life on top s01e01 sister act hd full episode https://anyxvideos.com xxx school girls porno fututa de nu hot sexo con https://www.xnxxflex.com rani hot bangali heroine xvideos-in.com sex cinema bhavana

Chińska gospodarka prze do przodu

Promuj nasz portal - udostępnij wpis!

Chińskie Narodowe Biuro Statystyczne podało, że w 2010 roku PKB Chin wzrósł  do 10,3%. Inflacja wyniosła 3,3%.

PKB Chin w 2009 wynosił 9,2%. Eksperci spodziewali się wzrostu PKB na poziomie 10,1%, co i tak było dobrą prognozą. Rząd wyznaczył zaś cel inflacyjny wysokości 3%.

Bazując na podanych danych można stwierdzić, że chińska gospodarka nie jest w znacznym stopniu uzależniona od eksportu – 9,5% wzrostu wypracowały w tym kraju krajowe inwestycje i konsumpcja, zaś eksport zaledwie 0,8%.

Na podstawie: WP


Promuj nasz portal - udostępnij wpis!
Podoba Ci się nasza inicjatywa?
Wesprzyj portal finansowo! Nie musisz wypełniać blankietów i chodzić na pocztę! Wszystko zrobisz w ciągu 3 minut ze swoje internetowego konta bankowego. Przeczytaj nasz apel i zobacz dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia: APEL O WSPARCIE PORTALU.

Tagi: , , ,

Podobne wpisy:

  • 3 grudnia 2012 -- III RP pogrąża się w kryzysie. Bieda polskich rodzin
    Główny Urząd Statystyczny opublikował zatrważające dane, z których wynika, że 28% polskich rodzin jest dotkniętych ubóstwem. Niestety, ale wszystko wskazuje na to, że liczba ta będ...
  • 20 stycznia 2012 -- Podwyżki plac niższe od inflacji. Bezrobocie wzrasta
    Wzrost wynagrodzeń w stosunku rocznym wyniósł 4.4%. Jednak po uwzględnieniu inflacji okazuje się, że płace realne spadły w grudniu i 0.2%, a w listopadzie o 0.3%. – W kolejnych mi...
  • 29 czerwca 2010 -- Chiny: Historyczne porozumienie handlowe z Tajwanem
    Chiny i Tajwan podpisały historyczny układ handlowy, który w opinii wielu komentatorów jest najważniejszym porozumieniem od ponad 60 lat, czyli utworzenia Chińskiej Republiki Ludow...
  • 31 maja 2012 -- Gospodarka zaczyna hamować
    Wzrost gospodarczy w I kwartale wyniósł lekko ponad 3.5%. To o wiele słabiej niż w ostatnim kwartale ubiegłego roku. A to dopiero I kwartał. Jak przewidują analitycy będzie jeszcze...
  • 28 lipca 2012 -- Niepokojące dane o gospodarce
    Jak podaje GUS sprzedaż detaliczna w czerwcu w porównaniu do maja wzrosła o 0.2%. Zaś rok do roku zwiększyła się o 6.4%. Zaskoczyło to ekonomistów, którzy wieścili roczny wzrost na...
Subscribe to Comments RSS Feed in this post

18 Komentarzy

  1. Zawsze mnie zastanawiało, czemu nie można chińskiej ekspansji zatrzymać np. przez cła. Narzucić im kilkanaście czy też kilkadziesiąt procent za nieprzestrzeganie standardów pracy czy ekologii i już taki polski przemysł ma wyrównaną walkę na rynku.

  2. Wiszu bo mamy sprzedawczykową władze :)

  3. Wyśmienity pomysł
    Wtedy Chińczycy wprowadzą obostrzenia dla polskich firm i zablokują nasz rozwój na najszybciej rozwijającym się rynku na świecie i w konsekwencji zwolnią dziesiątki tysięcy osób.
    Wysokie cła spowodują, ze za połowę dóbr zapłacisz 40% drożej. Ale przecież wspomożesz polski przemysł :D.
    I znowu będziesz jęczał, że to wszystko wina liberałów.

    A może by tak uprościć prawo obniżyć podatki, zlikwidować socjal i zatrzymać Chińską ekspansję za pomocą konkurencji?

    • Socjal co prawda od czasu rządów PiSuaru rzeczywiście jest rozbudowany (to jest ich dobra strona) i faktycznie dzięki temu nasza gospodarka się rozwija. Tak więc likwidacja socjalu odpada.
      Z tym zatrudnieniem to chyba sobie kpisz, bo Chińczycy najczęściej albo sprowadzają gotowe produkty z Chin, albo sprowadzają swoich pracowników.
      Z tą podwyżką masz rację.
      A może po prostu niech państwo narzuci chińskim firmom udział polskiego kapitału w biznesie? Np im mniej polskich akcji i mniej inwestycji w polski biznes (przepływ kapitału, technologii itd) w chińskim biznesie w Polsce tym większe cła, podatki itd. Dzięki temu Chińczycy swój zysk będą mieli, co prawda może trochę mniejszy, ale i tak większy niż gdyby w ogóle wprowadzić cła, a Polacy będą mieli z tegi profity. Z tego, co kojarzę to podobną politykę wobec zachodnich firm prowadzili Chińczycy, gdy zaczęli otwierać się na kapitał zagraniczny.

  4. Oczywiście, bo polskie firmy tak szturmują chiński rynek, że przynosi nam to mld złotych… Porównaj sobie bilans handlowy Polski i Chin. I gdzie Ty masz te dziesiątki tysięcy miejsc pracy powstające w wyniku eksportu do Chin? W planach ekonomistów?
    Konkurencji z chińskimi towarami nie można brać pod uwagę. Ich nie obowiązują żadne normy ekologiczne, pracownicy zapieprzają za miskę ryżu itd. To tak samo, jakbyś zniósł zakaz zażywania koksów na zawodach siłowych i kazał uczciwemu zawodnikowi mierzyć się z takim karkiem naszprycowanych metanabolem i miał pretensje do tego pierwszego, że słabo sobie radzi.
    Właśnie zablokowanie napływu chińskiego ścierwa (określenie adekwatne do jakości produktów) da miejsca pracy w Polsce. Brak w sklepach chińskich koszulek nie spowoduje, że Polacy przestaną nosić koszulki. Popyt będzie dalej, a za nim pójdzie podaż. Polskie firmy zaczną go zaspokajać, zatrudniając Polaków. Dzięki temu nie będzie trzeba wydawać pieniędzy na zasiłki i całą resztę tego typu świadczeń. Ceny pójdą w górę, ale to będzie zostawało w kraju, a nie uciekało za granicę.
    O ile z dwiema pierwszymi „postulatami” w ostatnim zdaniu się zgadzam, to zlikwidowaniu socjalu mówię nie. To nie socjal w Polsce jest problemem, ale jego forma, gdzie spora część środków jest przeżerana przez biurokracje. Narodowy radykał nie może się zgodzić na liberalną wizje gospodarki, gdzie każdy ciągnie egoistycznie w swoją stronę. Jesteśmy jednym Narodem i ci, którym lepiej się wiedzie, mają obowiązek wspierać tych współrodaków, którym gorzej się wiedzie.

  5. Znowu powraca walka z mitycznym socjalem w Polsce hehe.
    Z Chinami faktycznie konkurencja jest modelowa – sztucznie zaniżany kurs juana, rządowe wsparcie i dotacje dla przemysłu (o zgrozo i wielki JKMie największe firmy są państwowe hehe) etc. Na szczęście presja na podwyżki płac rośnie również w Kraju Środka, rząd musi wydawać grube miliardy na ochronę środowiska, wcześniej dewastowanego na masową skalę, bańka na rynku nieruchomości ładnie pęcznieje, a dług publiczny przy uwzględnieniu długów samorządów nie odstaje zbytnio od „norm” europejskich. W jaki sposób można konkurować z chińskimi firmami w sytuacji gdy nie są one zobligowane do przestrzegania wielu norm ekologicznych i społecznych, które Europie lub Ameryce uznawane są za zdobycz cywilizacyjną. System Laogai w razie potrzeby dostarczy również supertaniej siły roboczej, a kinderliberałowie dalej będą sławić model chiński i walczyć z socjalem.

  6. Tak więc wzywam wszystkich narodowych radykałów do przeglądu wszelakich przedmiotów posiadanych w domu i sprawdzenia gdzie pisze Made in Poland a gdzie Made in China. Za każdy produkt Made in China narodowy radykał sam sobie wypłaci liścia w twarz za brak patriotyzmu.
    :)
    Co do miski ryżu:

    http://www.wynagrodzenia.pl/wiadomosci_1.php/wpis.389

    może jak tyle zarabiają to faktycznie koksy sobie kupują :)

    Polskie firmy oczywiście Chin nie szturmują. A mogłyby gdyby nie socjalizm. Tak to szykuje się ofensywa firm Chińskich.
    A polscy ministrowie już się łaszą w tamtym kierunku podobnie jak cała Europa aby Chińczycy łaskawie kupili nasze obligacje dzięki którym dalej będziemy mogli finansować socjalizm.

    A tu wypowiada się obywatel kraju KOMUNISTYCZNEGO
    z tego co mówi to chyba jakiś dziki kapitalista i liberalne ścierwo :)

    http://www.youtube.com/watch?v=qR3H-j089gc&feature=player_embedded

    • „Polskie firmy oczywiście Chin nie szturmują. A mogłyby gdyby nie socjalizm. Tak to szykuje się ofensywa firm Chińskich.
      A polscy ministrowie już się łaszą w tamtym kierunku podobnie jak cała Europa aby Chińczycy łaskawie kupili nasze obligacje dzięki którym dalej będziemy mogli finansować socjalizm”
      Ale to już chyba nie leży w gestii przepisów prawa polskiego, tylko wewnętrznej polityki protekcjonistycznej Chin. LOL

  7. NR i tak mają ciężko, nie muszę się jeszcze samobiczować :P
    Odnośnie danych o zarobkach. Raz, że to jest średnia, a chyba zdajemy sobie sprawę, ile ona warta jest ( w Polsce średnio zarabia się około 3400 zł. Pytanie, gdzie tyle się zarabia), a dwa, jeśli dobrze doczytałem, są to dane rządowe, co do których można mieć duże wątpliwości. ZSRR za granicą przed II WŚ też uchodziło za kraj mlekiem i miodem płynący.
    Firmy chińskie, które wchodzą na polski rynek, są w dużej mierze wspomagane przez państwo, jak wspomniał WT. Można się powołać na doświadczenia państw Azji południowo – wschodniej, który pokazuje, jaka jest cena za chiński kapitał.
    Zaś działania rzekomo polskich ministrów mają się do nas, jak piernik do wiatraka.
    Ten Chińczyk nie mówi nic nowego, czego byśmy nie wiedzieli. Tyle, że niech pokażą mi jeszcze sytuację przeciętnego chińskiego robotnika. Bo na wypowiedzi jednej osoby trudno budować opinię na dany temat.
    U nas przykładowo nie brakuje osób, które tęsknią za PRL i to ma znaczyć, że PRL był dobry?
    Jesteś z UPR czy pokrewnych?

  8. Czego dotycza procenty PKB? Rozmiar chinskiej gospodarki wedlug indiatimes.com w 2010 wynosil $14.8TRYlionow (10^18) dolarow, czyli przekroczyl rozmiar amerykanskiej gospodarki. Dla przypomienia, tylko 5 trylionow dolarow wynosi czesc amerykanskiego PKB nazywana „wyroby trwale i poltrwale”. Wyrobem trwalym sa maszyny produkcyjne, poltrwalym jest sprzet gospodarstwa domowego.

  9. @barellini
    “A mogłyby gdyby nie socjalizm”

    I wszystko jasne :mrgreen:

    Pomijam głupiutkie filmiki odpowiednie dla “liberalnego ścierwa” jak to pięknie określił przedmówca.

    Raj na ziemi, „super” wynagrodzenia w państwowych firmach:

    “According to the existing statistical system of National Bureau of Statistics, the average wage of on-duty staff and workers in urban units covers the state-owned units, urban collective units, as well as units of associated economy, joint-stock economy, foreign- funded units, units funded by entrepreneurs from Hong Kong, Macao, and Taiwan, while that excluding the private enterprises and self-employed individuals. Total amount wages refers to the total remuneration payment to staff and workers in various units during a certain period of time, which including hourly wages, piece-rate wages, bonuses, allowances and subsidies, overtime pay, wages paid under special circumstances, no matter if it accounted to the costs, or whether it paid by monetary forms or real objects, are all included. Total amount wages calculated the individual pre-tax wages, which including pension, medical care, housing, and other personal account of the fund. The average wage equals total wage bill of staff and workers divided by the average number of staff and workers within the year (quarter).”

    Kwota zarobków którą podałeś obejmuje okres półroczny, czyli przeciętne wynagrodzenie za okres 6 miesięcy wyniosło 14 638 juanów, czyli w przeliczeniu na złotówki 6300 PLN hehe.

    “Average annual salaries in China’s non-private sector rose 12 percent in 2009 to 32,736 yuan ($4,835), the National Bureau of Statistics (NBS) said on Friday. ”

    “In contrast, China’s private sector’s annual average salary only rose 6.6 percent to 18,199 yuan in 2009.”

    http://www.chinadaily.com.cn/business/2010-07/17/content_10119574.htm

    Konkluzja: w sektorze prywatnym, który stanowi ponad 2/3 gospodarki, przeciętna płaca jest niższa o blisko 50% od tej w sektorze państwowym :) Any questions?

    No to jeszcze garść danych:
    - po upadku we wrześniu 2008 roku banku Lehman Brothers gdy kryzys finansowy zaczynał zbierać żniwo, Pekin zareagował natychmiast i przyjął pakiet stymulacyjny w wysokości 600 mld dolarów. Czy to aby nie “socjalizm”?
    - w pierwszej połowie 2009 roku inwestycje państwowe miały udział we wzroście PKB na poziomie 88%. Czy to aby nie “socjalizm”?
    - polecam podejrzeć jaki procent firm notowanych na giełdzie w Szanghaju stanowią firmy państwowe
    - ile jest stawek podatkowych dla osób fizycznych w Chinach? Jak wyglądają stawki podatkowe dla firm?
    http://www.worldwide-tax.com/china/china_tax.asp
    Heloł hehe.

    etc. etc.

    Liberalizm w wersji “we love China” to synonim debilizmu i schizofrenii. Chyba że można jednocześnie zachwycać się czymś i zwalczać to samo z takim zapałem w Europie i gdziekolwiek indziej. Co by nie mówić o chińskich politrukach, których system dla mnie jest odrażający, przynajmniej w jakimś tam stopniu (przeważnie niewielkim ale jednak) mają na uwadze interes i dobro ogółu (narodu). Tego nie można powiedzieć o przeróżnych koliberałach, krajowych fanach „drogi chińskiej”, krzyżowcach na wojnie z „socjalem”, którzy zadowalają się rolą użytecznych idiotów, a ich wiedza o świecie ogranicza się do propagandowych formułek z bloga pewnego kabareciarza.

  10. Hehe i znów socjalizm. ;)
    @barellini
    Jeśli już mówimy o kapitaliźmie i wolnym rynku, wskaż państwo idealnie zgodne z założeniami liberalizmu gospodarczego (w wersji UPR)? Żebyś nie był czasem zaskoczony. To co proponuje UPR jest utopią, której nigdy i nigdzie nie udało się zrealizować. Historia wyraźnie pokazuje, że nie było kraju jednoznacznie czysto kapitalistycznego. Zawsze pojawia się dodatek „socjalu” jak to pięknie ująłeś. I jak tu nie zgłupieć w walce z socjalizmem? Przecież jest wszędzie! Brakuje jeszcze tekstu, że kapitalizm to polityka prorodzina itp. :) . A tak odbiegając od kapitalizmu – czy III Rzesza była 100% socjalistyczna? Czy w ZSRR panował socjalizm czy kapitalizm państwowy? ;)

  11. Bardzo proszę wskazać mi wszystkie państwa z rozbudowaną opieką socjalną i wskazać te które nie zadłużyły jeszcze swoich prawnuków po same uszy :)
    WT nie wiem dlaczego filmik jest głupiutki? Gość mówi szczerą prawdę.
    Państwo z czystym kapitalizmem nie istnieje to prawda, ale też nie ma państwa, które karmiąc łajzy nie stanie w pewnym momencie nad krawędzią. I to już nie tylko bałaganiarskie południe a takie kraje jak Belgia.
    I co teraz gdy skończy się kasa z kredytów a wyprodukowano całe pokolenia ludzi, którzy nigdy nie splamili się pracą?
    Dziś jeszcze wielu śmieje się z Chin, ale jak wspomniałem to oni będą teraz ostatnią deską ratunku przy finansowaniu długu państw. I jak będzie to wyglądało za 10 lat gdy polskie finanse publiczne padną a wierzyciele z Pekinu powiedzą: no to ten wawel i mariacki za styczniową ratę a za luty może królewski i łazienki :D. Już widzę zamieszki wywołane przez NR :)
    Kapitalizm jest jak najbardziej prorodzinny nikt nie zabiera rodzinom ich pieniędzy goląc vatem i akcyzami podczas weekendowej wycieczki za miasto :)
    Kamil jak widzisz po państwowych budżetach ten socjalistyczny dodatek jest największym przekleństwem obecnych i przyszłych pokoleń.
    Cudownie jest urodzić się w Polsce dostajesz metrykę i kilkanaście tysięcy złotych do spłacenia na dzień dobry :)

    • Ale chyba jest różnica między socjalem dla rodaków (ewentualnie pokrewnych narodowości z wysokich kulturowo krajów), a rozdawaniem socjalu przybłędom z całego świata?
      Gdyby w Europie zachodniej socjal był tylko dla etnicznych mieszkańców i gdyby promowano konserwatyzm kulturowy, obyczajowy i politykę prorodzinną to te kraje nie miałyby problemów.

  12. Sprytna ucieczka od bezmyślnego wklejenia linku o wspaniałych zarobkach w Chinach. Dziwne jakoś do tego się nie odniosłeś, a zamiast tego sypiesz powszechnie znanymi ogólnikami. Masz rację, „socjalistyczne” Chiny ratują już teraz europejskie i nie tylko rządy, tylko czego ma to dowodzić? Sam sobie strzelasz w stopę zachwycając się modelem gospodarczym opartym na interwencji państwa i rozbudowanym sektorze własności publicznej. No to jak, skoro są takie sukcesy, to oznacza że „socjalizm” generuje dobrobyt w Chinach. W sektorze państwowym w Chinach zarobki są przeciętnie 2 razy wyższe od tych w sektorze prywatnym, dzięki czemu miliony robotników żyją na wyższym poziomie hehe.
    Zamiast kilku „buziek” w jednym poście polecam szersze spojrzenie na rzeczywistość. Chyba że top-modelem wśród internetowych „kapitalistów” jest ten chiński.
    Aha, jeszcze pytanie, który to „socjalizm” powoduje iż polskie firmy nie szturmują rynku chińskiego – ten polski, czy ten chiński? :mrgreen:

  13. http://weblog.infopraca.pl/2010/10/jesli-chinczyk-pracuje-za-miske-ryzu-to-polak-za-pol-miski/

    jest tu kolejny tekst o zarobkach w Chinach
    przyznaje nie byłem nie widziałem, ale czytam o setkach kilometrów autostrad i linii szybkich pociągów oddawanych do użytku w Chinach

    Chiny ratują? Nie wiem kupują chyba całe państwa.
    Broń mnie Panie abym się kiedykolwiek zachwycał etatyzmem i interwencjami państwa :)
    Taka u nich kultura taki model. Tego się raczej nie zmieni.
    Polska podobno od 20 lat ma kapitalizm.
    I jak zmieniło się u nas otoczenie w porównaniu z tym co można zobaczyć w chińskich miastach?
    Chyba jednak Polska to zadupie 3 świata.

    Dobrobyt w Chinach generuje ciężka praca setek milionów ludzi. Jeszcze żaden system państwowy dobrobytu nie wygenerował. Tylko ludzka praca. Bez wątpienia kapitalizm sprzyja wzrostowi dobrobytu. Im więcej wolności gospodarczej tym lepiej żyje się ludziom.
    Najlepszym modelem byłby dziki kapitalizm, ale na to niestety liczyć nie można w demokracji.

    • „Chiny ratują? Nie wiem kupują chyba całe państwa.
      Broń mnie Panie abym się kiedykolwiek zachwycał etatyzmem i interwencjami państwa :)
      Taka u nich kultura taki model. Tego się raczej nie zmieni”
      Wynika to z ich polityki etatystycznej napędzającej pracę, a nie z ich „kapitalizmu”. Etatyzm jest u nich wpisany w kulturę konfucjańską, podobnie jak kolektywizm.
      „Polska podobno od 20 lat ma kapitalizm.
      I jak zmieniło się u nas otoczenie w porównaniu z tym co można zobaczyć w chińskich miastach?
      Chyba jednak Polska to zadupie 3 świata”
      Bo właśnie Polska od Chin jest modelem bardziej kapitalistycznym i „nie-etatystycznym”. Kapitalizm niszczy najbardziej szlachetne instynkty społeczne związane z twórczością, która jest zastępowana chęcią pomnożenia „zielonych”. To połączenie etatyzmu i ograniczonej polityki rynkowej dało Chinom postęp.
      „Dobrobyt w Chinach generuje ciężka praca setek milionów ludzi. Jeszcze żaden system państwowy dobrobytu nie wygenerował. Tylko ludzka praca”
      W Chinach to właśnie system państwowy napędza pracę ludzi, nadaje jej odpowiedni kierunek. Jeszcze nigdy nie było tak, by gospodarka narodowa zawdzięczała swój sukces bez nakreślenia wizji rozwoju gospodarczego przez państwo, bo to byłby jakiś anarchizm gospodarczy. Zresztą liberałowie/leseferyści i tym bardziej libertarianie/minarchiści to są ekonomiczni anarchiści, czyli lewacy.
      „Bez wątpienia kapitalizm sprzyja wzrostowi dobrobytu”
      Z pewnością nie czysty kapitalizm, bo taki to mamy chyba w Somalii, czy w Bangladeszu.
      „Im więcej wolności gospodarczej tym lepiej żyje się ludziom”
      Więcej państwa w gospodarce nie musi oznaczać mniej wolności gospodarczej. Gospodarka państwowa może działać obok gospodarki prywatnej, a nawet może z nią kooperować.
      „Najlepszym modelem byłby dziki kapitalizm, ale na to niestety liczyć nie można w demokracji”
      Ale właśnie jest wręcz przeciwnie – dziki kapitalizm w historii wzrastał wprost proporcjonalnie do zwiększania wpływów demokratury/demoliberalizmu. Etatyzm zawsze był wiązany z „totalitaryzmem”/autokracją.
      Mi się nie uśmiecha żyć w rzeczywistości dzikiego kapitalizmu.

Odpowiedz na Wiszu89 Anuluj odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*