W 1924 roku francuski dziennikarz Raoul de Nolva zainteresował się niekonwencjonalnymi aspektami faszyzmu: jego mistycyzmem i wpływem myśli Friedricha Nietzschego na jego przywódcę. Analizując zarówno powiązania między wczesnym faszyzmem a włoskim neopogaństwem, jak również ultrakatolicyzmem, Raoul de Nolva nakreślił fascynujący obraz ruchu, którego doktryna nie była jeszcze ustalona.
To właśnie w książce „Mistycyzm i rewolucyjny duch faszyzmu” (Le mysticisme et l’esprit révolutionnaire du fascisme) zawarł słowa, pod którymi podpisze się każdy narodowy rewolucjonista i tradycjonalista:
Kochamy katolicyzm właśnie za to, co jest najbardziej sprzeczne z modernistycznym umysłem. Dlatego uwielbiamy dogmat, nietolerancję, Sylabus, Indeks, inkwizycję, świeckie ramię, św. Dominika, Filipa II, księcia Albe, Ignacego de Loyola, Torquemadę, Sonderbund, odwołanie Edyktu z Nantes i noc św. Bartłomieja.
Niech żyje Chrystus Król!
Na podstawie: Redakcja „Szczerbca”
Zdjęcie: Jose Luis Cernadas Iglesias, pxhere.com

Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)







,, uwielbiamy Indeks i Inkwizycję ” ? he he he XD nooo można teraz takie kocopoły powtarzać swobodnie bo historia koniec końców potoczyła się tak a nie inaczej dla wspólnoty uformowanej w Polaków i w ogóle dla Europy. Na szczęscie dla nas ,, ręka Zakonu Krzyżackiego ” uschła zanim zrobiła z nas marmoladę a wpływ elitki watykańskiej zmalał. W przeciwnym razie podzielilibyśmy los ludów Słowiańskich wyrżniętych ,, ogniem i mieczem ” bądź świergolilibyśmy po helmucku będąc integralną częścią Wielkiego Cesarstwa Rzeszy Narodu Niemieckiego czemu błogosławiłby Papież z bananem na obliczu. Tak tak wiem , – UE ( też poniekąd dzięki bałamuceniu Nadwiślan przez kler ) ale to jednak tylko wciąż organizacja międzynarodowa. Ja się uważam za Katolika ale radzę niektórym by trochę trzeźwiej odróżniali katolicyzm od ,, sanhedrynizmu „…
Jak widzę szury turbosłowiańskie nie odróżniają inkwizycji i indeksu od Krzyżaków i niemczyzny. Smutny świat szurostwa zawsze kończy się obłędem i zamknięciem w czterech ścianach, bo „globalizm, Watykan, Reptilianie”….
Nie wierzę w żadne spiski watykańskie, turbosłowiaństwa, krzyżaków i inne bzdury. Wierzę w to, że będę odpowiadał przed Bogiem. Zwłaszcza za to, czy wierzyłem w to, co głosi wiara katolicka, czy nie wierzyłem. Dlatego radziłbym Azariaszowi nie zajmować się tego typu dywagacjami i innymi podobnymi głupotami, tylko pilnować kondycji swojej wiary, uczynków i życia sakramentalnego.
Widzę że Twój słownik wyrazów Warszawiak jest chyba dość ubogi. Cały twój światek kręci się wokół pojęcia ,, szur ” ? Bo w temacie o Złotym Świcie też mi wylatywałeś ze swoimi ułomnymi docinkami na owym gruncie. Ha ha ha XD widzę że niezły mix sobie ugotowałeś. Turbosłowianizm ? Tylko na tyle wpadłeś ? Na nic więcej Cię nie stać ? Imputujesz mi że ,,…nie odróżniają inkwizycji i indeksu od Krzyżaków i niemczyzny…”. Spokojna Twoja grzywka. Odróżniam. Ty za to nie wiesz czym jest kontekst wypowiedzi. Dalej mamy już wyjątkowo żałosne lamenty mające zastąpić merytorykę – ,,…smutny świat szurostwa zawsze kończy się obłędem i zamknięciem w czterech ścianach…”. Zapomniałeś dodać jeszcze cyklistów pajacu.
Nie jest moim problemem ani sprawą Kropko w co ty zawierzasz bądź nie. Ja nic nie mówię o żadnych spiskach tylko o zjawiskach które miały miejsce i tyle. Swoje rady zachowaj dla siebie. Swojemu psu albo kotu możesz rozrysowywać ,, schemat ” po jakim to może się poruszać. Póki co jestem wolnym człowiekiem i będę sobie dywagować nad tym na co mam ochotę i zajmować się tym co mnie interesuje i nie Ty jesteś od tego by decydować na temat ,, innymi podobnymi głupotami „. Uja wiesz o mojej kondycji wiary , uczynkach i życiu sakramentalnym więc daruj sobie przytyki bo Twoje osobiste życie mnie nie interesuje i nie będę zniżać się do poziomu ,, recenzowania ” z wysokości przysłowiowej katedry. Na koniec cytat skoro już lubisz nawiązywać. Pewnie Ci się spodoba bo na wielu płaszczyznach jest głęboki – ,,…na katedrze Mojżesza zasiedli Uczeni w Piśmie i Faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko co wam polecą lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w Synagogach. Chcą by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi albowiem jeden jest wasz Nauczyciel a wy wszyscy braćmi jesteście. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem jeden bowiem jest Ojciec wasz. Ten w niebie. Nie chciejcie również żeby was nazywano mistrzami bo jeden jest tylko wasz Mistrz. Chrystus. Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa będzie poniżony a kto się poniża będzie wywyższony. Biada wam Uczeni w Piśmie i Faryzeusze , obłudnicy bo zamykacie Królestwo Niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym którzy do niego idą. Biada wam Uczeni w Piśmie i Faryzeusze , obłudnicy bo obchodzicie morze i ziemię żeby pozyskać jednego współwyznawcę a gdy się nim stanie czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami. Biada wam przewodnicy ślepi którzy mówicie – kto by przysiągł na przybytek to nic nie znaczy lecz kto by przysiągł na złoto przybytku ten jest związany przysięgą. Głupi i ślepi ! Cóż bowiem jest ważniejsze , złoto czy przybytek który uświęca złoto ? Dalej – kto by przysiągł na ołtarz to nic nie znaczy lecz kto by przysiągł na ofiarę która jest na nim ten jest związany przysięgą. Ślepi ! Cóż bowiem jest ważniejsze , ofiara czy ołtarz który uświęca ofiarę ? Kto więc przysięga na ołtarz przysięga na niego i na wszystko co na nim leży. A kto przysięga na przybytek przysięga na niego i na Tego który w nim mieszka. A kto przysięga na niebo przysięga na tron Boży i na Tego który na nim zasiada. Biada wam Uczeni w Piśmie i Faryzeusze , obłudnicy bo dajecie dziesięcinę z mięty , kopru i kminku lecz pomijacie to co ważniejsze jest w Prawie – sprawiedliwość , miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić a tamtego nie opuszczać. Przewodnicy ślepi którzy przecedzacie komara a połykacie wielbłąda ! Biada wam Uczeni w Piśmie i Faryzeusze , obłudnicy bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy a wewnątrz pełne są one zdzierstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy ! Oczyść wpierw wnętrze kubka żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta. Biada wam Uczeni w Piśmie i Faryzeusze , obłudnicy bo podobni jesteście do grobów pobielanych które z zewnątrz wyglądają pięknie lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości…”.
@Azariasz (wyłącz tego Caps Locka)
Po prostu jesteś szurem i wystarczy to stwierdzić na podstawie Twoich komentarzy.
„Nie jest moim problemem ani sprawą Kropko w co ty zawierzasz bądź nie. Ja nic nie mówię o żadnych spiskach tylko o zjawiskach które miały miejsce i tyle. Swoje rady zachowaj dla siebie. Swojemu psu albo kotu możesz rozrysowywać ,, schemat ” po jakim to może się poruszać.”
To bardzo źle, że tak traktujesz temat życia sakramentalnego i wiecznego zbawienia porównując je do tresowania psa i kota. Radziłbym się zastanowić nad tym, bo takie porównania zakrawają na bluźnierstwo.
„Póki co jestem wolnym człowiekiem i będę sobie dywagować nad tym na co mam ochotę i zajmować się tym co mnie interesuje”
Owszem, człowiek ma wolną wolę, ale takie dywagacje są bezwartościowe dla wiecznego zbawienia, a sakramenty są kluczowe dla wiecznego zbawienia. A wątek faryzeuszów jest całkowicie nietrafiony. Bo to cecha charakterystyczna była właśnie dla nich, ten ich plemienny żydowski partykularyzm. Owszem, ktoś kiedyś napisał, że tym Żydzi zdobywają władzę w świecie. Dlatego trzeba ich zdaniem stawiać swój plemienny partykularyzm motywowany nacjonalizmem ponad prawdziwą religię, którą Bóg prowadzi dusze ludzkie do zbawienia. Tylko co z tego człowiek będzie miał gdy stanie w końcu twarzą w twarz przed Bogiem? Nic.