life on top s01e01 sister act hd full episode https://anyxvideos.com xxx school girls porno fututa de nu hot sexo con https://www.xnxxflex.com rani hot bangali heroine xvideos-in.com sex cinema bhavana

Katastrofa demograficzna – Polska się wyludnia

Promuj nasz portal - udostępnij wpis!

W ciągu czterech pierwszych miesięcy tego roku urodziło się zaledwie 121 tys. dzieci. W tym czasie zmarło 142 tys. osób – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. W tym roku niemal na pewno odnotujemy ujemny przyrost naturalny, czyli przewagę zgonów nad urodzeniami. Tak źle nie było od ośmiu lat. Ostatni raz – był to jedyny taki okres po II wojnie światowej – mieliśmy do czynienia z ujemnym przyrostem w latach 2002–2005. Wtedy przewaga zgonów nad urodzeniami wynosiła od 3,9 tys. do 14,1 tys. osób rocznie. Wynika to nie tylko z dramatycznie małej liczby rodzących się dzieci – Polska zajmuje pod tym względem 212. miejsce na 224 kraje świata – ale także rosnącej liczby zgonów.

Eksperci wśród powodów takiej sytuacji wymieniają m.in. emigrację młodych Polaków, trudną sytuację w kraju oraz brak odpowiedniej polityki państwa względem rodzin.

Na podstawie: onet.pl/rp.pl

Komentarz: Prawica i lewica, „zaprzańcy” i „prawdziwi patrioci”, (izra)elity na pasku obcych stolic – winni. Jako ciekawostkę polecamy wykres: http://www.rp.pl/galeria/17,2,1023894.html


Promuj nasz portal - udostępnij wpis!
Podoba Ci się nasza inicjatywa?
Wesprzyj portal finansowo! Nie musisz wypełniać blankietów i chodzić na pocztę! Wszystko zrobisz w ciągu 3 minut ze swoje internetowego konta bankowego. Przeczytaj nasz apel i zobacz dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia: APEL O WSPARCIE PORTALU.

Tagi: ,

Podobne wpisy:

Subscribe to Comments RSS Feed in this post

13 Komentarzy

  1. Hańba!!! Już za samo to że Polska się wyludnia cały ten rząd z Wiejskiej powinien podać się do dymisji! Za czym oni czekają a nie gadają kto jaki garnitur ma!

  2. @Narodowiec

    Rząd do dymisji się nie poda, bo nie widzi powodu żeby się podał do tego trzeba masowych protestów i starć, innej drogi nie ma, rządu nie przestraszy napinanie się w internacie, tylko protesty rodem z Grecji:http://www.youtube.com/watch?v=0FAq45g7Or0

    Oczywiście tych filmików są setki, więc ten jest tylko takim poglądem minimalnym, obrazem ulicy w Grecji.

  3. Skutki 23 lat panoszenia się liberałów z balcerowiczem na czele przy władzy. Albo wprowadzimy dodatek rodzinny w wysokości 1 tys. zł na drugie i każde następne dziecko, wypłacane do 18 roku życia, albo przestaniemy istnieć (zmodyfikowana wersja pomysłu prof. Rybińskiego).

    Wielka szkoda, że ludzie nazywający siebie nacjonalistami, zajmują się pierdołami i mrzonkami, zamiast jednomyślnie domagać się podjęcia działań do uratowania narodu, który ponoć jest dla nich najważniejszy.

  4. „zamiast jednomyślnie domagać się podjęcia działań do uratowania narodu”
    Jakie to działania? Poparcie pisuaru czy jakieś inne mrzonki? Najlepiej wprowadzić dodatek 20 000 i będzie po kłopocie, jak na Titanicu. Prezes Kaczyński i Rybiński uratują naród!

  5. Taaaa tysiąc od dziecka do 18 roku życia :) Dobra, to zaczynamy od Ciebie, masz tysiaka za ten miesiąc? Znam takiego jednego, co został ojcem i czeka na Twoje wsparcie, dobroczyńco :) (Już poprzednie składki Ci daruje, płać od teraz, bez odsetek). I co? Mniej chętny? Chciałbyś np. ze swojego 1200 JESZCZE płacić na becikowe dla cudzych dzieci? Własnym odejmować, by cudzym dawać?
    .
    Oczywiście bzdurny pomysł jakich mało, dobry dla czerwonego Jara z PiS(s)!
    Problemem nie jest za mały, tylko ZA DUŻY, przymusowy socjal i biurokracja. Co gorsza, (w przeciwieństwie do np. Skandynawii), u nas pieniądze z absurdalnie wysokich podatków są marnotrawione i bezczelnie defraudowane, więc nawet gdyby ten magiczny socjalizm miał działać, to i tak nikt w Polsce nie zobaczy z niego ani złotówki (lub co najwyżej jakieś marne ochłapy).
    .
    Odpowiedzią dla dramatu demograficznego nie jest zwiększanie, tylko zniesienie socjalu W OGÓLE, by każdy pracował NA SIEBIE i NA WŁASNE dzieci wydawał! Tak by zamiast odkładać na nieistniejące emerytury i fikcyjną opiekę zdrowotną mógł z jednej pensji utrzymać całą rodzinę, w tym żonę, która mogłaby spełnić biologiczną funkcję i być matką (a nie osłem w syzyfowym kieracie).
    Po drugie trzeba przywrócić patriarchat. Jeżeli się kobiecie wmawia, że macierzyństwo to „ujma”, mężczyzna to „wróg”, a penis to „narzędzie zbrodniczej, dehumanizującej penetracji”, to nic dziwnego, że nie chce ona mieć z zakładaniem rodziny nic wspólnego. To samo z facetem. Po co mu kobieta, wobec której trzeba tylko skakać, ustępować, siedziec cicho jak mysz pod miotłą i żyć w związku, w którym nawet najmniejszy przejaw zdrowej, męskiej asertywności to „godny potępienia seksizm”. (Co gorsza, mający w niektórych krajach wymiar prawny. Bywały już historie o oskarżaniu mężów o GWAŁT na własnej żonie). Jeżeli do tego doda się jeszcze absolutny brak przyzwolenia na wychowanie własnego dziecka według własnych przekonań (odbieranie dzieci rodzicom „homofobicznym”, „rasistowskim”, lub nawet „zbyt wierzącym”), to katastrofę w liczbie urodzeń mamy murowaną. I lepiej nie będzie! Tak długo jak kobieta ma być napompowanym pychą feministycznym babiszonem, a męczyzna przestraszonym zakładnikiem politycznej poprawności i komplementarnym pomiotem do robienia pieniędzy (z których i tak zostanie okradziony „dla dobra potrzebujących”), tak długo nie będzie nadziei na nowe pokolenia i zdrową, silną rodzinę.

  6. Kolejny wyznawca farmazona mikkego? Wyjaśnij mi liberale, jak to jest. Z jednej strony nazywacie nas, podatników złodziejami, a z drugiej pasożytujecie na nas, korzystając z państwowej oświaty, służby zdrowia, czy komunikacji zbiorowej.

    Nie mam nic przeciwko, aby moje podatki szły na dzieci współobywateli (jestem patriotą, a nie antypolskim liberałem), co innego wspieranie takich jak ty.

    I co ty robisz na portalu ludzi, dla których wartością nadrzędną jest naród?

  7. @White

    Kluczem do zaczęcia pewnych zmian, jest ograniczenie biurokracji i zlikwidowanie Straży Miejskiej, z tych pieniędzy, można zmniejszyć VAT, dzięki czemu gospodarka dostanie trochę energii, następnie ograniczenie pensji polityków i zlikwidowanie pieniędzy na lewackie spędy i inne głupoty, z tych pieniędzy można zlikwidować CIT i PIT co da możliwość rozwoju Polskich małych i średnich firm, można oczywiście opodatkować Banki i Hiper-Markety, i znacjonalizować pewną cześć Przemysłu lekkiego i ciężkiego, pieniądze zainwestować w Polską rodzinę czyli 1000 tys od 1 roku do 18 roku życia, tylko że w między czasie ograniczyć socjal dla Imigrantów do 499 zł a nie jak jest teraz że jeden dostanie 700 drugi 3000 zł o NIE!!! najpierw Polacy bo są Gospodarzami w swoim domu, a nie jakieś Cygany czy Czeczeńcy, Polska nie jest biednym Krajem jest po prostu źle zarządzana, w dodatku specjalnie po to by Zachód mógł sobie prosperować, i po to by te spedalone i przećpane ryje Zachodnich oświeconych i postępowych ludków nie mogły odczuć Kryzysu, bo im ten cały Czerwono-Różowy świat upadł prosto na ryj.

  8. Cornelius pierniczysz głupoty, przesyłając pieniądze przez budżet 20% jest rozkradane i rozkradane ZAWSZE będzie choć byś się usrał, 1tyś miesięcznie becikowego? Chcesz Islamistów w kraju albo innych murzynów żyjących z płodzenia dzieci? Jeśli chcesz zadbać o naród musisz pośrednio/ekonomicznie ludzi zmusić do posiadania dzieci, żadne „dodatki” mi życia nie ułatwią jak chleb będzie po 5zł, jedynie mnie zdemoralizujesz i zamiast iść do pracy będę Ci dzieci robił a jak mi odbierzesz ten socjal to wyjdę na ulicę z setkami osób że mi koryto zabierasz, rozumiesz?

    • Nie jestem zwolennikiem rozwiązań w stylu 500+, ale dlaczego zakładasz, że jak wprowadzi się ten cały ‚socjal’ to mają go dostawać obcokrajowcy, chyba da się uchwalić prawo tak, by dostawali go tylko obywatele, ewentualnie nie-obywatele etnicznie polscy? Co nie zmienia faktu, że obecnie to mrzonka.

  9. Socjal w Polsce :mrgreen: Rozumiem krytykę fiskalizmu i biurokratyzmu, ale są granice akceptacji koliberalnych bredni. Zabrakło jeszcze udowadniania, że w Polsce mamy „komunizm, socjalizm etc.”
    Pomysły z 1000 zł to typowe myślenie etatystyczne i w gruncie rzeczy asystencjalizm. Państwo ma stwarzać warunki do rozwoju rodzin, ma odgrywać rolę pomocniczą, a nie płacić za posiadanie potomstwa niczym pracodawca za wykonanie pracy. Poza tym nie znam państwa, w którym przyczynia się to do eksplozji demograficznej lub chociaż podniesienia wskaźnika zastępowalności pokoleń do poziomu 2.0 +.
    Zresztą o jakich warunkach do poprawy sytuacji mówimy, skoro demoliberalny reżim marnuje miliardy złotych. http://www.nacjonalista.pl/2013/07/03/demoliberalna-kasta-zmarnowala-130-miliardow-zlotych-w-ciagu-10-lat/

    • „Pomysły z 1000 zł to typowe myślenie etatystyczne i w gruncie rzeczy asystencjalizm. Państwo ma stwarzać warunki do rozwoju rodzin, ma odgrywać rolę pomocniczą, a nie płacić za posiadanie potomstwa niczym pracodawca za wykonanie pracy”
      Obawiam się, że to niewiele da, bo po pierwsze wielu po prostu nie nadaje się do roli rodzica lub do posiadania wielu dzieci, po drugie wielu po prostu nie umie nawiązywać relacji towarzyskich, tak więc potrzebna będzie przemiana psychologiczna w narodzie.
      Z drugiej strony może gdyby wprowadzić rozwiązania dystrybucjonistyczne to by zadziałało pro-natalistycznie, bo ci co będą posiadać własność będą chcieli mieć dzieci będących dziedzicami ich majątku.

  10. Wystarczy znalezc w Wiki krzywa demograficzna Polski na przestrzeni od II WS do czasow wspolczesnych, aby zauwazyc jedna znamienna rzecz: gwaltowne zalamanie wzrostu liczby mieszkancow ma miejsce od polowy lat 80′, w latach 90′ liczba ta przestaje rosnac, a w XXI w liczba mieszkancow zaczyna malec. O ile lata 80′ mozna tlumaczyc stopnio narastajacym kryzysem w gospodarce socjalistycznej, o tyle w latach 90′ jej zalamaniem i nastaniem ery oligarchicznego kapitalizmu.
    Od XXIw nastepuje powolny, acz nieuchronny upadek Polski! Styropianowcy i ekskomuchy sie kloca, lecz nikt nie mysli o sprawach waznych i istotnych. Boje sie, ze w takim tempie za 30 lat Polska beda puste przestrzenie – nowy Lebensraum dla NIEMIEC.
    Patrzcie i placzcie:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Poland-demography_1946-2008.png

  11. Panowie i panie. Widzę że ludzie myślą o problemie. To dobrze. Jak jednak zaradzić złu? Czy pieniądze za dzieci są rozwiązaniem? Moim zdaniem nie. Dzieci nie można kupować za pieniądze. Jestem pewien że to droga do zguby. Od razu porobią się rodziny wielodzietne ale z nastawieniem roszczeniowym. Żyć by płodzić? Ręka wyciągnięta po kasę za dzieci. To przecież deprawuje. Oczywistym jest że materialnie ulżyć rodzinom należy. Jak? Zniszczyć system emerytalny w obecnym kształcie. Obniżyć ( znacząco )podatki, głęboko zreformować system szkolny. Jednym zdaniem polepszyć warunki materialne polaków. Ludzie muszą mieć po co żyć. Jak nie będą mieli nadziei na lepsze jutro, rozwój, to żadne dotacje nie pomogą. To kryzys także moralny. Liberalizm to wybór samego siebie i myślę że tu leży największa przyczyna problemu. Są przecież kraje biedne ale z pokaźnym przyrostem naturalnym. My, jako naród zdegenerowaliśmy się. Zawsze było u nas kiepsko z organizacją społeczeństwa ale teraz to już rozkład całkowity. Każdy ciągnie w swoją stronę a w takim wypadku nie może być mowy o narodzie. Naród jest bytem realnym i jak każdy byt realny może być zniszczony. Szczególnie wtedy gdy nie broni się. My bronimy swoich domów, bogactw, w najlepszym razie swoich rodzin. Na pewno nie bronimy się jako naród. Ze świadomością celu. W Fatimie NMP powiedziała że narody zginą. Dla czego my mielibyśmy nie zginąć? Niech słaby ginie. Silne narody ( choćby piękny przykład Syrii) nie zginą. Wykrwawią się ale odrodzą się ze zdwojoną siłą. Ja na naród polaków położyłem już krzyż. Żegnaj pawiu narodów. Głupi byłeś naród to i zginiesz.

Odpowiedz na Duce Anuluj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*