<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Ignacy Nowopolski: Kapitalizm czy socjalizm?	</title>
	<atom:link href="https://www.nacjonalista.pl/2025/04/02/ignacy-nowopolski-kapitalizm-czy-socjalizm/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.nacjonalista.pl/2025/04/02/ignacy-nowopolski-kapitalizm-czy-socjalizm/</link>
	<description>Portal Nacjonalistyczny. Nacjonalizm, Trzecia Pozycja, Narodowy Radykalizm</description>
	<lastBuildDate>Wed, 02 Apr 2025 23:59:15 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Tobiash_rbk		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2025/04/02/ignacy-nowopolski-kapitalizm-czy-socjalizm/comment-page-1/#comment-584026</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tobiash_rbk]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2025 23:59:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.nacjonalista.pl/?p=108678#comment-584026</guid>

					<description><![CDATA[&quot;Jedyny sensowny system gospodarczy musi opierać się na autentycznej własności prywatnej indywidualnych jednostek lub rodzin. Z systemu tego muszą być wyłączone te elementy, których cele są inne niż zaspokajanie materialnych potrzeb ludzi, takie jak opieka zdrowotna, kultura, sztuka, nauka, itp. Te ostatnie powinny stanowić domenę społeczną.&quot;

XD - Chyba autor nie znał Ciborowskiego. Jak pamiętamy, za II RP wielu przedsiębiorców wycofało się z Polski, przykładowo Lilpop, ten od produkcji pociągów.

A co do reszty - nie do końca. Bo nie wyciągnęliśmy wniosków z prywatyzacji balcerowiczowskiej, a interwencjonizm gospodarczy pozwalał szybko postawić gospodarkę. Dopiero za Kwiatkowskiego poszliśmy w rozwój. Zakłady takie należało uspółdzielczyć w 1989 roku, ewentualnie zwrócić, nie zaś likwidować. Ale rządziły nami agentury niemiecka i amerykańska, które nie chciały silnej Polski. EWG/UE też nie.

Żeby podnieść w godności ekonomicznie Polskę, bo nic nigdy nie będzie w pełni równe, należałoby stworzyć mechanizm częściowej nacjonalizacji najbogatszych i przekazać w formie dotacji na zlikwidowane w III RP zakłady, niech bezrobotni sobie taki zakład odbudują i pracują, niech to będzie ich zakład na własność po odbudowie i wyeliminować system przetargów, promujący najsilniejszych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Jedyny sensowny system gospodarczy musi opierać się na autentycznej własności prywatnej indywidualnych jednostek lub rodzin. Z systemu tego muszą być wyłączone te elementy, których cele są inne niż zaspokajanie materialnych potrzeb ludzi, takie jak opieka zdrowotna, kultura, sztuka, nauka, itp. Te ostatnie powinny stanowić domenę społeczną.&#8221;</p>
<p>XD &#8211; Chyba autor nie znał Ciborowskiego. Jak pamiętamy, za II RP wielu przedsiębiorców wycofało się z Polski, przykładowo Lilpop, ten od produkcji pociągów.</p>
<p>A co do reszty &#8211; nie do końca. Bo nie wyciągnęliśmy wniosków z prywatyzacji balcerowiczowskiej, a interwencjonizm gospodarczy pozwalał szybko postawić gospodarkę. Dopiero za Kwiatkowskiego poszliśmy w rozwój. Zakłady takie należało uspółdzielczyć w 1989 roku, ewentualnie zwrócić, nie zaś likwidować. Ale rządziły nami agentury niemiecka i amerykańska, które nie chciały silnej Polski. EWG/UE też nie.</p>
<p>Żeby podnieść w godności ekonomicznie Polskę, bo nic nigdy nie będzie w pełni równe, należałoby stworzyć mechanizm częściowej nacjonalizacji najbogatszych i przekazać w formie dotacji na zlikwidowane w III RP zakłady, niech bezrobotni sobie taki zakład odbudują i pracują, niech to będzie ich zakład na własność po odbudowie i wyeliminować system przetargów, promujący najsilniejszych.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: AZARIASZ		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2025/04/02/ignacy-nowopolski-kapitalizm-czy-socjalizm/comment-page-1/#comment-584022</link>

		<dc:creator><![CDATA[AZARIASZ]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2025 21:12:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.nacjonalista.pl/?p=108678#comment-584022</guid>

					<description><![CDATA[Z całym szacunkiem ale czy autor celowo robi sobie jaja porównując socjalizm ( w wersji nadwiślańskiej ) do globalizmu ? Ja rozumiem że system PRL miał ewidentne wady ale trzeba zaprawdę dużo celowej złej woli by postawić znak równości między nim a tym NWOwskim ścierwem. Przecież globalizm mógł zaistnieć wyłącznie na gruzach poprzednika. Wszystko to co było dobre odrzucono i wyszydzono. Wszystko co było wypaczone podniesiono do rangi cnoty i przeszczepiono jako postęp. Właśnie niszcząc założenia kolektywistyczne które bardzo niebezpiecznie ( dla tych którzy tego nie chcieli , nazwijmy ich symbolicznie Masonami Synagogi Szatana ) zaczęły przechylać się w stronę teoretyzmu nacjonalistycznego filarując pojęciom Państwa i Narodu ( które miały przecież wymrzeć wraz z rewolucjami i wojnami w Europie ) a w tym pojęć posiadanych ,, zasobów &quot;. Wrogowie tak mutującego socjalizmu słusznie czuli pismo nosem iż z czasem kolejnym filarującym pojęciem stanie się Obywatel. Masonom Synagogi Szatana groziło iż ich projekt komunizm nie zaistnieje zaś jego odprysk lokalny czyli socjalizm nasiąknięty filarami P+N+O przejdzie w nacjonalizm. To dlatego w to miejsce szybko wstawiono sztuczne ,, indywiduum &quot; oderwane w globalizmie od jakiejkolwiek matrycy tożsamości. Jakim to niby cudem - ,,...ostateczny etap globalizacji to jedne globalne przedsiębiorstwo którego właścicielami , akcjonariuszami będą wszyscy mieszkańcy kuli ziemskiej...&quot; ? Wszyscy mieszkańcy kuli będą mieli ( co najwyżej ! ) prawo do odpłatnego wynajmu od realnych właścicieli. Tu nawet nie ma iluzji władzy bliskiej człowieka. Tu nie ma iluzji wpływu na cokolwiek. W tym projekcie nie ma miejsca na człowieka ! Jest typowe ,, goim &quot; , zwierze hodowane w kanciapach udających mieszkania. Rodzaj bydła hodowanego dla perwersji i zabawy. Role strategiczne odgrywają maszyny zaś ,, goim &quot; jest zasobem utrzymywanym w imię zachcianki. Przy wszystkich wadach socjalizmu jedna koncepcja koło drugiej nawet nie stoi. W socjalizmie mimo wszystko chodziło o rozwój a człowiek nie tylko w ujęciu materialistycznym był integralną częścią systemu. W globalizmie zmierzającym do NWO nie ma rozwoju. Jest tak jakby ,, zatrzymanie czasu &quot;. By tego jednak dokonać trzeba zlikwidować element który go pochłania i blokuje model zawłaszczeniowy. Czyli osobę ludzką formatując ją w goja który poddany będzie kontrolowanej anihilacji. Autor stwierdza - ,,...jedyną różnicę pomiędzy socjalizmem a globalizmem stanowi droga dochodzenia do tego celu...&quot;. Moim zdaniem nie jest to prawda co starałem się wykazać. Autor pisze także iż - ,,...w przypadku socjalizmu było to szerzenie rewolucji w globalizmie  szerzenie wolnego rynku...&quot;. Starałem się opisać iż samo szerzenie rewolucji o niczym nie świadczy ponieważ wbrew zamierzeniom Masonom Synagogi Szatana projekt socjalizmu mutował w stronę zupełnie przeciwną niż zakładali jego projektanci. Swoją drogą jakby to paradoksalnie nie zabrzmiało jest to chyba jedyna zasługa Józefa Stalina choć bez wątpliwości niezamierzona  ( chyba żeby przyjąć teorię spiskową iż nieświadomie w części jego decyzji przewijał się autodywersyjny duch jego wcześniejszej matrycy tożsamościowej prawosławno-gruzińskiej ). Jego konflikt ( po zdechnięciu żyda Blanca-Lenina ) z innym żydem Lejbą Trockim właśnie o koncept drogi ideologii ( czy mutującą w jednym kraju jak chciał Stalin czy też syfilizującą globalnie poprzez permanentną wojnę jak chciał Bronsztejn ) koniec końców doprowadził do mutacji socjalizmu w protonacjonalizm. Niestety Masoni  Synagogi Szatana zapobiegli dokończeniu owej mutacji i zza granicy ogniskując na świat odpryski syjonizmu wskrzesili ,, myśl Trockiego &quot; w zdegenerowanej postaci WHO czy UE. Kończąc , co do tego iż ,,...w globalizmie było to szerzenie wolnego rynku...&quot;. A w czymże się go dopatrzeć ? Pomijając nawet fakt koncentracji kapitału w wąskim gronie rąk jak autor sugeruje nie tylko cudzysłowem ale i opisem dalszym to nawet i mnogość podmiotów , symbolicznie licznych i równych w konkurencji o usługi bez monopolizacji nie daje żadnego wolnego rynku. Najłatwiej to wykazać na podstawie praw transmisyjnych. Monopolista państwowy czy prywatny koncentruje prawa więc blokuje wolny rynek. I nie działa tu moim zdaniem argument że ,, zapłacił najwięcej &quot;. Tu bowiem by trzeba było zbadać pełną ścieżkę pochodzenia tego kapitału , drogi jego wypracowania. Jedyna wolna konkurencja w tym sektorze polegałaby na tym by każdy nadawca miał tę samą ofertę. Wtedy konsument siada i wybiera konkretnego nadawcę i jego transmisję z powodu czynników obiektywnych takich jak lepsze efekty czy lepszy komentator. Taki model jednak funkcjonowania mógłby zapalić w głowie konsumenta czerwoną lampkę i obudzić w nim poczucie ,, nacjonalistycznego socjalizmu &quot; każącego zastanowić się nad zasadnością mnogości tylu podmiotów nadawczych i tym samym dekumulacji zasobów. Na to jednak Masoni Synagogi Szatana nie mogą pozwolić. Stąd nie ma zgody ani na zaistnienie nacjonalsocjalizmu ani na wdrożenie utopii realnego wolnego rynku. Na koniec autor podsumowuje - ,,...jedyny sensowny system gospodarczy musi opierać się na autentycznej własności prywatnej indywidualnych jednostek lub rodzin...&quot;. To znaczy konkretnie na czym ? W zasadzie do tego zmierzamy , do takiego systemu gdzie własność prywatna indywidualnych jednostek ( takich jak Musk , Cukierberg czy Gates ) bądź rodzin ( jak Trumpowie , Salmanowie czy Rothshildowie ) będzie rdzeniem globalNWO. I tak Ja wiem że autorowi nie chodzi o to ale tak to wygląda a my w Polsce zamiast powziąć głęboką refleksję opierając się na doświadczeniu empirycznym kręcimy się w kółko śniąc o nieosiągalnym ,, ideale autentyczności &quot;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z całym szacunkiem ale czy autor celowo robi sobie jaja porównując socjalizm ( w wersji nadwiślańskiej ) do globalizmu ? Ja rozumiem że system PRL miał ewidentne wady ale trzeba zaprawdę dużo celowej złej woli by postawić znak równości między nim a tym NWOwskim ścierwem. Przecież globalizm mógł zaistnieć wyłącznie na gruzach poprzednika. Wszystko to co było dobre odrzucono i wyszydzono. Wszystko co było wypaczone podniesiono do rangi cnoty i przeszczepiono jako postęp. Właśnie niszcząc założenia kolektywistyczne które bardzo niebezpiecznie ( dla tych którzy tego nie chcieli , nazwijmy ich symbolicznie Masonami Synagogi Szatana ) zaczęły przechylać się w stronę teoretyzmu nacjonalistycznego filarując pojęciom Państwa i Narodu ( które miały przecież wymrzeć wraz z rewolucjami i wojnami w Europie ) a w tym pojęć posiadanych ,, zasobów &#8222;. Wrogowie tak mutującego socjalizmu słusznie czuli pismo nosem iż z czasem kolejnym filarującym pojęciem stanie się Obywatel. Masonom Synagogi Szatana groziło iż ich projekt komunizm nie zaistnieje zaś jego odprysk lokalny czyli socjalizm nasiąknięty filarami P+N+O przejdzie w nacjonalizm. To dlatego w to miejsce szybko wstawiono sztuczne ,, indywiduum &#8221; oderwane w globalizmie od jakiejkolwiek matrycy tożsamości. Jakim to niby cudem &#8211; ,,&#8230;ostateczny etap globalizacji to jedne globalne przedsiębiorstwo którego właścicielami , akcjonariuszami będą wszyscy mieszkańcy kuli ziemskiej&#8230;&#8221; ? Wszyscy mieszkańcy kuli będą mieli ( co najwyżej ! ) prawo do odpłatnego wynajmu od realnych właścicieli. Tu nawet nie ma iluzji władzy bliskiej człowieka. Tu nie ma iluzji wpływu na cokolwiek. W tym projekcie nie ma miejsca na człowieka ! Jest typowe ,, goim &#8221; , zwierze hodowane w kanciapach udających mieszkania. Rodzaj bydła hodowanego dla perwersji i zabawy. Role strategiczne odgrywają maszyny zaś ,, goim &#8221; jest zasobem utrzymywanym w imię zachcianki. Przy wszystkich wadach socjalizmu jedna koncepcja koło drugiej nawet nie stoi. W socjalizmie mimo wszystko chodziło o rozwój a człowiek nie tylko w ujęciu materialistycznym był integralną częścią systemu. W globalizmie zmierzającym do NWO nie ma rozwoju. Jest tak jakby ,, zatrzymanie czasu &#8222;. By tego jednak dokonać trzeba zlikwidować element który go pochłania i blokuje model zawłaszczeniowy. Czyli osobę ludzką formatując ją w goja który poddany będzie kontrolowanej anihilacji. Autor stwierdza &#8211; ,,&#8230;jedyną różnicę pomiędzy socjalizmem a globalizmem stanowi droga dochodzenia do tego celu&#8230;&#8221;. Moim zdaniem nie jest to prawda co starałem się wykazać. Autor pisze także iż &#8211; ,,&#8230;w przypadku socjalizmu było to szerzenie rewolucji w globalizmie  szerzenie wolnego rynku&#8230;&#8221;. Starałem się opisać iż samo szerzenie rewolucji o niczym nie świadczy ponieważ wbrew zamierzeniom Masonom Synagogi Szatana projekt socjalizmu mutował w stronę zupełnie przeciwną niż zakładali jego projektanci. Swoją drogą jakby to paradoksalnie nie zabrzmiało jest to chyba jedyna zasługa Józefa Stalina choć bez wątpliwości niezamierzona  ( chyba żeby przyjąć teorię spiskową iż nieświadomie w części jego decyzji przewijał się autodywersyjny duch jego wcześniejszej matrycy tożsamościowej prawosławno-gruzińskiej ). Jego konflikt ( po zdechnięciu żyda Blanca-Lenina ) z innym żydem Lejbą Trockim właśnie o koncept drogi ideologii ( czy mutującą w jednym kraju jak chciał Stalin czy też syfilizującą globalnie poprzez permanentną wojnę jak chciał Bronsztejn ) koniec końców doprowadził do mutacji socjalizmu w protonacjonalizm. Niestety Masoni  Synagogi Szatana zapobiegli dokończeniu owej mutacji i zza granicy ogniskując na świat odpryski syjonizmu wskrzesili ,, myśl Trockiego &#8221; w zdegenerowanej postaci WHO czy UE. Kończąc , co do tego iż ,,&#8230;w globalizmie było to szerzenie wolnego rynku&#8230;&#8221;. A w czymże się go dopatrzeć ? Pomijając nawet fakt koncentracji kapitału w wąskim gronie rąk jak autor sugeruje nie tylko cudzysłowem ale i opisem dalszym to nawet i mnogość podmiotów , symbolicznie licznych i równych w konkurencji o usługi bez monopolizacji nie daje żadnego wolnego rynku. Najłatwiej to wykazać na podstawie praw transmisyjnych. Monopolista państwowy czy prywatny koncentruje prawa więc blokuje wolny rynek. I nie działa tu moim zdaniem argument że ,, zapłacił najwięcej &#8222;. Tu bowiem by trzeba było zbadać pełną ścieżkę pochodzenia tego kapitału , drogi jego wypracowania. Jedyna wolna konkurencja w tym sektorze polegałaby na tym by każdy nadawca miał tę samą ofertę. Wtedy konsument siada i wybiera konkretnego nadawcę i jego transmisję z powodu czynników obiektywnych takich jak lepsze efekty czy lepszy komentator. Taki model jednak funkcjonowania mógłby zapalić w głowie konsumenta czerwoną lampkę i obudzić w nim poczucie ,, nacjonalistycznego socjalizmu &#8221; każącego zastanowić się nad zasadnością mnogości tylu podmiotów nadawczych i tym samym dekumulacji zasobów. Na to jednak Masoni Synagogi Szatana nie mogą pozwolić. Stąd nie ma zgody ani na zaistnienie nacjonalsocjalizmu ani na wdrożenie utopii realnego wolnego rynku. Na koniec autor podsumowuje &#8211; ,,&#8230;jedyny sensowny system gospodarczy musi opierać się na autentycznej własności prywatnej indywidualnych jednostek lub rodzin&#8230;&#8221;. To znaczy konkretnie na czym ? W zasadzie do tego zmierzamy , do takiego systemu gdzie własność prywatna indywidualnych jednostek ( takich jak Musk , Cukierberg czy Gates ) bądź rodzin ( jak Trumpowie , Salmanowie czy Rothshildowie ) będzie rdzeniem globalNWO. I tak Ja wiem że autorowi nie chodzi o to ale tak to wygląda a my w Polsce zamiast powziąć głęboką refleksję opierając się na doświadczeniu empirycznym kręcimy się w kółko śniąc o nieosiągalnym ,, ideale autentyczności &#8222;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Page Caching using Disk: Enhanced 

Served from: www.nacjonalista.pl @ 2026-11-05 00:49:24 by W3 Total Cache
-->