<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Lewizna i liberałowie wspólnie maszerują. Sojusz ekskrementów?	</title>
	<atom:link href="https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/</link>
	<description>Portal Nacjonalistyczny. Nacjonalizm, Trzecia Pozycja, Narodowy Radykalizm</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Jun 2011 10:01:32 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Freikorps		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/comment-page-1/#comment-6860</link>

		<dc:creator><![CDATA[Freikorps]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Jun 2011 10:01:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=20316#comment-6860</guid>

					<description><![CDATA[Fajna opowieść o &quot;zjednoczeniu&quot;. Coś w deseń Kwacha - wybierzmy przyszłość. Zanim coś się powie o Jobbikach i Frontach, trzeba znać ich program. Nie mają nic wspólnego z różnymi uprami, nowymi prawicami wyzwalającymi konopie i podobnym badziewiem.
P.S. To &quot;NR&quot; w nicku to inicjały drugiego imienia i nazwiska czy coś innego? :mrgreen:]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Fajna opowieść o &#8222;zjednoczeniu&#8221;. Coś w deseń Kwacha &#8211; wybierzmy przyszłość. Zanim coś się powie o Jobbikach i Frontach, trzeba znać ich program. Nie mają nic wspólnego z różnymi uprami, nowymi prawicami wyzwalającymi konopie i podobnym badziewiem.<br />
P.S. To &#8222;NR&#8221; w nicku to inicjały drugiego imienia i nazwiska czy coś innego? <img src="https://www.nacjonalista.pl/wp-includes/images/smilies/mrgreen.png" alt=":mrgreen:" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: MaciejNR		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/comment-page-1/#comment-6859</link>

		<dc:creator><![CDATA[MaciejNR]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jun 2011 22:55:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=20316#comment-6859</guid>

					<description><![CDATA[To nie jest do końca tak że UPR chce zalegalizować konopię aby ludzie sobie popalali, a następnie, jak w zdemoralizowanej Holandii, przechodzili do innych, poważniejszych środków tego typu. Zalegalizowanie najmniej szkodliwego i najmniej pobudzającego do agresji narkotyku może odciągnąć wielu młodych od sięgania po dopalacze,ciężkie narkotyki, papierosy(bardziej szkodliwe niż trawka) a nawet alkohol (powodujący przy braku umiaru najwięcej patologii społecznych). Ludzie walczący o lepszą przyszłość powinni się trzymać razem i nawet mimo pewnych różnic jednoczyć się. 
Myślę że gdyby wszystkie środowiska prawicowe (włącznie w Nową Prawicą oczywiście) się zjednoczyły i wspierały wzajemnie to w parlamencie mogłyby odnieść taki sukces jak Jobbik na Węgrzech czy Front Narodowy we Francji. 
Nie dzielmy się bo w małych obozach nie mamy szans z propagandą.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To nie jest do końca tak że UPR chce zalegalizować konopię aby ludzie sobie popalali, a następnie, jak w zdemoralizowanej Holandii, przechodzili do innych, poważniejszych środków tego typu. Zalegalizowanie najmniej szkodliwego i najmniej pobudzającego do agresji narkotyku może odciągnąć wielu młodych od sięgania po dopalacze,ciężkie narkotyki, papierosy(bardziej szkodliwe niż trawka) a nawet alkohol (powodujący przy braku umiaru najwięcej patologii społecznych). Ludzie walczący o lepszą przyszłość powinni się trzymać razem i nawet mimo pewnych różnic jednoczyć się.<br />
Myślę że gdyby wszystkie środowiska prawicowe (włącznie w Nową Prawicą oczywiście) się zjednoczyły i wspierały wzajemnie to w parlamencie mogłyby odnieść taki sukces jak Jobbik na Węgrzech czy Front Narodowy we Francji.<br />
Nie dzielmy się bo w małych obozach nie mamy szans z propagandą.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Harald		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/comment-page-1/#comment-6857</link>

		<dc:creator><![CDATA[Harald]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jun 2011 12:02:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=20316#comment-6857</guid>

					<description><![CDATA[Spoko, rozumiem. Dzięki za linka:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spoko, rozumiem. Dzięki za linka:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: WT		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/comment-page-1/#comment-6855</link>

		<dc:creator><![CDATA[WT]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jun 2011 07:57:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=20316#comment-6855</guid>

					<description><![CDATA[Była już dyskusja o Chinach, nie chce mi się, nie mam ochoty i czasu jej powtarzać:
http://www.nacjonalista.pl/2011/01/20/chinska-gospodarka-prze-do-przodu/]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Była już dyskusja o Chinach, nie chce mi się, nie mam ochoty i czasu jej powtarzać:<br />
<a href="http://www.nacjonalista.pl/2011/01/20/chinska-gospodarka-prze-do-przodu/" rel="ugc">http://www.nacjonalista.pl/2011/01/20/chinska-gospodarka-prze-do-przodu/</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Harald		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/comment-page-1/#comment-6854</link>

		<dc:creator><![CDATA[Harald]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jun 2011 07:54:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=20316#comment-6854</guid>

					<description><![CDATA[@WT ja nie pisałem o socjalizmie według &quot;definicji&quot; JKM, po prostu uważam ten nurt za szkodliwy w szczególności w sferze gospodarczo- ekonomicznej i tyle. 
Poza tym mylisz się co Chin, to jest państwo wyzysku z jednej strony a z drugiej państwo szybko się rozwijające. Składki na ubezpieczenia nie płacą tam wszyscy wiele usług medycznych jest płatnych a państwo po przez wpuszczenie inwestorów na swój rynek nie jest już samodzielnym sternikiem gospodarczym:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>@WT ja nie pisałem o socjalizmie według &#8222;definicji&#8221; JKM, po prostu uważam ten nurt za szkodliwy w szczególności w sferze gospodarczo- ekonomicznej i tyle.<br />
Poza tym mylisz się co Chin, to jest państwo wyzysku z jednej strony a z drugiej państwo szybko się rozwijające. Składki na ubezpieczenia nie płacą tam wszyscy wiele usług medycznych jest płatnych a państwo po przez wpuszczenie inwestorów na swój rynek nie jest już samodzielnym sternikiem gospodarczym:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: WT		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/comment-page-1/#comment-6848</link>

		<dc:creator><![CDATA[WT]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2011 17:59:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=20316#comment-6848</guid>

					<description><![CDATA[Z przyjemnością przyznaję się do błędu i nadmiernego uproszczenia. Nie zawsze, pisząc w mało komfortowych warunkach, gdy ciągle jesteś odrywany od wątku, da się klarownie przekazać co to ma się na myśli. Słusznie zwróciłeś uwagę na brak rozróżnienia i kolejny punkt dla Ciebie. Dobrze zresztą wiesz, iż w przypadku Ameryki Łacińskiej moja opinia jest niezmienna - życzliwy krytycyzm wynikający z czystego pragmatyzmu. Z drugiej jednak strony to co prezentują Hugo Chavez czy Evo Morales, określam jako &quot;socjalizm&quot; a nie socjalizm.Oceniając sytuację tam, warto pozbyć się europocentryczenego podejścia i wielokrotnie to tym mówiłem. 
Dobrych parę lat temu w &quot;Szczerbcu&quot; pojawił się tekst, którego naczelną tezą było, iż należy cieszyć się ze zwycięstwa sił antyglobalistycznych nawet w Burkina Faso. Tej linii staram się być wierny, oczywiście z odpowiednią dozą krytycyzmu względem popieranych podmiotów. Dlatego też czy to będzie Chavez, Iran, Syria, Libia, ostatnio Turcja, z dużą sympatią patrzę na ich poczynania na arenie międzynarodowej. Z prostej przyczyny - otoczenie i sytuacja międzynarodowa w dużej mierze determinuje sytuację w Europie, a więc także w Polsce. Tyle, nie będę rozwijał, bo doskonale wiesz o co chodzi. Czysty pragmatyzm i przyznanie &quot;sprawom międzynarodowym&quot; decydującego znaczenia dla sytuacji w kraju i Europie. To czy te kraje prowadzą politykę &quot;socjalistyczną&quot; mnie nie obchodzi, a raczej pozytywny bilans dla ich społeczeństw wzmacnia jedynie moją sympatię. 
Podsumowując, nadmiernie uprościłem, choć zwolenników komunizmu, tudzież &quot;realnego socjalizmu&quot;, tudzież demokratycznego socjalizmu w wersji zachodnioeuropejskiej (lewica obyczajowa i okolice) uważam faktycznie za niespełna rozumu. Są to więc dla mnie przeciwnicy polityczni, podobnie zresztą jak fani liberalizmu i będących jego następstwem &quot;narodowych&quot; hybryd tj. antyimigranckie, a raczej islamofobiczne partie w stylu PVV Wildersa, VB, Sverigedemokraterna etc., tudzież różne giertychowszczyzny na gruncie krajowym.  
Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z przyjemnością przyznaję się do błędu i nadmiernego uproszczenia. Nie zawsze, pisząc w mało komfortowych warunkach, gdy ciągle jesteś odrywany od wątku, da się klarownie przekazać co to ma się na myśli. Słusznie zwróciłeś uwagę na brak rozróżnienia i kolejny punkt dla Ciebie. Dobrze zresztą wiesz, iż w przypadku Ameryki Łacińskiej moja opinia jest niezmienna &#8211; życzliwy krytycyzm wynikający z czystego pragmatyzmu. Z drugiej jednak strony to co prezentują Hugo Chavez czy Evo Morales, określam jako &#8222;socjalizm&#8221; a nie socjalizm.Oceniając sytuację tam, warto pozbyć się europocentryczenego podejścia i wielokrotnie to tym mówiłem.<br />
Dobrych parę lat temu w &#8222;Szczerbcu&#8221; pojawił się tekst, którego naczelną tezą było, iż należy cieszyć się ze zwycięstwa sił antyglobalistycznych nawet w Burkina Faso. Tej linii staram się być wierny, oczywiście z odpowiednią dozą krytycyzmu względem popieranych podmiotów. Dlatego też czy to będzie Chavez, Iran, Syria, Libia, ostatnio Turcja, z dużą sympatią patrzę na ich poczynania na arenie międzynarodowej. Z prostej przyczyny &#8211; otoczenie i sytuacja międzynarodowa w dużej mierze determinuje sytuację w Europie, a więc także w Polsce. Tyle, nie będę rozwijał, bo doskonale wiesz o co chodzi. Czysty pragmatyzm i przyznanie &#8222;sprawom międzynarodowym&#8221; decydującego znaczenia dla sytuacji w kraju i Europie. To czy te kraje prowadzą politykę &#8222;socjalistyczną&#8221; mnie nie obchodzi, a raczej pozytywny bilans dla ich społeczeństw wzmacnia jedynie moją sympatię.<br />
Podsumowując, nadmiernie uprościłem, choć zwolenników komunizmu, tudzież &#8222;realnego socjalizmu&#8221;, tudzież demokratycznego socjalizmu w wersji zachodnioeuropejskiej (lewica obyczajowa i okolice) uważam faktycznie za niespełna rozumu. Są to więc dla mnie przeciwnicy polityczni, podobnie zresztą jak fani liberalizmu i będących jego następstwem &#8222;narodowych&#8221; hybryd tj. antyimigranckie, a raczej islamofobiczne partie w stylu PVV Wildersa, VB, Sverigedemokraterna etc., tudzież różne giertychowszczyzny na gruncie krajowym.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: KS		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/comment-page-1/#comment-6847</link>

		<dc:creator><![CDATA[KS]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2011 16:31:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=20316#comment-6847</guid>

					<description><![CDATA[1. Chodziło mi o wskazanie, że sąd, iż ten kto wyznaje pogląd x jest niespełna rozumu jest sądem nie uzasadninonym, wynikającym z osobistego wartościowania, co w dyskusji nie może być traktowane jako racjonalny argument. A już wracając do tego socjalizmu [wydając sąd na jego temat nie wprowadzałeś rozróżnień istniejących w ramach tej koncepcji): czy Hugo Chavez, Evo Morales, etc [cała plejada współczesnej latynoamerykańskiej lewicy] są niespełna rozumu? Czy Chomsky, Klein, bracia Strasser są niespełna rozumu? Ja tak nie uważam – oczywiste chyba dla każdego, że jeśli z kimś się nie zgadzamy to nie znaczy, że uważamy go za głupka. Jeśli już rozpatrywać to w jakiś kategoriach to celniejsze jest „inspirujące/nieinspirujące”, zdaje mi się.

I przepraszam, że odniosłem się do jednej sprawy, ale muszę wyjść, a wiele ciekawych wątków zostało poruszonych, do których chciałbym się odnieść, a co w najbliższym czasie zrobię. Pozdrawiam :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>1. Chodziło mi o wskazanie, że sąd, iż ten kto wyznaje pogląd x jest niespełna rozumu jest sądem nie uzasadninonym, wynikającym z osobistego wartościowania, co w dyskusji nie może być traktowane jako racjonalny argument. A już wracając do tego socjalizmu [wydając sąd na jego temat nie wprowadzałeś rozróżnień istniejących w ramach tej koncepcji): czy Hugo Chavez, Evo Morales, etc [cała plejada współczesnej latynoamerykańskiej lewicy] są niespełna rozumu? Czy Chomsky, Klein, bracia Strasser są niespełna rozumu? Ja tak nie uważam – oczywiste chyba dla każdego, że jeśli z kimś się nie zgadzamy to nie znaczy, że uważamy go za głupka. Jeśli już rozpatrywać to w jakiś kategoriach to celniejsze jest „inspirujące/nieinspirujące”, zdaje mi się.</p>
<p>I przepraszam, że odniosłem się do jednej sprawy, ale muszę wyjść, a wiele ciekawych wątków zostało poruszonych, do których chciałbym się odnieść, a co w najbliższym czasie zrobię. Pozdrawiam 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tintin		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/comment-page-1/#comment-6845</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tintin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2011 14:25:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=20316#comment-6845</guid>

					<description><![CDATA[Tak się zastanawiam: nie dziwi mnie nawet ta korwinowska napinka na legalizację zioła. Skoro będzie otwarcie na nowy, dynamiczny segment rynku (a przebąkują o tym już od dawna), to musza się nowo-prawicowcy dobrze ujarać, żeby nie czuć bólu dupy, kiedy ten segment zacznie się rozrastać :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak się zastanawiam: nie dziwi mnie nawet ta korwinowska napinka na legalizację zioła. Skoro będzie otwarcie na nowy, dynamiczny segment rynku (a przebąkują o tym już od dawna), to musza się nowo-prawicowcy dobrze ujarać, żeby nie czuć bólu dupy, kiedy ten segment zacznie się rozrastać 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: WT		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/comment-page-1/#comment-6843</link>

		<dc:creator><![CDATA[WT]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2011 14:00:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=20316#comment-6843</guid>

					<description><![CDATA[W Polsce ta &quot;rewolucyjność&quot; przeradza się we wspomnianą &quot;lewicową egzaltację&quot; bez cienia refleksji. Precz z reakcją, joł, joł, odrzućmy bagaż przeszłości i czerpmy z zachodnich, przejściowych mód. Lewica krytykuje multikulturalizm, zapisujmy się do lewicowych organizacji, które są w dodatku &quot;prospołeczne&quot; i nieskostniałe. Koniec niechęci lub niezrozumienia znaczenia komponentu &quot;tradycyjno-religijnego&quot; w polskim nacjonalizmie z reguły przynosi opłakane skutki, tudzież spotkania po dwóch stronach barykady. Ktoś nawet kiedyś podesłał jakiś tekst lewicowej aktywistki krytykujący multikulturalizm. Już też była egzaltacja, że oto lewica przejrzała na oczy, wspólny front. Niestety tekst był wzorowym przykładem lewicowo-liberalnego i islamofobicznego bełkotu (imigranci są be, bo nie lubią najlepszych wyborców lewicy, czyli pedałujących) i dołączył to podobnych w dziale kosz. Fakt, że krytykują głównie pionki nie ma znaczenia i egzaltacja trwa, a wraz nią dziecięce marzenia o wspólnym froncie przeciwko Systemowi.
P.S. Avatar to oczywiście forma &quot;prowokacji&quot;. Fajnie jak ludzie skupiają się na jego analizach, a nie meritum. Wygląda to podobnie jak analiza przeglądarki z której się korzysta - IE (imperialistyczny), Firefox (wolnościowa i rewolucyjna). ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Polsce ta &#8222;rewolucyjność&#8221; przeradza się we wspomnianą &#8222;lewicową egzaltację&#8221; bez cienia refleksji. Precz z reakcją, joł, joł, odrzućmy bagaż przeszłości i czerpmy z zachodnich, przejściowych mód. Lewica krytykuje multikulturalizm, zapisujmy się do lewicowych organizacji, które są w dodatku &#8222;prospołeczne&#8221; i nieskostniałe. Koniec niechęci lub niezrozumienia znaczenia komponentu &#8222;tradycyjno-religijnego&#8221; w polskim nacjonalizmie z reguły przynosi opłakane skutki, tudzież spotkania po dwóch stronach barykady. Ktoś nawet kiedyś podesłał jakiś tekst lewicowej aktywistki krytykujący multikulturalizm. Już też była egzaltacja, że oto lewica przejrzała na oczy, wspólny front. Niestety tekst był wzorowym przykładem lewicowo-liberalnego i islamofobicznego bełkotu (imigranci są be, bo nie lubią najlepszych wyborców lewicy, czyli pedałujących) i dołączył to podobnych w dziale kosz. Fakt, że krytykują głównie pionki nie ma znaczenia i egzaltacja trwa, a wraz nią dziecięce marzenia o wspólnym froncie przeciwko Systemowi.<br />
P.S. Avatar to oczywiście forma &#8222;prowokacji&#8221;. Fajnie jak ludzie skupiają się na jego analizach, a nie meritum. Wygląda to podobnie jak analiza przeglądarki z której się korzysta &#8211; IE (imperialistyczny), Firefox (wolnościowa i rewolucyjna). </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tintin		</title>
		<link>https://www.nacjonalista.pl/2011/06/02/lewizna-i-liberalowie-wspolnie-maszeruja-sojusz-ekskrementow/comment-page-1/#comment-6841</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tintin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2011 13:39:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.nacjonalista.pl/?p=20316#comment-6841</guid>

					<description><![CDATA[A ja myślałem, ze Wojtek ma Piłsudskiego - i traktowałem to, jako prowokację :) Temu tez służą avatary. Co do ideologii - ona określa kierunek nacjonalizmu, na cały naród, ale nie jest sensu stricte doktryną. Socjalizm, w żadnej formie nie może być nacjonalizmem - bo się określa na częć narodu, jego klasę nieposiadającą (poupraszczam trochę). Liberalizm - na klasę posiadającą. Może być socjalizm narodowy - to znaczy ukierunkowany na nieposiadających w jednym narodzie, i socjalizm międzynarodowy - na całym świecie. Ale w tym wypadku &quot;narodowy&quot; nie ma nic wspolnego z nacjonalizmem., chociaż pewne elementy mogą się na siebie nakładać. Ten sam wywód możemy przyłożyć do liberalizmu. Natomiast konkretne rozwiązania daje doktryna.  Nowoczesna doktryną nacjonalistyczna był i jest w Polsce  narodowy-radykalizm, mimo politycznego wydźwięku tego zestawu słów, który zaczął się zresztą kształtować dobrze przed ONRem. I narodowy radykalizm zawierał już ścisłe ukierunkowanie: korporacjonizm  w gospodarce, katolicyzm w wymiarze publicznym (i prawnym) itp. Na szczęście nie był skostniały, nie był i nie jest  talmudyczny, tylko żywy i reagujący na zmiany cywilizacyjne. Wystarczy spojrzeć na rozwoj doktryny w ramach SCN w czasie wojny. Ale nieskostnialość nei oznacza odrzucenia podstaw doktryny, te są niezmienne. Teraz taka moda panuje, że odrzuca się podstawy, dla kariery idzie do PiSow, platform czy pjn, gdzie oczywiscie uprawia się polityką narodowa, a może nawet nacjonalistyczną :) 
Tui taka uwaga do dyskusji: w przeciwieństwie do krajów zachodnich, także w okresie przedwojennym, u nas ruchy idące na lewo (w tym piłsudczykowskie odpryski) nosiły miano rewolucyjnych, słowo &quot;radykalny&quot; były używane przez naszą stronę barykady. Na zachodzie zaś ruchy nacjonalistyczne przyjmowały nazwę rewolucyjny, zaś komunistów i im podobnych określano mianem radykałów. Warto o tym pamiętać, inaczej robi się nielogiczny misz masz.
Nie za bardzo rozumiem uwagę a propos kultu Pileckiego? czy chodzi o akcję żydowskiej fundacji, którą jak barany poparła grupa MW? Jesli chodzi o to, to akcja była skuteczna, biorąc pod uwagę liczbę uczestników marszy średnio po 30 osób. Tekst Wojtka na ten  temat był dobrą i rzeczową analiza zjawiska tryplizmu. I w dodatku skuteczną.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A ja myślałem, ze Wojtek ma Piłsudskiego &#8211; i traktowałem to, jako prowokację 🙂 Temu tez służą avatary. Co do ideologii &#8211; ona określa kierunek nacjonalizmu, na cały naród, ale nie jest sensu stricte doktryną. Socjalizm, w żadnej formie nie może być nacjonalizmem &#8211; bo się określa na częć narodu, jego klasę nieposiadającą (poupraszczam trochę). Liberalizm &#8211; na klasę posiadającą. Może być socjalizm narodowy &#8211; to znaczy ukierunkowany na nieposiadających w jednym narodzie, i socjalizm międzynarodowy &#8211; na całym świecie. Ale w tym wypadku &#8222;narodowy&#8221; nie ma nic wspolnego z nacjonalizmem., chociaż pewne elementy mogą się na siebie nakładać. Ten sam wywód możemy przyłożyć do liberalizmu. Natomiast konkretne rozwiązania daje doktryna.  Nowoczesna doktryną nacjonalistyczna był i jest w Polsce  narodowy-radykalizm, mimo politycznego wydźwięku tego zestawu słów, który zaczął się zresztą kształtować dobrze przed ONRem. I narodowy radykalizm zawierał już ścisłe ukierunkowanie: korporacjonizm  w gospodarce, katolicyzm w wymiarze publicznym (i prawnym) itp. Na szczęście nie był skostniały, nie był i nie jest  talmudyczny, tylko żywy i reagujący na zmiany cywilizacyjne. Wystarczy spojrzeć na rozwoj doktryny w ramach SCN w czasie wojny. Ale nieskostnialość nei oznacza odrzucenia podstaw doktryny, te są niezmienne. Teraz taka moda panuje, że odrzuca się podstawy, dla kariery idzie do PiSow, platform czy pjn, gdzie oczywiscie uprawia się polityką narodowa, a może nawet nacjonalistyczną 🙂<br />
Tui taka uwaga do dyskusji: w przeciwieństwie do krajów zachodnich, także w okresie przedwojennym, u nas ruchy idące na lewo (w tym piłsudczykowskie odpryski) nosiły miano rewolucyjnych, słowo &#8222;radykalny&#8221; były używane przez naszą stronę barykady. Na zachodzie zaś ruchy nacjonalistyczne przyjmowały nazwę rewolucyjny, zaś komunistów i im podobnych określano mianem radykałów. Warto o tym pamiętać, inaczej robi się nielogiczny misz masz.<br />
Nie za bardzo rozumiem uwagę a propos kultu Pileckiego? czy chodzi o akcję żydowskiej fundacji, którą jak barany poparła grupa MW? Jesli chodzi o to, to akcja była skuteczna, biorąc pod uwagę liczbę uczestników marszy średnio po 30 osób. Tekst Wojtka na ten  temat był dobrą i rzeczową analiza zjawiska tryplizmu. I w dodatku skuteczną.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/

Page Caching using Disk: Enhanced 

Served from: www.nacjonalista.pl @ 2026-04-20 00:02:14 by W3 Total Cache
-->