josipa Broz Tito na utrzymanie jedności Jugosławii4

Josip Broz Tito był przywódcą, który swoją polityką skutecznie wyciszał separatyzmy poszczególnych grup etnicznych na terenie Jugosławii poprzez zwalczanie z jednej strony nacjonalizmów narodów mających skłonności separatystyczne, z drugiej strony nie dopuszczał do takiej sytuacji, w której Serbowie byliby siłą dominującą w Jugosławii pomimo ich przewagi liczebnej oraz ulokowania stolicy w serbskim Belgradzie, częściowo można to wytłumaczyć chorwackim pochodzeniem Josipa Broz Tito. Taką równowagę między grupami etnicznymi tworzącymi Jugosławię Tito osiągał poprzez sfederalizowany charakter państwa polegający na istnieniu poszczególnych republik autonomicznych, z drugiej strony pomimo socjalistycznego ustroju prowadził suwerenną względem ZSRR politykę oraz był bardziej otwarty na blok zachodni. Po śmierci Josipa Broz Tito nie było jednego przywódcy zdolnego do utrzymania jedności państwa, a w poszczególnych republikach stopniowo zdobywali wpływy politycy dążący do realizacji partykularnych interesów narodów zamieszkujących Jugosławię.

2. Historyczna perspektywa narodów we wzajemnych stosunkach przed wybuchem konfliktu oraz mitologie narodowe opisanych narodów wpływające na ich zachowania w czasie trwania konfliktu.

1. Chorwaci

Napięć między Serbami a Chorwatami możemy dopatrywać się od XIX wieku, kiedy pojawiła się idea jugoslawizmu5, zwanego inaczej iliryzmem mająca na celu wyzwolenie wszystkich Słowian Południowych spod panowania austro-węgierskiego oraz zjednoczenie tych ludów. Część chorwackich działaczy politycznych sprzeciwiała się temu ruchowi, należał do nich między innymi czołowy ideolog chorwackiego nacjonalizmu i założyciel Chorwackiej Partii Prawa (tzw. ruchu prawaszy) – Ante Starević, co oznaczało opozycję do serbskich wpływów w Chorwacji6. Jednocześnie Starević pozytywnie był nastawiony do muzułmańskich Bośniaków uznając ich za „zachowujących prawdziwą krew chorwacką”7. Po powstaniu Jugosławii polityka została zdominowana przez Serbów, dynastia królewska Karadziordziewiciów również była serbskiego pochodzenia co determinowało konflikty narodowościowe, między innymi występowali w nich Chorwaci. W 1930 roku radykalne skrzydło Partii Prawa utworzyło nacjonalistyczną organizację posługującą się metodami terrorystycznymi o nazwie Ustasze – Chorwacki Ruch Rewolucyjny8, którzy po zajęciu Królestwa Jugosławii przez państwa Osi utworzyli Niepodległe Państwo Chorwackie (chorwacki skrót – NDH) obejmujące większość terytorium dzisiejszej Chorwacji, Bośni i Hercegowiny oraz część terytorium dzisiejszej Serbii. Na terenach rządzonych przez ustaszy dochodziło z rąk niektórych oddziałów chorwackich do masowych zbrodni na ludności serbskiej-prawosławnej9, a faworyzowano katolickich Chorwatów i muzułmańskich Bośniaków, co zapisało się w pamięci Serbów. Dyskusyjna pozostaje jednak kwestia zaangażowania władz NDH w niektóre zbrodnie, ich skalę. Kwestią dyskusyjną pozostaje również to, czy należy w tym przypadku mówić o ludobójstwie, czy nie, czy poszczególne zbrodnie wydarzyły się naprawdę, czy są one dziełem ludzi podległych ustaszom lub czy należy je uznać za propagandę antychorwacką10. Spuścizna ruchu ustaszy powróciła wraz z rozpadem Jugosławii, w niektórych kręgach obrosła w legendę, elementy apologii wobec ustaszy występowały we władzach Chorwacji11, po chorwackiej stronie konfliktu w Bośni i Hercegowinie, a w największym stopniu odwołania występowały w Chorwackich Siłach Obronnych (HOS)12 – nacjonalistycznej formacji zbrojnej będącej paramilitarnym skrzydłem reaktywowanej w 1991 roku przez Dobroslava Paragę Chorwackiej Partii Prawa13, która walczyła przeciw Serbom w Chorwacji i Bośni i Hercegowinie. Niektóre bataliony HOS symboliką i nazewnictwem wprost odwoływały się do ustaszy – 9 batalion rezydujący w Splicie (Chorwacja) nosił imię Rafaela Bobana14 – jednego z dowódców ustaszowskiej formacji Czarnego Legionu, a 13 batalion rezydujący w Tomislavgradzie15 (Bośnia i Hercegowina) nosił imię innego dowódcy Czarnego Legionu Jure Franceticia. Oddziały HOS używały też popularnego w czasie istnienia Niepodległego Państwa Chorwackiego motta „Za Dom – Spremni!”16 Walki między Chorwatami, a muzułmańskimi Bośniakami w przeciwieństwie do walk z Serbami nie były znaczne – na najczęściej podawaną liczbę ofiar około 100 tysięcy w wyniku walk muzułmańsko-chorwackich zginęło 4 tysiące ludzi17.

2. Serbowie

Na zachowania strony serbskiej w wojnie w Bośni i Hercegowinie lat dziewięćdziesiątych podczas walk serbsko-muzułmańskich miały pewien wpływ średniowieczne serbskie mity narodowe głównie akcentujące walkę z islamem (dokładnie Turkami reprezentującymi ową religię) oraz prawosławną religię Serbów. Do tych mitów zaliczają się przede wszystkim: mit kosowski18 opowiadający o bitwie stoczonej na Kosowym Polu w 1389 roku przez Serbów oraz ich sojuszników z Turkami osmańskimi, którą w ostateczności przegrali, ale jej etos nie kończy się i może się powtarzać. Wojna w Bośni i Hercegowinie w oczach Serbów to kolejna odsłona bitwy kosowskiej19, a rolę Turków odegrali muzułmańscy Bośniacy. Było to widoczne na wielu polach, w serbskich wojennych utworach strona muzułmańska była nazywana pejoratywnie „Turkami”20. Kolejnym mitem historycznym jest ideologia świętosawia21 wywodząca się od kultu św. Sawy Nemanjicia – pierwszego prawosławnego arcybiskupa Serbii łącząca serbski nacjonalizm z prawosławiem jako religią narodową według której Serbowie mają na świecie specjalną misję od Boga do wypełnienia i wszystkie wojny jakie Serbowie prowadzą są w obronie Serbii i prawosławia. Serbowie walczący w Bośni w latach 1992 – 1995 uznali wojnę z Bośniakami i Chorwatami za element tej misji22. Na relacje Serbów z Chorwatami i muzułmańskimi Bośniakami wpływ miały nie tylko średniowieczne mity, ale też w bardziej bezpośredni sposób późniejsza historia od XIX wieku wraz z pojawieniem się wspomnianej w poprzednim podrozdziale idei jugoslawizmu dążącej do zjednoczenia Słowian południowych. Z racji zamieszkiwania dużej liczby prawosławnych w Austro-Węgrzech przed I wojną światową na terenach dzisiejszej Bośni Hercegowiny oraz Chorwacji oraz z racji tego, że Serbia była wtedy niepodległym państwem aspirowała do roli lidera wśród Słowian południowych co wiązało się z napięciami serbsko-chorwackimi, które osiągnęły apogeum w czasie II wojny światowej. W tym okresie wraz z nasilającym się terrorem ustaszy wobec Serbów w 1942 roku powołane zostały Królewskie Wojska Jugosłowiańskie w Ojczyźnie pod dowództwem generała Dragoljuba „Dražy” Mihailovicia powszechnie znane pod nazwą „czetnicy”23. Czetnicy stali się legendą walki z okupantami wśród Serbów, ale z powodu masakr24 dokonywanych przez niektóre oddziały na Chorwatach i muzułmanach stali się kolejną „kością niezgody” w relacjach z Serbami. Tradycje czetników odżyły w czasie wojen w Jugosławii (w tym w wojnie w Bośni) wśród serbskich formacji ochotniczych oraz serbskich nacjonalistów przez co czetnicy stali się dla Chorwatów i muzułmańskich Bośniaków symbolem wroga, strona przeciwna często nazywała serbskie formacje „czetnikami”, to określenie stało się też synonimem „serbskich bandytów”2526. W czasie trwania wojny w Bośni i Hercegowinie niektórzy przywódcy polityczni, jak Radovan Karadžić27 oraz wojskowi, tacy jak Ratko Mladić28 stali się dla wielu Serbów bohaterami narodowymi, podczas gdy Chorwaci i muzułmańscy Bośniacy uznają ich za zbrodniarzy. Również powstała pewna legenda serbskich jednostek paramilitarnych oraz ich dowódców, można tutaj wspomnieć przykładowo o Serbskiej Straży Ochotniczej (szerzej znanej jako „Tygrysy Arkana”) dowodzonej przez Željko Ražnatovicia „Arkana” oraz o formacji „Białe Orły” powiązanej z Serbską Partią Radykalną Vojislava Šešelja29.

3. Bośniaccy Muzułmanie

Muzułmanie w Bośni i Hercegowinie są Słowianami, którzy przyjęli islam za czasów panowania tureckiego, co było głównym powodem wyodrębnienia się ich etnosu wśród Serbów i Chorwatów, jednak pewnych elementów wyodrębniania się Bośniaków jako narodu można dopatrywać się już w średniowieczu – wtedy istniało księstwo, a następnie Królestwo Bośni30 oraz istniał niezależny zarówno od Kościoła katolickiego, jak i prawosławnego Kościół Bośni31, zwany inaczej patarenami i utożsamiany często z bałkańską sektą bogomiłów. Mimo to islam odegrał decydującą rolę w kształtowaniu narodu Bośniaków-Muzułmanów i to właśnie religia była czynnikiem antagonizującym prawosławnych Serbów i muzułmańskich Bośniaków, paradoksalnie tak jak to było zaznaczone w podrozdziale poświęconym Chorwatom relacje pomiędzy muzułmańskimi Bośniakami, a katolickimi Chorwatami częściej układały się we współpracę niż w antagonizm, zwłaszcza jeśli to dotyczyło zmagań z Serbami. Poruszając tą kwestię można uwzględnić walczące podczas II wojny światowej dywizje Waffen-SS32: Handschar i Kama, które oficjalnie figurowały jako chorwackie, mimo to Niemcy uznali muzułmańskość tych dywizji, z racji tego, że były przeznaczone do rekrutacji dla muzułmańskich Bośniaków oraz w większości składały się z nich. Uwarunkowane było to tym, że Muzułmanie w Bośni należącej wtedy do Niepodległego Państwa Chorwackiego byli uznani za Chorwatów oraz samo tworzenie muzułmańskich dywizji odbywało się przy współpracy z Chorwatami. Ewidencjonowanie muzułmańskich dywizji SS jako dywizje chorwackie spełniało również funkcję wizerunkową – europejskie formacje SS początkowo miały być tworzone głównie przez ludy germańskie, następnie ogólniej aryjskie. Uznanie dywizji Handschar za jednocześnie muzułmańską i chorwacką wymogło na Niemcach uznanie Chorwatów i Bośniaków za Germanów i nadanie im statusu pełnoprawnych Aryjczyków, czyli – przynajmniej oficjalnie statusu równego Niemcom, co miało zapewnić dobrą pozycję dla NDH w nowej Europie po wygranej wojnie. Dywizje Handschar oraz Kama przynajmniej częściowo były jednym z elementów tworzących tożsamość bośniacką. Podczas trwania wojny w Bośni i Hercegowinie w latach dziewięćdziesiątych pomimo nieznacznych walk muzułmańsko-chorwackich częstsza była współpraca między obiema stronami w walce z siłami serbskimi.

3. Powojenna subiektywna narracja stron konfliktu na temat wydarzeń będących elementami wojny w Bośni i Hercegowinie

Wojna w Bośni i Hercegowinie przeszła do kart historii omawianych narodów jako kolejny konflikt, który z jednej strony zapisał się w pamięci narodów walczących ze sobą, a w konsekwencji rozbudował świadomość odrębności narodów dawnej Jugosławii, ale jednocześnie pogłębił wzajemne antagonizmy między nimi, jakie istniały wcześniej. Trzeba zaznaczyć również, że idea Jugosławii okazała się nietrwała – odrębne tożsamości narodów tworzących wspólne państwo okazały się silniejsze niż świadomość jedności państwowej. Sam konflikt podzielił zwłaszcza nacjonalistycznie nastawioną część społeczeństwa serbskiego z jednej strony oraz z drugiej strony społeczeństw Chorwatów i muzułmańskich Bośniaków co do oceny wydarzeń, jakie rozgrywały się w czasie trwania wojny, obecne są postawy rewizjonistyczne wobec oficjalnie przyjętych wersji wydarzeń konfliktu. Ze strony serbskiej można spotkać się z kwestionowaniem oficjalnej wersji masakry w Srebrenicy33 poprzez podawanie niższej liczby ofiar niż została powszechnie przyjęta, nieuznawaniem masakry jako ludobójstwa oraz uznawanie masakry jako odwetu za wcześniejsze czystki dokonane przez Muzułmanów na Serbach, kwestionuje się też winę dowódców serbskich, takich jak Ratko Mladić (…) za przestępstwa wojenne o które są oskarżani. Chorwaci oraz muzułmańscy Bośniacy uznają Serbów za winnych popełnienia największej skali zbrodni spośród wszystkich stron w czasie konfliktu oraz za agresorów.

4. Podsumowanie

Autor wziął sobie na cel udowodnienie hipotezy, że mity narodowe, czyli elementy historii opisywanych narodów mające duże znaczenie dla tożsamości tych narodów wpłynęły w stopniu znaczącym na wybuch wojny w Bośni i Hercegowinie w latach 1992 – 1995. Następujące chorwackie mity miały wpływ na zachowania Chorwatów: Ante Star ević i jego działalność narodowa oraz dziedzictwo ustaszy, Niepodległego Państwa Chorwackiego (NDH) i tradycja formacji zbrojnych NDH. Następujące serbskie mity miały wpływ na postawę wojenną Serbów: mit kosowski, ideologia świętosawia oraz tradycja formacji czetników. Strona bośniacka w większym stopniu bazowała na odmienności religijnej, ale opisane średniowieczne dzieje Bośni oraz historia z czasów II wojny światowej mogły wpływać na odrębną identyfikację bośniackich Muzułmanów. Trzeba zaznaczyć, że niektóre mity są kontrowersyjne dla części społeczeństw opisanych narodów z racji dokonanych zbrodni niektórych przedstawicieli poszczególnych ruchów politycznych narodów BiH, które miały w sobie element legendy, nie wszyscy Chorwaci apologizują ustaszy, podobnie jak nie wszyscy Serbowie apologizują czetników, ale powodem dlaczego zostały uwzględnione w eseju jest to, że znacząca część ludzi lub formacji mających swój udział w walce identyfikowała się z tymi tradycjami. Należy też wspomnieć, że Josip Broz Tito jako przywódca Jugosławii hamował wpływ owych mitów, a po jego śmierci odżyły antagonizmy narodowościowe, których wojny w Jugosławii były kulminacją. Trzeba jednak zaznaczyć, że strategia zwalczania antagonizmów narodowościowych obrana przez Josipa Broz Tito była błędna u samych podstaw, ponieważ była oparta o zwalczanie samego nacjonalizmu, a nie zwalczanie postaw szowinistycznych. Zamiast bazować na dialogu i poszanowaniu tradycji poszczególnych narodowości Tito tłumił postawy narodowe u Jugosłowian, często za pomocą siły i przymusu. Błędna polityka socjalistycznej Jugosławii zamiast budować jugosłowiańską tożsamość narodową w oparciu o tożsamości poszczególnych narodowości tworzących państwo, ich pokrewieństwo etniczne i kulturowe oraz w oparciu o ich przenikanie się i tworzenie nowej wspólnoty panetnicznej – nowego jugosłowiańskiego narodu etnicznego, polegała na wynaradawianiu Jugosłowian, walce z ich tradycjami i tworzeniu sztucznej, odartej z korzeni i modernistycznej tożsamości. W efekcie problem został zagłuszony, uciszony zamiast zostać zlikwidowanym i w momencie kryzysu uderzył z podwójną siłą.

Politykę Josipa Broz Tito można porównać do obecnej polityki multikulturalizmu we współczesnych krajach europejskich, gdzie próbuje się tworzyć sztuczne „otwarte społeczeństwa” odarte z korzeni z narodów niemających ze sobą nic wspólnego pod względem kulturowym, religijnym, etnicznym i rasowym, co może wywoływać napięcia między poszczególnymi grupami lub wykorzenienie wpływające dysgenicznie i dekadencyjnie na cywilizację Europy.

Partyzantka Josipa Broz Tito w czasie wojny nieco przypominała „partyzantkę” prosowieckich kolaborantów na terytorium Polski. W Polsce oddziały GL/AL wraz z partyzantką sowiecką dokonywały szeregu masakr na poszczególnych narodowościach RP w celu pogłębiania antagonizmów między Polakami, a innymi narodowościami mieszkającymi obok Polaków oraz dokonywały bezsensownych ze strategicznego i taktycznego punktu widzenia prowokacyjnych ataków na Niemców celem nasilenia niemieckiego terroru wobec Polaków. W Jugosławii podobnie działali titoiści – w czasie porozumienia z czetnikami w ich imieniu dokonywali prowokacyjnych akcji mających na celu eskalację przemocy między Serbami, a Niemcami i NDH, która miała osłabić czetników. Z tego powodu czetnicy w 1942 roku podjęli taktyczną współpracę z Niemcami i z NDH w celu zwalczania titoistów, ponieważ zostali uznani za większe zagrożenie dla Serbów. Innym argumentem świadczącym o braku dobrych zamiarów ze strony Josipa Broz Tito jest masakra w Bleiburgu dokonana w 1945 roku, w której zginęły dziesiątki tysięcy przedstawicieli wszystkich narodowości Jugosławii, głównie Chorwatów, a oprócz tego wielu Niemców.

Wyatt

arkan

Przypisy:

2 Edward Brown, Michael (1997). „Nationalism and ethnic conflict”. Cambridge, Massachusetts: MIT Press. Strona 67

3 Słowo „Muzułmanin” pisze się z dużej litery, gdy mówi się o grupie etnicznej w Bośni i Hercegowinie

4 Mirella Korzeniewska-Wiszniewska: „Serbia pod rządami Slobodana Miloševicia: Serbska polityka wobec rozpadu Jugosławii w latach dziewięćdziesiątych XX wieku”. (2008) Strony: 42, 43, 53

5 Dejan Djokić: „Yugoslavism: Histories of a Failed Idea, 1918-1992”. (2003) Strona 11

6 Klejda Mulaj. „Politics of Ethnic Cleansing: Nation-State Building and Provision of In/Security in Twentieth-Century Balkans”. (2008) Strona 38

7 Enver Redžić, Robert J. Donia: „Bosnia and Herzegovina in the Second World War”. (2004) Strona 92

8 Jozo Tomasevich: „War and Revolution in Yugoslavia: 1941 – 1945”. (2002) Strona 30

9 Jozo Tomasevich: „War and Revolution in Yugoslavia: 1941 – 1945”. (2002) Strony 351-352

11 Mirella Korzeniewska-Wiszniewska: „Serbia pod rządami Slobodana Miloševicia: Serbska polityka wobec rozpadu Jugosławii w latach dziewięćdziesiątych XX wieku”. (2008) Strona 52

12 Ante Cuvalo: „The A to Z of Bosnia and Herzegovina”. (2010) Strona 50

13 Robert Stallaerts: „Historical Dictionary of Croatia”. (2009) Strona 73

15 Central Intelligence Agency, Office of Russian and European Analysis: „Balkan battlegrounds: a military history of the Yugoslav conflict, 1990-1995”, Tom 2. (2002) Strona 367

16 Maple Razsa: „Bastards of Utopia: Living Radical Politics after Socialism”. (2015) Strona 227

17 Ewa Tabeau, Jakub Bijak: Casualties of the 1990s War in Bosnia-Herzegovina… (2003) Strony: 5, 21

18 Tim Judah: „The Serbs : History, Myth, and the Destruction of Yugoslavia”. (2008) Strona 31

19 Dorota Gil: „Prawosławie, historia, naród: miejsce kultury duchowej w serbskiej tradycji i współczesności”. (2005) Strona 154

21 Dorota Gil: „Prawosławie, historia, naród: miejsce kultury duchowej w serbskiej tradycji i współczesności”. (2005) Strony: 38, 39

22 Dorota Gil: „Prawosławie, historia, naród: miejsce kultury duchowej w serbskiej tradycji i współczesności”. (2005) Strona: 14

23 Witold Biegański, Mieczysław Juchniewicz, Stanisław Okęcki: „Polacy w ruchu oporu narodów Europy: 1939-1945”. (1977) Strona: 181

25 Maria Dąbrowska-Partyka: „W poszukiwaniu nowego kanonu: reinterpretacje tradycji kulturalnej w krajach postjugosłowiańskich po 1995 roku”. (2005) Strona 228

26 Utwór wykonany przez Marko Perkovicia „Thompsona” w czasie jego walk z Serbami jest przykładem zrównywania czetników do bandytów. Autor książki, która posłużyła za przypis nieprecyzyjnie przetłumaczył fragment „Čujte srpski dobrovoljci bando Četnici. Stići će vas naša ruka i u Srbiji!”, „bando Četnici” dosłownie znaczy „bando czetników”.

27 Robert J. Donia: „Radovan Karadzic: Architect of the Bosnian Genocide”. (2014) Strona 287

28 Barbara Törnquist-Plewa: „Whose Memory? Which Future?: Remembering Ethnic Cleansing and Lost Cultural Diversity in Eastern, Central and Southeastern Europe”. (2016) Strona 183

29 Christopher Paul, Colin P. Clarke, Chad C. Serena: „Mexico is Not Colombia”. (2014) Strony: 54-55

30 Jean W. Sedlar: „East Central Europe in the Middle Ages, 1000-1500”. (2013) Strona 23

31 Jean W. Sedlar: „East Central Europe in the Middle Ages, 1000-1500”. (2013) Strony: 174-176

32 Rudolf Pencz: „For the Homeland: The 31st Waffen-SS Volunteer Grenadier Division in World War II”. (2009) Strony: 3-6

33 Diane Orentlicher: „Some Kind of Justice: The ICTY’s Impact in Bosnia and Serbia”. (2018) Strona 305

Bibliografia:

1. Yinan He: „National Mythmaking and the Problems of History

In Sino-Japanese Relations” (2003). Dostępne pod linkiem: http://web.mit.edu/rpeters/papers/yinan_sino-japanese.pdf

2. Edward Brown, Michael: „Nationalism and ethnic conflict”. Cambridge, Massachusetts: MIT Press. (1997)

3. Mirella Korzeniewska-Wiszniewska: „Serbia pod rządami Slobodana Miloševicia: Serbska polityka wobec rozpadu Jugosławii w latach dziewięćdziesiątych XX wieku”. (2008)

4. Dejan Djokić: „Yugoslavism: Histories of a Failed Idea, 1918-1992”. (2003)

5. Klejda Mulaj. „Politics of Ethnic Cleansing: Nation-State Building and Provision of In/Security in Twentieth-Century Balkans”. (2008)

6. Enver Redžić, Robert J. Donia: „Bosnia and Herzegovina in the Second World War”. (2004)

7. Jozo Tomasevich: „War and Revolution in Yugoslavia: 1941 – 1945”. (2002)

8. Ante Cuvalo: „The A to Z of Bosnia and Herzegovina”. (2010)

9. Robert Stallaerts: „Historical Dictionary of Croatia”. (2009)

10. Daša Drndić: „Belladonna”. (2017)

11. Central Intelligence Agency, Office of Russian and European Analysis: „Balkan battlegrounds: a military history of the Yugoslav conflict, 1990-1995”, Tom 2. (2002)

12. Maple Razsa: „Bastards of Utopia: Living Radical Politics after Socialism”. (2015)

13. Ewa Tabeau, Jakub Bijak: Casualties of the 1990s War in Bosnia-Herzegovina: A Critique of Previous Estimates and the Latest Results”. (2003) Dostępne pod linkiem: http://archive.iussp.org/members/restricted/publications/Oslo03/5-con-tabeau03.pdf

14. Tim Judah: „The Serbs : History, Myth, and the Destruction of Yugoslavia”. (2008)

15. Dorota Gil: „Prawosławie, historia, naród: miejsce kultury duchowej w serbskiej tradycji i współczesności”. (2005)

16. Anthony Loyd: „My War Gone By, I Miss It So”. (2014)

17. Witold Biegański, Mieczysław Juchniewicz, Stanisław Okęcki: „Polacy w ruchu oporu narodów Europy: 1939-1945”. (1977)

18. Maria Dąbrowska-Partyka: „W poszukiwaniu nowego kanonu: reinterpretacje tradycji kulturalnej w krajach postjugosłowiańskich po 1995 roku”. (2005)

19. Tia Sindbaek: „Usable History?: Representations of Yugoslavia’s Difficult Past from 1945 to 2002”

20. Robert J. Donia: „Radovan Karadzic: Architect of the Bosnian Genocide”. (2014)
21.
Barbara Törnquist-Plewa: „Whose Memory? Which Future?: Remembering Ethnic Cleansing and Lost Cultural Diversity in Eastern, Central and Southeastern Europe”. (2016)

22. Christopher Paul, Colin P. Clarke, Chad C. Serena: „Mexico is Not Colombia”. (2014)

23. Jean W. Sedlar: „East Central Europe in the Middle Ages, 1000-1500”. (2013)

24. Rudolf Pencz: „For the Homeland: The 31st Waffen-SS Volunteer Grenadier Division in World War II”. (2009)

25. Diane Orentlicher: „Some Kind of Justice: The ICTY’s Impact in Bosnia and Serbia”. (2018)


Promuj nasz portal - udostępnij wpis!
Podoba Ci się nasza inicjatywa?
Wesprzyj portal finansowo! Nie musisz wypełniać blankietów i chodzić na pocztę! Wszystko zrobisz w ciągu 3 minut ze swoje internetowego konta bankowego. Przeczytaj nasz apel i zobacz dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia: APEL O WSPARCIE PORTALU.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , ,

Podobne wpisy:

Subscribe to Comments RSS Feed in this post

2 Komentarzy

  1. Tekst jest dobrym źródłem wiedzy dla wszystkich zainteresowanych konfliktami na terenie byłej Jugosławii. Pozdrowienia dla Autora!

    • A dziękuję bardzo :)
      Tekst pisany ponad rok temu na zaliczenie przedmiotu. Wtedy miałem mniejsze doświadczenie w pisaniu takich prac i z dzisiejszej perspektywy uważam swoje dzieło za mało obszerne, gdybym to pisał dzisiaj to prawdopodobnie tekst byłby obszerniejszy. Poszerzyłem trochę zawartość, głównie w podsumowaniu.
      Oczywiście mity narodowe narodów Bośni nie były główną przyczyną konfliktu bośniackiego, było wiele dużo ważniejszych czynników natury politycznej, ekonomicznej powodujących eskalację, również jednym z nich była ingerencja z zewnątrz. Ale z pewnością uaktywnienie mitów narodowych w warunkach antagonizmów było dolewaniem oliwy do ognia, napędzało wzajemny strach, uprzedzenia i wrogość, które eskalując doprowadziły do wojny.
      Warto o tym pamiętać również w kontekście naszych relacji z białymi narodami, z którymi mieliśmy historyczne zatargi – głównie mam tu na myśli Ukraińców, Niemców, ale też w mniejszym stopniu Litwinów i Rosjan. Zarówno u nas, jak i wśród tamtych narodów występują idioci, którzy za pomocą środków masowego przekazu sieją wrogość między naszymi narodami, szczują na mniejszości narodowe naszych krajów i kreują fobie między polskimi nacjonalistami, a nacjonalistami z wymienionych krajów tworząc problemy tam, gdzie nie powinny istnieć i odwracając uwagę naszych narodów od prawdziwych problemów.
      Tego typu środowiska zbijają kapitał polityczny poprzez upolitycznienie tragicznej historii między naszymi narodami. Wymieńmy po kolei przykłady:
      1. W Polsce środowiska niejednokrotnie znajdujące się w okolicach endokomuny zmieszanej z antyfaszyzmem, a do tego zaliczają się wszelkie rękasowszczyzny, wielomszczyzny, engelgardczyzny niejednokrotnie plujące na Niezłomnych wyolbrzymiają problemy wręcz trzeciorzędne typu sprawy pomnikowe do takich rozmiarów, jakby były one egzystencjonalne, politykę historyczną Ukrainy wręcz wyolbrzymiają do takich rozmiarów, jakby Ukraińcy mieli zamiar przeprowadzić na nas kolejną rzeź wołyńską, co już należy rozpatrywać w kategorii szurii. Ot, tworzy się kolejna sekta wołyńska na wzór religii holokaustianizmu, co w połączeniu z niejednokrotnie wysuwanymi postulatami rewizjonizmu terytorialnego sprzyja tworzeniu takich samych warunków, jakie stanowiły preludium do wojen w Jugosławii. Z punktu widzenia przetrwania białych narodów jest to niebezpieczna działalność, powinno się wszystkich takich szkodników ze wszystkich tych narodów eliminować z dyskursu publicznego.
      2. Nie inaczej jest z niemieckimi szowinistami zbijającymi kapitał na szczuciu na Polaków i na rewizjonizmie terytorialnym. Do tego należy dodać działalność niemieckich ziomkostw na czele z Eriką Steinbach, które wspierają mainstreamowe partie w Niemczech legitymizując dominację ZOG nad Niemcami, ZOG, które eksterminuje Niemców miękkimi środkami.
      3. Na Ukrainie tak samo mamy do czynienia z podobnym wrzodem. Zaliczają się do tego zarówno szury takie jak Rostysław Nowożeneć, jak i działalność Wołodymyra Wiatrowycza – demoliberała, który zbija kapitał polityczny i naukowy na instrentalnym wykorzystywaniu kultu UPA i na prowokacyjnych antypolskich działaniach.
      4. No i w Rosji, masa jest wszelkich homo sovieticusów będących odpowiednikami „naszej” endokomuny z tą różnicą, że u nas endokomuna to margines, a w Rosjo stanowią zaplecze dla antyetnicznej, antyruskiej władzy Putina. Etniczni i antyszowinistyczni rosyjscy nacjonaliści są tam oazą normalności.
      5. O Litwie już nie mówię – uzasadnione obawy związane z tym, że Litwini są małym liczebnie i terytorialnie narodem z problemami demograficznymi wśród wielkich narodów (w dodatku są krajem z silną niejednorodnością etniczną) są pretekstem do irracjonalnego szukania wrogów tam, gdzie ich nie ma – wśród mniejszości polskiej. W konsekwencji prowadzi to do rzeczy, które nie powinny mieć miejsca – do dyskryminacji Polaków litewskich, a w konsekwencji do ulegania tychże wpływom Kremla (w końcu gdzieś muszą znaleźć protektora, którym nie jest III Rzecza dbająca o wszystko, tylko nie o Polaków).

Odpowiedz na Wewelsburg Anuluj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*