<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Maurice Bardèche o naszej walce z demoliberalizmem	</title>
	<atom:link href="https://www.nacjonalista.pl/2017/02/10/maurice-bardeche-o-naszej-walce-z-demoliberalizmem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.nacjonalista.pl/2017/02/10/maurice-bardeche-o-naszej-walce-z-demoliberalizmem/</link>
	<description>Portal Nacjonalistyczny. Nacjonalizm, Trzecia Pozycja, Narodowy Radykalizm</description>
	<lastBuildDate>Sun, 15 Oct 2023 11:14:41 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Thule		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2017/02/10/maurice-bardeche-o-naszej-walce-z-demoliberalizmem/comment-page-1/#comment-577729</link>

		<dc:creator><![CDATA[Thule]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Oct 2023 11:14:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=65785#comment-577729</guid>

					<description><![CDATA[Maurice Bardèche (1907-1998) – Francuski historyk literatury oraz pisarz polityczny. Urodził się w 1 października 1907 roku w Dun-sur-Auron. W Liceum Ludwika Wielkiego zaprzyjaźnił się ze swoim późniejszym szwagrem, przedstawicielem „romantyzmu faszystowskiego” – Robertem Brasillachem. W 31 roku życia, po obronie rewelacyjnej pracy doktorskiej na temat twórczości Balzaca otrzymał katedrę romanistyki na Sorbonie; po wojnie był także profesorem uniwersytetu w Lille. Jego pozycję pierwszego z „balzakistów” utwierdziło opracowanie krytycznej edycji dzieł wszystkich tego pisarza. Napisał także monografie Stendhala, Prousta, Flauberta, Bloy, Céline’a oraz (z Brasillachem) Historię kina (1935) i Historię kobiet (1968).
.
Do 1945 roku Bardèche nie interesował się polityką, chociaż jeszcze przed wojną obracał się w kręgu „prawicowych anarchistów” (Th. Maulnier, A. Blondin, R. Vaillant), sympatyzujących z Akcją Francuską, a za okupacji pisywał do organu „ultrasów kolaboracji” Je suis partout („Jestem wszędzie”), toteż po wyzwoleniu został prewencyjnie aresztowany. Dopiero skazanie na śmierć i rozstrzelanie (6 lutego 1945) jego szwagra popchnęło go do akcji politycznej. W Liście otwartym do Franciszka Mauriaca (1947) potępił powojenne czystki na kolaborantach, zaś w książce Norymberga, czyli Ziemia Obiecana (1948) podważył tak moralne, jak prawne, podstawy procesu przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości, za co został aresztowany i skazany na jeden rok więzienia, lecz ułaskawiony przez prezydenta V. Auriola.
.
W 1948 roku założył Socjalistyczny Ruch Jedności Francuskiej (Mouvement socialiste de l`unitié française), głoszący program walki z finansjerą żydowską oraz dwoma imperializmami, które podzieliły się Europą: rosyjskim i amerykańskim. W maju 1951 wziął udział w neofaszystowskim kongresie w Malmö, na którym utworzony został Europejski Ruch Społeczny, a w 1952 założył miesięcznik Défence de l`Occident („Obrona Zachodu”), propagujący „nacjonalizm europejski”. Zmarł 30 lipca 1998 roku.
.
Bardèche to bodaj jedyny tej klasy i pozycji w świecie akademickim intelektualista, który po II wojnie światowej określał się jako pisarz faszystowski. Opublikował m.in.: Jajko Kolumba. List do senatora amerykańskiego (1951), Czasy współczesne (1956), Sparta i południowcy (1969), Wspomnienia (1993), lecz najpełniej swoje ideowe credo wyłożył w Co to jest faszyzm? (1961). W jego ujęciu, faszyzm – mimo posiadania czterech komponent: nacjonalistycznej, socjalistycznej, antykomunistycznej i autorytarnej – to „nie doktryna, lecz prastara wola zawarta w naszej krwi, w naszej duszy”. Faszyzm ma swoją estetykę i moralność, a żadna logiczna i konieczna więź nie łączy go z rasizmem; winien być także zespolony z ideą tolerancji. Ideał faszystowski jest męski i rycerski, pociąga go etos spartiatów, templariuszy, czy samurajów. Aktualnym celem faszyzmu jest zbudowanie Imperium Europejskiego, ponieważ tylko w jego łonie narody europejskie mogą odzyskać utraconą po 1945 roku potęgę i wolność.
.
(za Jacek Bartyzel – Słownik prawicy współczesnej)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Maurice Bardèche (1907-1998) – Francuski historyk literatury oraz pisarz polityczny. Urodził się w 1 października 1907 roku w Dun-sur-Auron. W Liceum Ludwika Wielkiego zaprzyjaźnił się ze swoim późniejszym szwagrem, przedstawicielem „romantyzmu faszystowskiego” – Robertem Brasillachem. W 31 roku życia, po obronie rewelacyjnej pracy doktorskiej na temat twórczości Balzaca otrzymał katedrę romanistyki na Sorbonie; po wojnie był także profesorem uniwersytetu w Lille. Jego pozycję pierwszego z „balzakistów” utwierdziło opracowanie krytycznej edycji dzieł wszystkich tego pisarza. Napisał także monografie Stendhala, Prousta, Flauberta, Bloy, Céline’a oraz (z Brasillachem) Historię kina (1935) i Historię kobiet (1968).<br />
.<br />
Do 1945 roku Bardèche nie interesował się polityką, chociaż jeszcze przed wojną obracał się w kręgu „prawicowych anarchistów” (Th. Maulnier, A. Blondin, R. Vaillant), sympatyzujących z Akcją Francuską, a za okupacji pisywał do organu „ultrasów kolaboracji” Je suis partout („Jestem wszędzie”), toteż po wyzwoleniu został prewencyjnie aresztowany. Dopiero skazanie na śmierć i rozstrzelanie (6 lutego 1945) jego szwagra popchnęło go do akcji politycznej. W Liście otwartym do Franciszka Mauriaca (1947) potępił powojenne czystki na kolaborantach, zaś w książce Norymberga, czyli Ziemia Obiecana (1948) podważył tak moralne, jak prawne, podstawy procesu przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości, za co został aresztowany i skazany na jeden rok więzienia, lecz ułaskawiony przez prezydenta V. Auriola.<br />
.<br />
W 1948 roku założył Socjalistyczny Ruch Jedności Francuskiej (Mouvement socialiste de l`unitié française), głoszący program walki z finansjerą żydowską oraz dwoma imperializmami, które podzieliły się Europą: rosyjskim i amerykańskim. W maju 1951 wziął udział w neofaszystowskim kongresie w Malmö, na którym utworzony został Europejski Ruch Społeczny, a w 1952 założył miesięcznik Défence de l`Occident („Obrona Zachodu”), propagujący „nacjonalizm europejski”. Zmarł 30 lipca 1998 roku.<br />
.<br />
Bardèche to bodaj jedyny tej klasy i pozycji w świecie akademickim intelektualista, który po II wojnie światowej określał się jako pisarz faszystowski. Opublikował m.in.: Jajko Kolumba. List do senatora amerykańskiego (1951), Czasy współczesne (1956), Sparta i południowcy (1969), Wspomnienia (1993), lecz najpełniej swoje ideowe credo wyłożył w Co to jest faszyzm? (1961). W jego ujęciu, faszyzm – mimo posiadania czterech komponent: nacjonalistycznej, socjalistycznej, antykomunistycznej i autorytarnej – to „nie doktryna, lecz prastara wola zawarta w naszej krwi, w naszej duszy”. Faszyzm ma swoją estetykę i moralność, a żadna logiczna i konieczna więź nie łączy go z rasizmem; winien być także zespolony z ideą tolerancji. Ideał faszystowski jest męski i rycerski, pociąga go etos spartiatów, templariuszy, czy samurajów. Aktualnym celem faszyzmu jest zbudowanie Imperium Europejskiego, ponieważ tylko w jego łonie narody europejskie mogą odzyskać utraconą po 1945 roku potęgę i wolność.<br />
.<br />
(za Jacek Bartyzel – Słownik prawicy współczesnej)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Oberschlesier		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2017/02/10/maurice-bardeche-o-naszej-walce-z-demoliberalizmem/comment-page-1/#comment-551290</link>

		<dc:creator><![CDATA[Oberschlesier]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Mar 2018 23:57:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=65785#comment-551290</guid>

					<description><![CDATA[Brakuje mi tu zakończenia, w którym autor dosadnie i bez ogródek pisze o (mentalnej) kastracji jakiej poddawana jest biała rasa: (...) &quot;Ale nade wszystko sen z powiek spędzają im nocne zjawy, ktόrymi ich wyobraźnia jest wypchana. Wśrόd czeluści ciemnej nocy widzą wierzgające czarne konie.Odwaga, energia , lojalność – te słowa uszy ich odbierają jak złowrogie przekleństwa.Ten słownik instruktora wychowania fizycznego przypomina im Spartę, chłopca, ktόry od złamania regulaminu wolał, żeby mu lis wyżarł wnętrzności, żołnierzy roku drugiego, Robespierre’a, armaty co zastępują masło i Napoleona, ktόry w końcu zawsze wyrośnie z jakobina Bonapartego.Te nocne mary wiodą ich ku zniechęceniu.

Wielu ludzi bez stawienia oporu poddaje się więc operacji, ktόrej celem jest przekształcenie ich z kocurόw w łagodne kotki dlatego właśnie,że tak naprawdę nie bardzo wiedzą do czego slużyć im by moglo to, co im się właśnie wycina.Gorzej, myślą wręcz, choć myśl ta nie jest precyzyjna, że mogłoby to slużyć im wyłącznie do dokonywania gwałtόw.

Może więc nie byłoby wcale bezużyteczne sprόbować wytłumaczyć im, że w życiu wszystko do czegoś służy, nawet te cechy, ktόre dawniej uważano za cnoty męskie.

Sprόbujmy dodać im odwagi.

Oni nie potrzebują doktryny, lecz świadomości, że stanowią cząstkę społeczności ludzkiej.Ukażmy im więc nieuchronne konsekwencje kastracji na ktόrą się ich namawia, na ktόrą właściwie się zgadzają, no bo ta operacja jest przecież taka łagodna, łagodna, jak mawiał Monsieur Purgon.&quot;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Brakuje mi tu zakończenia, w którym autor dosadnie i bez ogródek pisze o (mentalnej) kastracji jakiej poddawana jest biała rasa: (&#8230;) &#8222;Ale nade wszystko sen z powiek spędzają im nocne zjawy, ktόrymi ich wyobraźnia jest wypchana. Wśrόd czeluści ciemnej nocy widzą wierzgające czarne konie.Odwaga, energia , lojalność – te słowa uszy ich odbierają jak złowrogie przekleństwa.Ten słownik instruktora wychowania fizycznego przypomina im Spartę, chłopca, ktόry od złamania regulaminu wolał, żeby mu lis wyżarł wnętrzności, żołnierzy roku drugiego, Robespierre’a, armaty co zastępują masło i Napoleona, ktόry w końcu zawsze wyrośnie z jakobina Bonapartego.Te nocne mary wiodą ich ku zniechęceniu.</p>
<p>Wielu ludzi bez stawienia oporu poddaje się więc operacji, ktόrej celem jest przekształcenie ich z kocurόw w łagodne kotki dlatego właśnie,że tak naprawdę nie bardzo wiedzą do czego slużyć im by moglo to, co im się właśnie wycina.Gorzej, myślą wręcz, choć myśl ta nie jest precyzyjna, że mogłoby to slużyć im wyłącznie do dokonywania gwałtόw.</p>
<p>Może więc nie byłoby wcale bezużyteczne sprόbować wytłumaczyć im, że w życiu wszystko do czegoś służy, nawet te cechy, ktόre dawniej uważano za cnoty męskie.</p>
<p>Sprόbujmy dodać im odwagi.</p>
<p>Oni nie potrzebują doktryny, lecz świadomości, że stanowią cząstkę społeczności ludzkiej.Ukażmy im więc nieuchronne konsekwencje kastracji na ktόrą się ich namawia, na ktόrą właściwie się zgadzają, no bo ta operacja jest przecież taka łagodna, łagodna, jak mawiał Monsieur Purgon.&#8221;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Page Caching using Disk: Enhanced 

Served from: www.nacjonalista.pl @ 2026-05-13 23:27:16 by W3 Total Cache
-->