<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Cyprian Kamil Norwid &#8211; Moja ojczyzna	</title>
	<atom:link href="https://www.nacjonalista.pl/2014/07/19/cyprian-kamil-norwid-moja-ojczyzna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.nacjonalista.pl/2014/07/19/cyprian-kamil-norwid-moja-ojczyzna/</link>
	<description>Portal Nacjonalistyczny. Nacjonalizm, Trzecia Pozycja, Narodowy Radykalizm</description>
	<lastBuildDate>Fri, 06 Mar 2020 16:32:55 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Wewelsburg		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2014/07/19/cyprian-kamil-norwid-moja-ojczyzna/comment-page-1/#comment-561176</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wewelsburg]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Mar 2020 16:32:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=52109#comment-561176</guid>

					<description><![CDATA[Sylwetka Mistrza:

Cyprian Kamil Norwid, pisarz, malarz, myśliciel, urodził się 24 września 1821 roku w mazowieckiej wiosce Laskowo-Głuchy pod Radzyminem. Drugie imię - Kamil - wybrał sobie przy bierzmowaniu. Miał trójkę starszego rodzeństwa, po śmierci rodziców opiekowała się nimi dalsza rodzina. W Warszawie ukończył gimnazjum, ale przerwał naukę nie ukończywszy piątej klasy i wstąpił do prywatnej szkoły malarskiej. Malarstwo studiował też w Krakowie, we Włoszech i w Belgi. Nieregularna i przerwana edukacja Norwida sprawiła, że na dobrą sprawę był samoukiem.

We Włoszech zakochał się w Marii Kalergis - jednej z najpiękniejszych i najbardziej adorowanych kobiet ówczesnej Europy. Mimo braku środków, podróżował za obiektem swych westchnień po całej Europie. W Berlinie trafił na kilka tygodni do więzienia za kontakty z emisariuszami polskiego ruchu niepodległościowego, tam właśnie zaczęły się jego problemy ze słuchem. Podczas kolejnej podróży do Włoch za piękną Marią poznał Adama Mickiewicza i Zygmunta Krasińskiego, w Paryżu - Juliusza Słowackiego i Fryderyka Chopina, obaj byli już bardzo chorzy. Opis ich ostatnich dni Norwid zamieścił w &quot;Czarnych kwiatach&quot;.

Podczas pobytu w Paryżu poeta publikował w &quot;Gońcu polskim&quot;, żył w biedzie, postępowała u niego utrata słuchu, zaczął też mieć kłopoty ze wzrokiem. Bezkompromisowy i konsekwentny w swoich poglądach szybko znalazł się na marginesie życia emigracji. Jego dzieła nie znalazły uznania współczesnych poecie. &quot;Żaden jego poemat dłuższy nie tworzy całości, a najkrótszy i najpiękniejszy wierszyk nie jest wolen od jakiegoś wybraku, co go kazi. Pod tym względem szkice jego daleko są piękniejsze od poezji, lecz jak skoro da się w kompozycję historyczną, religijną, mistyczną, zdradza zupełną nieudolność artystyczną. Pomysł będzie znakomity, wykonanie niedołężne&quot; - pisał o twórczości Norwida Józef Ignacy Kraszewski.

Zmęczony biedą i niepowodzeniami poeta postanowił wyemigrować do USA. W lutym 1853 dotarł do Nowego Jorku, wiosną znalazł dobrze płatną posadę w pracowni graficznej. Jesienią jednak wybuchła wojna krymska i poeta postanowił wrócić do Europy, co stało się w czerwcu 1854 roku. Zamieszkał początkowo w Londynie, utrzymując się z dorywczych prac rzemieślniczych, po czym udało mu się powrócić do Paryża. Działalność artystyczna Norwida ożywiła się, udało mu się opublikować kilka utworów, w 1863 r. wybuchło powstanie styczniowe, które pochłonęło uwagę Norwida. Choć sam, ze względu na stan zdrowia, nie mógł wziąć w nim udziału, ale w dziesiątkach listów i memoriałów zgłaszał różne projekty polityczne, które nie znajdowały odzewu i aprobaty.

W tym czasie rozpoczął pracę nad swym najobszerniejszym poematem &quot;Quidam&quot;, w 1866 r. ukończył pracę nad &quot;Vade-mecum&quot;, chociaż tomu, mimo prób i protekcji, nie udało się wydać. W następnych latach powstał m.in. cykl impresji &quot;Czarne kwiaty&quot;, łączący cechy eseju i pamiętnika i jedyny publikowany za jego życia wybór twórczości pt. &quot;Poezje&quot;. Nie znalazły one jednak uznania publiczności i krytyków. Pewną popularność Norwid zdobył jedynie jako mówca i deklamator, a także twórca szkiców i akwarel, których sprzedaż stanowiła główne źródło utrzymania artysty.

W następnych latach Norwid cierpiał nędzę, chorował na gruźlicę. W 1877 roku przeżył tragedię z powodu nieudanego wyjazdu do Florencji. Bardzo liczył w związku z tym na poprawę stanu zdrowia, wysłał swój dobytek, ale książę Władysław Czartoryski nie udzielił poecie obiecanej pożyczki. Kuzyn Norwida, Michał Kleczkowski umieścił go w Domu św. Kazimierza na przedmieściu Ivry na peryferiach Paryża.

Regulamin zakładu ograniczał swobodę poety i utrudniał jego kontakty z Paryżem, co spotęgowało samotność, izolację i zgorzknienie. Norwid pracował twórczo do samej śmierci. W ostatnich latach życia powstał m.in. dramat &quot;Miłość czysta u kąpieli morskich&quot;, nowele &quot;Stygmat&quot;, &quot;Ad leones!&quot;, &quot;Tajemnica lorda Singelworth&quot;.

Poeta umarł we śnie 23 maja 1883 roku. W swym ostatnim liście napisał: &quot;Cyprian Norwid zasłużył na dwie rzeczy od Społeczeństwa Polskiego: to jest aby oneż społeczeństwo nie było dlań obce i nieprzyjazne&quot;. Zaraz po jego śmierci w czasie porządkowania pokoju spalone zostały papiery zgromadzone w kufrze pisarza. Pochowany na cmentarzu w Ivry, po pięciu latach jego zwłoki zostały przeniesione do polskiego grobu zbiorowego na cmentarzu w Montmorency; następnie - po wygaśnięciu piętnastoletniej koncesji - do zbiorowego grobu domowników Hotelu Lambert. Dopiero w 2001 roku odbył się symboliczny pochówek Norwida na Wawelu w Krypcie Wieszczów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sylwetka Mistrza:</p>
<p>Cyprian Kamil Norwid, pisarz, malarz, myśliciel, urodził się 24 września 1821 roku w mazowieckiej wiosce Laskowo-Głuchy pod Radzyminem. Drugie imię &#8211; Kamil &#8211; wybrał sobie przy bierzmowaniu. Miał trójkę starszego rodzeństwa, po śmierci rodziców opiekowała się nimi dalsza rodzina. W Warszawie ukończył gimnazjum, ale przerwał naukę nie ukończywszy piątej klasy i wstąpił do prywatnej szkoły malarskiej. Malarstwo studiował też w Krakowie, we Włoszech i w Belgi. Nieregularna i przerwana edukacja Norwida sprawiła, że na dobrą sprawę był samoukiem.</p>
<p>We Włoszech zakochał się w Marii Kalergis &#8211; jednej z najpiękniejszych i najbardziej adorowanych kobiet ówczesnej Europy. Mimo braku środków, podróżował za obiektem swych westchnień po całej Europie. W Berlinie trafił na kilka tygodni do więzienia za kontakty z emisariuszami polskiego ruchu niepodległościowego, tam właśnie zaczęły się jego problemy ze słuchem. Podczas kolejnej podróży do Włoch za piękną Marią poznał Adama Mickiewicza i Zygmunta Krasińskiego, w Paryżu &#8211; Juliusza Słowackiego i Fryderyka Chopina, obaj byli już bardzo chorzy. Opis ich ostatnich dni Norwid zamieścił w &#8222;Czarnych kwiatach&#8221;.</p>
<p>Podczas pobytu w Paryżu poeta publikował w &#8222;Gońcu polskim&#8221;, żył w biedzie, postępowała u niego utrata słuchu, zaczął też mieć kłopoty ze wzrokiem. Bezkompromisowy i konsekwentny w swoich poglądach szybko znalazł się na marginesie życia emigracji. Jego dzieła nie znalazły uznania współczesnych poecie. &#8222;Żaden jego poemat dłuższy nie tworzy całości, a najkrótszy i najpiękniejszy wierszyk nie jest wolen od jakiegoś wybraku, co go kazi. Pod tym względem szkice jego daleko są piękniejsze od poezji, lecz jak skoro da się w kompozycję historyczną, religijną, mistyczną, zdradza zupełną nieudolność artystyczną. Pomysł będzie znakomity, wykonanie niedołężne&#8221; &#8211; pisał o twórczości Norwida Józef Ignacy Kraszewski.</p>
<p>Zmęczony biedą i niepowodzeniami poeta postanowił wyemigrować do USA. W lutym 1853 dotarł do Nowego Jorku, wiosną znalazł dobrze płatną posadę w pracowni graficznej. Jesienią jednak wybuchła wojna krymska i poeta postanowił wrócić do Europy, co stało się w czerwcu 1854 roku. Zamieszkał początkowo w Londynie, utrzymując się z dorywczych prac rzemieślniczych, po czym udało mu się powrócić do Paryża. Działalność artystyczna Norwida ożywiła się, udało mu się opublikować kilka utworów, w 1863 r. wybuchło powstanie styczniowe, które pochłonęło uwagę Norwida. Choć sam, ze względu na stan zdrowia, nie mógł wziąć w nim udziału, ale w dziesiątkach listów i memoriałów zgłaszał różne projekty polityczne, które nie znajdowały odzewu i aprobaty.</p>
<p>W tym czasie rozpoczął pracę nad swym najobszerniejszym poematem &#8222;Quidam&#8221;, w 1866 r. ukończył pracę nad &#8222;Vade-mecum&#8221;, chociaż tomu, mimo prób i protekcji, nie udało się wydać. W następnych latach powstał m.in. cykl impresji &#8222;Czarne kwiaty&#8221;, łączący cechy eseju i pamiętnika i jedyny publikowany za jego życia wybór twórczości pt. &#8222;Poezje&#8221;. Nie znalazły one jednak uznania publiczności i krytyków. Pewną popularność Norwid zdobył jedynie jako mówca i deklamator, a także twórca szkiców i akwarel, których sprzedaż stanowiła główne źródło utrzymania artysty.</p>
<p>W następnych latach Norwid cierpiał nędzę, chorował na gruźlicę. W 1877 roku przeżył tragedię z powodu nieudanego wyjazdu do Florencji. Bardzo liczył w związku z tym na poprawę stanu zdrowia, wysłał swój dobytek, ale książę Władysław Czartoryski nie udzielił poecie obiecanej pożyczki. Kuzyn Norwida, Michał Kleczkowski umieścił go w Domu św. Kazimierza na przedmieściu Ivry na peryferiach Paryża.</p>
<p>Regulamin zakładu ograniczał swobodę poety i utrudniał jego kontakty z Paryżem, co spotęgowało samotność, izolację i zgorzknienie. Norwid pracował twórczo do samej śmierci. W ostatnich latach życia powstał m.in. dramat &#8222;Miłość czysta u kąpieli morskich&#8221;, nowele &#8222;Stygmat&#8221;, &#8222;Ad leones!&#8221;, &#8222;Tajemnica lorda Singelworth&#8221;.</p>
<p>Poeta umarł we śnie 23 maja 1883 roku. W swym ostatnim liście napisał: &#8222;Cyprian Norwid zasłużył na dwie rzeczy od Społeczeństwa Polskiego: to jest aby oneż społeczeństwo nie było dlań obce i nieprzyjazne&#8221;. Zaraz po jego śmierci w czasie porządkowania pokoju spalone zostały papiery zgromadzone w kufrze pisarza. Pochowany na cmentarzu w Ivry, po pięciu latach jego zwłoki zostały przeniesione do polskiego grobu zbiorowego na cmentarzu w Montmorency; następnie &#8211; po wygaśnięciu piętnastoletniej koncesji &#8211; do zbiorowego grobu domowników Hotelu Lambert. Dopiero w 2001 roku odbył się symboliczny pochówek Norwida na Wawelu w Krypcie Wieszczów.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jarek		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2014/07/19/cyprian-kamil-norwid-moja-ojczyzna/comment-page-1/#comment-201404</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jarek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Nov 2014 22:26:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=52109#comment-201404</guid>

					<description><![CDATA[Cyprian Kamil Norwid to wzór Polaka. Inteligentny, przenikliwy i przede wszystkim trafny w ocenach - powiedział wtedy o Polakach: &quot;Jesteśmy najwspanialszym narodem świata i... najgorszym społeczeństwem&quot;. Potem powtórzył to własnymi słowami marszałek Piłsudski.
Ale też Roman Dmowski wypowiedział się na ten temat krytycznie:
&quot;Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne.&quot;
Oto patriotyzm!
Gdzie dziś są te niedościgłe autorytety?!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cyprian Kamil Norwid to wzór Polaka. Inteligentny, przenikliwy i przede wszystkim trafny w ocenach &#8211; powiedział wtedy o Polakach: &#8222;Jesteśmy najwspanialszym narodem świata i&#8230; najgorszym społeczeństwem&#8221;. Potem powtórzył to własnymi słowami marszałek Piłsudski.<br />
Ale też Roman Dmowski wypowiedział się na ten temat krytycznie:<br />
&#8222;Wszystko co polskie jest moje: niczego się wyrzec nie mogę. Wolno mi być dumnym z tego, co w Polsce jest wielkie, ale muszę przyjąć i upokorzenie, które spada na naród za to co jest w nim marne.&#8221;<br />
Oto patriotyzm!<br />
Gdzie dziś są te niedościgłe autorytety?!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Niklotowiec		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2014/07/19/cyprian-kamil-norwid-moja-ojczyzna/comment-page-1/#comment-25714</link>

		<dc:creator><![CDATA[Niklotowiec]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Jul 2014 12:30:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=52109#comment-25714</guid>

					<description><![CDATA[Najbardziej niedoceniony, nie tylko za życia, polski wieszcz, w moim odczuciu prawdziwa dusza Polski.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najbardziej niedoceniony, nie tylko za życia, polski wieszcz, w moim odczuciu prawdziwa dusza Polski.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Page Caching using Disk: Enhanced 

Served from: www.nacjonalista.pl @ 2026-09-16 01:15:15 by W3 Total Cache
-->