<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: 2011 rokiem upadłości przedsiębiorstw	</title>
	<atom:link href="https://www.nacjonalista.pl/2012/01/03/2011-rokiem-upadlosci-przedsiebiorstw/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.nacjonalista.pl/2012/01/03/2011-rokiem-upadlosci-przedsiebiorstw/</link>
	<description>Portal Nacjonalistyczny. Nacjonalizm, Trzecia Pozycja, Narodowy Radykalizm</description>
	<lastBuildDate>Tue, 03 Jan 2012 11:54:44 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: gustaw		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2012/01/03/2011-rokiem-upadlosci-przedsiebiorstw/comment-page-1/#comment-8645</link>

		<dc:creator><![CDATA[gustaw]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jan 2012 11:54:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=27945#comment-8645</guid>

					<description><![CDATA[Niestety w handlu widać to gołym okiem, walka na ceny jest duża, jednak zdecydowanie gorsze zjawisko to odejście od małych i średnich sklepów do wielkopowierzchniowych w których ceny nie rzadko są wyższe, a kapitał prawie wyłącznie zagraniczny.  Dodatkowo polskie firmy jeśli nie są liderami branży nie mają możliwości wejścia, żądzą tam najczęściej marki powiązane narodowo. Nie chce nikogo obrażać ale duża część przyjezdnych np. do Warszawy zachowuje się jak celebryci i modne jest chodzenie do centr handlowych. W 2011 roku zamknęło się ok. 10 % moich klientów, przybyło 2% nowo-otwartych, (handel tradycyjny), ale już pod franczyzą. Muszę też dodać z moich obserwacji że te małe sklepy już odstraszają klientów i sprzedaż ladowa odchodzi do lamusa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety w handlu widać to gołym okiem, walka na ceny jest duża, jednak zdecydowanie gorsze zjawisko to odejście od małych i średnich sklepów do wielkopowierzchniowych w których ceny nie rzadko są wyższe, a kapitał prawie wyłącznie zagraniczny.  Dodatkowo polskie firmy jeśli nie są liderami branży nie mają możliwości wejścia, żądzą tam najczęściej marki powiązane narodowo. Nie chce nikogo obrażać ale duża część przyjezdnych np. do Warszawy zachowuje się jak celebryci i modne jest chodzenie do centr handlowych. W 2011 roku zamknęło się ok. 10 % moich klientów, przybyło 2% nowo-otwartych, (handel tradycyjny), ale już pod franczyzą. Muszę też dodać z moich obserwacji że te małe sklepy już odstraszają klientów i sprzedaż ladowa odchodzi do lamusa.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Page Caching using Disk: Enhanced 

Served from: www.nacjonalista.pl @ 2026-05-09 14:52:37 by W3 Total Cache
-->