<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Afera GetBack &#8211; w tle środowisko PiS-uaru i &#8222;niepokorne&#8221; media	</title>
	<atom:link href="https://www.nacjonalista.pl/2018/06/05/afera-getback-w-tle-srodowisko-pis-uaru-i-niepokorne-media/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.nacjonalista.pl/2018/06/05/afera-getback-w-tle-srodowisko-pis-uaru-i-niepokorne-media/</link>
	<description>Portal Nacjonalistyczny. Nacjonalizm, Trzecia Pozycja, Narodowy Radykalizm</description>
	<lastBuildDate>Sun, 07 Apr 2019 17:54:09 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Wewelsburg		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2018/06/05/afera-getback-w-tle-srodowisko-pis-uaru-i-niepokorne-media/comment-page-1/#comment-551801</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wewelsburg]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Jun 2018 14:16:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=72959#comment-551801</guid>

					<description><![CDATA[Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali byłego prezesa spółki GetBack, Konrada K. Z informacji serwisu Parkiet.pl wynika, że do zatrzymania doszło na warszawskim lotnisku, skąd K. chciał wylecieć do Izraela. 
http://www.parkiet.com/Finanse/180619943-CBA-zatrzymala-bylego-prezesa-GetBacku.html

******

Do Izraela :) :) :)
Czy to jest jakaś Mekka wszelkiej maści hochsztaplerów?
Na marginesie - Izrael, Art B, Telegraf, w tle politycy Porozumienia Centrum, później Pisuaru ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Warszawie funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali byłego prezesa spółki GetBack, Konrada K. Z informacji serwisu Parkiet.pl wynika, że do zatrzymania doszło na warszawskim lotnisku, skąd K. chciał wylecieć do Izraela.<br />
<a href="http://www.parkiet.com/Finanse/180619943-CBA-zatrzymala-bylego-prezesa-GetBacku.html" rel="nofollow ugc">http://www.parkiet.com/Finanse/180619943-CBA-zatrzymala-bylego-prezesa-GetBacku.html</a></p>
<p>******</p>
<p>Do Izraela 🙂 🙂 🙂<br />
Czy to jest jakaś Mekka wszelkiej maści hochsztaplerów?<br />
Na marginesie &#8211; Izrael, Art B, Telegraf, w tle politycy Porozumienia Centrum, później Pisuaru 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wewelsburg		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2018/06/05/afera-getback-w-tle-srodowisko-pis-uaru-i-niepokorne-media/comment-page-1/#comment-551731</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wewelsburg]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jun 2018 18:45:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=72959#comment-551731</guid>

					<description><![CDATA[&quot; Kolejne tropy dotyczące afery Amber Gold wychodzą na jaw. Jak podaje Business Insider, &quot;Gazeta Wyborcza&quot; w dzisiejszym wydaniu opublikowała informacje dotyczące finansowania parabanku ze środków Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo - Kredytowych lub przez osoby, które były z nimi związane.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego już pięć lat temu próbowała określić osoby, które - poza Marcinem P. i jego żoną - stały za finansową piramidą. Jak podaje gazeta, jedna z teorii dotyczy udziału mecenasa Adama Jedlińskiego w założeniu Amber Gold oraz finansowania parabanku przez SKOK-i.

Mec. Adam Jedliński to szef rady nadzorczej Kasy Krajowej SKOK. Jego personalia są już znane w Wydziale do Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej gdańskiego CBŚ. Jak podaje &quot;Gazeta Wyborcza&quot; z notatek śledczych wynika, że &quot;za całym przekrętem z Amber Gold stoi mec. Jedliński. To on jest autorem pomysłu tej finansowej piramidy i bardzo dobrze przygotował całą sprawę pod względem prawnym. Marcin P. jest tylko słupem&quot;.

ABW pytane przez dziennikarzy czy sprawdziło wątek udziału mec. Jedlińskiego w aferze Amber Gold, odmówiło odpowiedzi.&quot;
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/amber-gold-i-skok-kto-finansowal-parabank/rjg25zj]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8221; Kolejne tropy dotyczące afery Amber Gold wychodzą na jaw. Jak podaje Business Insider, &#8222;Gazeta Wyborcza&#8221; w dzisiejszym wydaniu opublikowała informacje dotyczące finansowania parabanku ze środków Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo &#8211; Kredytowych lub przez osoby, które były z nimi związane.</p>
<p>Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego już pięć lat temu próbowała określić osoby, które &#8211; poza Marcinem P. i jego żoną &#8211; stały za finansową piramidą. Jak podaje gazeta, jedna z teorii dotyczy udziału mecenasa Adama Jedlińskiego w założeniu Amber Gold oraz finansowania parabanku przez SKOK-i.</p>
<p>Mec. Adam Jedliński to szef rady nadzorczej Kasy Krajowej SKOK. Jego personalia są już znane w Wydziale do Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej gdańskiego CBŚ. Jak podaje &#8222;Gazeta Wyborcza&#8221; z notatek śledczych wynika, że &#8222;za całym przekrętem z Amber Gold stoi mec. Jedliński. To on jest autorem pomysłu tej finansowej piramidy i bardzo dobrze przygotował całą sprawę pod względem prawnym. Marcin P. jest tylko słupem&#8221;.</p>
<p>ABW pytane przez dziennikarzy czy sprawdziło wątek udziału mec. Jedlińskiego w aferze Amber Gold, odmówiło odpowiedzi.&#8221;<br />
<a href="https://wiadomosci.onet.pl/kraj/amber-gold-i-skok-kto-finansowal-parabank/rjg25zj" rel="nofollow ugc">https://wiadomosci.onet.pl/kraj/amber-gold-i-skok-kto-finansowal-parabank/rjg25zj</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wewelsburg		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2018/06/05/afera-getback-w-tle-srodowisko-pis-uaru-i-niepokorne-media/comment-page-1/#comment-551730</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wewelsburg]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jun 2018 18:44:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=72959#comment-551730</guid>

					<description><![CDATA[&quot;Z rynku jednorękich bandytów pieniądze przeciekały przez SKOK Wołomin i tam były prane. […] Udzielano kredytów, których nikt potem nie musiał spłacać. Taki kredyt otrzymał również były wysoki oficer Wojskowych Służb Wewnętrznych, który tego kredytu w ogóle nie spłacił. To było ok. miliona złotych. […] Jeżeli afera SKOK Wołomin to afera 3 miliardów złotych, to przy niej afera Amber Gold to pikuś, bo tam wyszło 800 milionów złotych – powiedział w swoim „Komentarzu tygodnia” redaktor Witold Gadowski.  

Witold Gadowski zaznaczył, że w aferze SKOK Wołomin poszkodowanych zostało ponad 100 osób, które miały lokaty w wysokości powyżej 100 tys. euro.

    – W aferze SKOK-u Wołomin ukradziono 3 miliardy złotych. Te pieniądze zostały wypłacone z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego osobom, które posiadały lokaty w SKOK-u Wołomin, tak że zostało dziś tylko sto kilkadziesiąt osób pokrzywdzonych w tej aferze. To były osoby, które miały lokaty większe niż 100 tys. euro. Do 100 tys. euro Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje wypłaty i wypłacił wszystkim tym małym ciułaczom. Natomiast sto kilkadziesiąt osób pozostało poszkodowanych w różny, przemyślny sposób i dziś walczy o swoje prawa – tłumaczył.
&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Z rynku jednorękich bandytów pieniądze przeciekały przez SKOK Wołomin i tam były prane. […] Udzielano kredytów, których nikt potem nie musiał spłacać. Taki kredyt otrzymał również były wysoki oficer Wojskowych Służb Wewnętrznych, który tego kredytu w ogóle nie spłacił. To było ok. miliona złotych. […] Jeżeli afera SKOK Wołomin to afera 3 miliardów złotych, to przy niej afera Amber Gold to pikuś, bo tam wyszło 800 milionów złotych – powiedział w swoim „Komentarzu tygodnia” redaktor Witold Gadowski.  </p>
<p>Witold Gadowski zaznaczył, że w aferze SKOK Wołomin poszkodowanych zostało ponad 100 osób, które miały lokaty w wysokości powyżej 100 tys. euro.</p>
<p>    – W aferze SKOK-u Wołomin ukradziono 3 miliardy złotych. Te pieniądze zostały wypłacone z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego osobom, które posiadały lokaty w SKOK-u Wołomin, tak że zostało dziś tylko sto kilkadziesiąt osób pokrzywdzonych w tej aferze. To były osoby, które miały lokaty większe niż 100 tys. euro. Do 100 tys. euro Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje wypłaty i wypłacił wszystkim tym małym ciułaczom. Natomiast sto kilkadziesiąt osób pozostało poszkodowanych w różny, przemyślny sposób i dziś walczy o swoje prawa – tłumaczył.<br />
&#8222;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wewelsburg		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2018/06/05/afera-getback-w-tle-srodowisko-pis-uaru-i-niepokorne-media/comment-page-1/#comment-551729</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wewelsburg]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jun 2018 18:42:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=72959#comment-551729</guid>

					<description><![CDATA[&quot;Podczas gdy komisja śledcza pochyla się nad losem klientów Amber Gold, w tym samym Gdańsku ludzie próbują odzyskać pieniądze od SKOK Rafineria.

Według statutu SKOK Rafineria odpowiedzialność członka Kasy za straty powstałe w Kasie jest równa podwójnej wysokości wpłaconych udziałów.

To była gotówka na tak zwaną czarną godzinę. Bardzo długo pracowałem na to i bardzo ciężko – starszy pan mówi z trudem, ma 89 lat, jest schorowany, co rusz szpital, lekarze. W SKOK Rafineria dwa lata temu zostawił prawie pół miliona złotych. Komisja Nadzoru Finansowego wyrzuciła zarząd, weszła pani komisarz, która podważyła rzetelność sprawozdań finansowych Kasy, a starszy pan, tak się złożyło, jest znacznym udziałowcem SKOK Rafineria. I to on, nie prezesi ani zarząd, tym swoim majątkiem odpowiada teraz za stan finansów Kasy. – Co mogę zrobić? Mam się powiesić? Gdy myślę o tym, to nie mogę spać – mówi w bezradnej złości.

Dwa lata temu, wiosną 2016 r., przechodził we Włocławku obok oddziału SKOK Rafineria. To SKOK, który powstał w Gdańsku w 1992 r. w Rafinerii Gdańskiej i jest z nią związany – w jego władzach, w radzie nadzorczej znaleźli się jej pracownicy i działacze związkowi. Z czasem SKOK Rafineria rozrósł się do 19 oddziałów na terenie całego kraju. Gdy starszy pan wszedł do oddziału spytać o warunki ewentualnej lokaty i powiedział, jakimi pieniędzmi dysponuje, to tak wokół niego zaczęli skakać, jakby pana Boga za nogi złapali. Pamięta, że bardzo im zależało, żeby wykupił nadobowiązkowe udziały w SKOK, podsunęli mu roczną lokatę „Udziałowiec”. Pojawiła się w ofercie SKOK Rafineria w 2015 r. Chwyciła. Oprocentowanie było na niej kusząco wyższe niż gdzie indziej. Banki dawały 2,5–3 proc., a tu ponad 5 proc. Ale lokata ta miała też „haczyk”.

Normalnie w SKOK każdy klient stawał się udziałowcem, płacąc zwykle kilkadziesiąt złotych, co pozwalało zakładać lokaty i brać pożyczki. Tu „haczykiem” był wymóg wykupienia dodatkowych udziałów SKOK – stąd nazwa lokaty „Udziałowiec”. I to niemało, bo wartość tych ponadobowiązkowych udziałów członkowskich nie mogła być niższa niż 42,86 proc. wartości lokaty. Sporo jak na „wpisowe”. Wystąpienie o jego zwrot w czasie trwania umowy skutkowało natychmiastowym zredukowaniem oprocentowania lokaty do poziomu podstawowego – 2,61 proc. A odzyskanie bez strat nakładów na te udziały nie było łatwe. Zakończenie lokaty nie było jedynym warunkiem. Bo trzeba było jeszcze czekać na przyjęcie sprawozdania finansowego za rok, w którym się o zwrot tych udziałów wystąpiło! Czyli: rok lokata, potem wystąpienie o zwrot „wpisowego” i czekanie na sprawozdanie finansowe, żeby odzyskać swoje „zamrożone”, nieoprocentowane pieniądze. Oczywiście pod warunkiem, że był zysk. Bo przy stracie statut mówi jasno, że „członkowi nie przysługuje prawo żądania zwrotu udziałów, jeżeli udziały te zostały przeznaczone na pokrycie strat Kasy”. A gdy strata będzie duża, członkowie Kasy odpowiadają za nią w podwójnej wysokości wpłaconych udziałów!&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Podczas gdy komisja śledcza pochyla się nad losem klientów Amber Gold, w tym samym Gdańsku ludzie próbują odzyskać pieniądze od SKOK Rafineria.</p>
<p>Według statutu SKOK Rafineria odpowiedzialność członka Kasy za straty powstałe w Kasie jest równa podwójnej wysokości wpłaconych udziałów.</p>
<p>To była gotówka na tak zwaną czarną godzinę. Bardzo długo pracowałem na to i bardzo ciężko – starszy pan mówi z trudem, ma 89 lat, jest schorowany, co rusz szpital, lekarze. W SKOK Rafineria dwa lata temu zostawił prawie pół miliona złotych. Komisja Nadzoru Finansowego wyrzuciła zarząd, weszła pani komisarz, która podważyła rzetelność sprawozdań finansowych Kasy, a starszy pan, tak się złożyło, jest znacznym udziałowcem SKOK Rafineria. I to on, nie prezesi ani zarząd, tym swoim majątkiem odpowiada teraz za stan finansów Kasy. – Co mogę zrobić? Mam się powiesić? Gdy myślę o tym, to nie mogę spać – mówi w bezradnej złości.</p>
<p>Dwa lata temu, wiosną 2016 r., przechodził we Włocławku obok oddziału SKOK Rafineria. To SKOK, który powstał w Gdańsku w 1992 r. w Rafinerii Gdańskiej i jest z nią związany – w jego władzach, w radzie nadzorczej znaleźli się jej pracownicy i działacze związkowi. Z czasem SKOK Rafineria rozrósł się do 19 oddziałów na terenie całego kraju. Gdy starszy pan wszedł do oddziału spytać o warunki ewentualnej lokaty i powiedział, jakimi pieniędzmi dysponuje, to tak wokół niego zaczęli skakać, jakby pana Boga za nogi złapali. Pamięta, że bardzo im zależało, żeby wykupił nadobowiązkowe udziały w SKOK, podsunęli mu roczną lokatę „Udziałowiec”. Pojawiła się w ofercie SKOK Rafineria w 2015 r. Chwyciła. Oprocentowanie było na niej kusząco wyższe niż gdzie indziej. Banki dawały 2,5–3 proc., a tu ponad 5 proc. Ale lokata ta miała też „haczyk”.</p>
<p>Normalnie w SKOK każdy klient stawał się udziałowcem, płacąc zwykle kilkadziesiąt złotych, co pozwalało zakładać lokaty i brać pożyczki. Tu „haczykiem” był wymóg wykupienia dodatkowych udziałów SKOK – stąd nazwa lokaty „Udziałowiec”. I to niemało, bo wartość tych ponadobowiązkowych udziałów członkowskich nie mogła być niższa niż 42,86 proc. wartości lokaty. Sporo jak na „wpisowe”. Wystąpienie o jego zwrot w czasie trwania umowy skutkowało natychmiastowym zredukowaniem oprocentowania lokaty do poziomu podstawowego – 2,61 proc. A odzyskanie bez strat nakładów na te udziały nie było łatwe. Zakończenie lokaty nie było jedynym warunkiem. Bo trzeba było jeszcze czekać na przyjęcie sprawozdania finansowego za rok, w którym się o zwrot tych udziałów wystąpiło! Czyli: rok lokata, potem wystąpienie o zwrot „wpisowego” i czekanie na sprawozdanie finansowe, żeby odzyskać swoje „zamrożone”, nieoprocentowane pieniądze. Oczywiście pod warunkiem, że był zysk. Bo przy stracie statut mówi jasno, że „członkowi nie przysługuje prawo żądania zwrotu udziałów, jeżeli udziały te zostały przeznaczone na pokrycie strat Kasy”. A gdy strata będzie duża, członkowie Kasy odpowiadają za nią w podwójnej wysokości wpłaconych udziałów!&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Page Caching using Disk: Enhanced 

Served from: www.nacjonalista.pl @ 2026-06-17 02:43:58 by W3 Total Cache
-->