Satanizm został prawnie zakazany przez Dumę. To dobrze. Jednakowoż czy to oznacza, że uznajemy istnienie szatana? Jak wszyscy wierzący. A może mówimy o zakazaniu poglądów i działań pewnej grupy psychicznie chorych ludzi?
Jeśli szatan istnieje i jest „księciem tego świata”, który kusił samego Chrystusa, Boga, jego świta nie ogranicza się do garstki anormalnych ludzi. Nawet sprowadzenie jego wyznawców do tajnych, zakulisowych organizacji zboczonej elity (w duchu siatki pedofilów Jeffreya Epsteina), choć bliższe sedna, wciąż nie wystarczy.
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego pięćset lat temu w Europie Zachodniej wszyscy nagle przestali wierzyć w Boga, Kościół, Pismo Święte, anioły, zmartwychwstanie umarłych, nieśmiertelność duszy, cuda i Sąd Ostateczny, a zaczęli wierzyć w materię, atomy, rozum, człowieka, procesy mechaniczne, ateistyczną naukę, postęp, demokrację i równość? Cała ludzkość zawsze i w różnych formach (nawet z trudem) wierzyła w Boga i głęboko wiedziała, że ma wroga – diabła. Wiedziała nie z pogłosek, lecz z osobistego doświadczenia. I nagle przestała wierzyć i wiedzieć. A ponieważ Zachód kontroluje całą ludzkość, a przynajmniej próbuje, dotknęło to wszystkie społeczeństwa. I Rosję również. Nietzsche powiedział: „Bóg umarł, zabiliście Go, ty i ja”. Czy to satanizm? Nie do końca, to przyznanie się do tego, co faktycznie wydarzyło się we współczesnej Europie. Ludzkość zabiła Boga, odwróciła się od Niego i przeszła na stronę Jego wroga.
Cywilizacja maszyn, która teraz odsłania swoje potworne oblicze, narodziła się już jako satanizm. Jednakowoż nazywano ją „postępem”, „wolnością”, „wyzwoleniem możliwości twórczych”. Współczesna nauka, kultura, polityka, ekonomia, liberalizm, marksizm, nazizm, „Jasne (Masońskie) Oświecenie” Macrona (i jego czy to męża, czy to żony) i „Mroczne Oświecenie” Petera Thiela – wszystko to jest satanizmem.
Satanizm to nowoczesność, nowożytność. On w całości. W religii istnieją na to inne nazwy – apostazja, „wyrwanie z kontekstu Katechona”, „królestwo Antychrysta”, „wielka parodia”. Dziś jest to otwarte i oczywiste. Jednakowoż naiwnością i nieodpowiedzialnością jest sądzić, że na Zachodzie i w ludzkości nowożytności wszystko było w porządku, a dopiero niedawno, wraz z legalizacją perwersji, posthumanizmem, ultraliberalizmem i agresywnym globalizmem, coś poszło nie tak, że była to awaria techniczna. Otóż to nie awaria techniczna, to cel ostateczny. Pociąg nie jedzie dalej. Jeśli budujesz świat bez Boga, prędzej czy później odkryjesz, że zbudowałeś świat dla diabła. To on odzwyczaił ludzkość od czekania na przyjście Chrystusa, aby mógł przyjść zamiast Niego, nieco wcześniej. Takie jest znaczenie słowa „antychryst”.
Najwyższy czas na zorganizowanie zakrojonego na szeroką skalę wydarzenia poświęconego temu tematowi. Ćwierć wieku temu Rosyjski Kościów Prawosławny zorganizował wspaniałą konferencję poświęconą eschatologii. Dziś przesłuchania w sprawie antychrysta mogłyby się odbyć w Dumie Państwowej lub Radzie Federacji. Należałoby wyjaśnić obywatelom znaczenie ustawy o satanizmie. Najwyższy czas.
Aleksandr Dugin

Tłumaczenie: drkk
Źródło: geopolitika.ru
Błąd, grupa nie istnieje! Sprawdź składnię! (ID: 9)







Niech poszuka satanistów u siebie w o9a czy innych atomwaffen, nie musi sięgać na zachód.