Christopher A. Ferrara – Fałszerze Tajemnic Fatimskich

„Łudzi się ten, kto sądzi że prorocza misja Fatimy jest zakończona” (Benedykt XVI).

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wkroczyliśmy już w czas zapowiedziany przez Chrystusa w Ewangelii św. Mateusza, czas w którym: „w błąd mogliby być wprowadzeni, jeśli możliwe, nawet wybrani”. Dlatego właśnie potrzebujemy Orędzia Fatimskiego w tym czasie bezprecedensowego zgorszenia i dezorientacji w Kościele. Najświętsza Maryja Panna – najwyższa Prorokini, którą jest jako Matka Boga – objawiła się w Fatimie aby „pokierować postępowaniem ludzi”, aby odwrócić niebezpieczeństwo zagrażające Kościołowi i całemu światu. Dane przez Nią wskazówki obejmują ostrzeżenia dotyczące niebezpieczeństw grożących Kościołowi oraz całemu rodzajowi ludzkiemu, jako że znajdujemy się w obliczu nasilającego się sztormu, który wstrząsnął wiarą i praktyką setek milionów katolików. A Bóg nie pozwoli z siebie szydzić. Chrystus Pan, przewidując załamanie się wiary i dyscypliny w Kościele, posłał przez swą Matkę proroczą wskazówkę par excellence, aby podała nam środki konieczne do uniknięcia katastrofy: poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu oraz ujawnienie całej Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej. Oprócz tego Matka Boża wezwała też do odmawiania codziennie Różańca, medytacji, wynagrodzenia za grzech oraz praktykowania nabożeństwa pięciu pierwszych sobót.

Niektórzy redukują Orędzie Fatimskie do rangi wezwania do osobistego nawrócenia oraz modlitwy i pokuty. W istocie jednak zawiera ono w sobie znacznie więcej niż owe skierowane do jednostek apele o przestrzeganie Dekalogu, odmawianie Różańca i praktykowanie innych wskazanych nabożeństw. Orędzie skierowane jest również do przywódców Kościoła, tj. do papieża, biskupów i kapłanów – wzywa ich do wypełnienia konkretnych przekazanych im poleceń. Nie ulega wątpliwości, że o wspomnianych wezwaniach do osobistej pobożności nie słyszy się obecnie zbyt często w naszych kościołach, szkołach i katolickich mediach. Ta część Orędzia Fatimskiego pomijana jest generalnie milczeniem, względnie wspomina się o niej co jedynie zdawkowo. Jednakże te wezwania do osobistej pobożności nie są negowane i zwalczane tak, jak to jest w przypadku poleceń Jezusa i Maryi dotyczących poświęcenia Rosji oraz ujawnienia wiernym całej treści Trzeciej Tajemnicy. Diabeł wie, że zastosowanie się do tych dwóch żądań położyłoby kres jego imperium na ziemi, wykorzystuje więc różne wyrafinowane taktyki aby temu zapobiec. Najskuteczniejsza z nich polega na posługiwaniu się fałszywymi przyjaciółmi Fatimy, nakłaniającymi kierujących się zazwyczaj dobrymi intencjami – lecz niedoinformowanych – ludzi do przyłączania się do ich walki przeciw-ko prawdziwym żądaniom Matki Bożej. Owi fałszywi przyjaciele wprowadzają nieświadomych w błąd odnośnie poświęcenia Rosji, Trzeciej Tajemnicy oraz samego celu objawienia się Matki Bożej w Fatimie.

Niniejsza książka demaskuje tę podstępną technikę diabła, pokazując równocześnie kim są główni fałszywi przyjaciele Fatimy. Autor jej napisał również inne broszury poświęcone temu tematowi, które nabyć można u anglojęzycznego wydawcy. Jak wykazuje niniejsza książka – istnieją fałszywi przyjaciele Fatimy, którzy publicznie deklarują uznawanie tych objawień i utrzymują że odnoszą się do nich z najwyższym szacunkiem, podczas gdy równocześnie starają się pogrzebać w mrokach zapomnienia te elementy proroctwa fatimskiego, zwłaszcza Trzecią Tajemnicę, które ostrzegają przed „powiewami doktryny”, zamętem i dezorientacją, odwodzącymi katolików od prawdy, od tego co papież Benedykt nazywa „jasną wiarą zgodną z credo Kościoła”. Wielu z tych fałszywych przyjaciół Fatimy może być nawet przekonanych, że posiada jasną wiarę o której mówi Benedykt, jednak „dostosowaną” – ich ulubione słowo – do „współczesnego świata” – ich ulubione sformułowanie – co obejmuje również treść objawień fatimskich. Niezależnie jednak od tego, czy postępują szczerze czy też nie, fałszywi przyjaciele Fatimy usiłują wprowadzić nas w błąd. O ile nie zostaną powstrzymani, prowadzić będą Kościół i świat ku katastrofie – która pociągnie za sobą śmierć wielkiej liczby ludzi, w tym również być może nas samych i naszych bliskich, ale też – co nieskończenie gorsze – wieczną zatratę niezliczonej ilości dusz, wśród których znaleźć się mogą także dusze wasze i tych, którzy są wam najdrożsi. „Jeśli prośby moje zostaną spełnione – powiedziała Matka Boża w Fatimie – wiele dusz będzie uratowanych i nastanie pokój”. W przypadku przeciwnym jednak Rosja „szerzyć będzie swe błędy na całym świecie, wywołując wojny i prześladowania Kościoła. Dobrzy będą umęczeni, Ojciec Święty będzie musiał wiele wycierpieć, a różne narody zostaną unicestwione”.

Lektura tej książki uświadomi wam, że obecny papież wielokrotnie sugerował, iż stoimy obecnie w obliczu konsekwencji, przed którymi ostrzegała Matka Boża. Przeszkadza się mu jednak w zażegnaniu tego niebezpieczeństwa poprzez zastosowanie środków ukazanych przez Najświętszą Maryję Pannę: poświęcenie Rosji oraz ujawnienie pełnej treści Trzeciej Tajemnicy. Ludzie, którzy powstrzymują go przed tym, piastują wysokie stanowiska w administracji watykańskiej, wspierani są zaś przez swych popleczników na niższych szczeblach hierarchii. Wszyscy oni należą do tych, których określamy mianem fałszywych przyjaciół Fatimy – i z tego względu muszą być przez nas demaskowani i zwalczani.

W sierpniowo-wrześniowym numerze „Inside the Vatican” (2011) red. Robert Moynihan podzielił się z czytelnikami kilkoma wspomnieniami o jego nieżyjącym już przyjacielu, abpie Pietro Sambi, który odszedł do Pana w lipcu 2011 roku. Abp Sambi był Nuncjuszem Papieskim z USA – a więc ważnym przedstawicielem watykańskiego Sekretariatu Stanu kierowanego przez kard. Bertone – jednego z głównych fałszywych przyjaciół Fatimy. Towarzyszył nawet osobiście Benedyktowi XVI podczas jego wizyty w Ameryce. Jedno ze wspomnień które przytacza Moynihan dotyczy rozmowy, przeprowadzonej przez niego niegdyś z abpem Sambi. Treść jej dotyczyła „Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej, domniemań że Watykan nie ujawnił całego przekazanego s. Łucji tekstu, a także zapewnień Sekretarza Stanu kard. Tarcisio Bertone, stwierdzającego w swej książce iż nie pozostało już nic do ujawnienia”. Odnosząc się do tych kwestii abp Sambi powiedział coś absolutnie wyjątkowego. Jak wspomina Moynihan: „Abp Sambi powiedział: „Przepraszam na chwilę”. Wstał, wyszedł z pokoju i powrócił trzymając w ręku książkę. „Proszę. – powiedział – Czy zna Pan tę książkę? Powinien Pan ją przeczytać”. Była to książka Christophera Ferrary The Secret Still Hidden. „Chwileczkę. – powiedziałem – Jest Ekscelencja przedstawicielem papieża w USA i zachęca mnie Ekscelencja do lektury książki kwestionującej to, co napisał Sekretarz Stanu?”. Odpowiedział: „Mówię jedynie, że są w tej książce rzeczy ciekawe i warte przeczytania. W końcu wszystkim nam zależy na prawdzie, czyż nie? Prawda jest ważna…”". Tak więc nawet wysokiego szczebla pracownik watykańskiego Sekretariatu Stanu gotowy był wysłuchać prawdy o Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej; poświęcił czas na przeczytanie książki wykazującej, że jego przełożony zaangażowany był w ukrywanie prawdy – i to pomimo iż autor jej nie piastuje żadnego urzędu ani znaczącego stanowiska w Kościele. Bo prawda jest rzeczą ważną. I z tego właśnie powodu napisana została ta książka.

MBFatima

Podoba Ci się nasza inicjatywa?
Wesprzyj portal finansowo! Nie musisz wypełniać blankietów i chodzić na pocztę! Wszystko zrobisz w ciągu 3 minut ze swoje internetowego konta bankowego. Przeczytaj nasz apel i zobacz dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia: APEL O WSPARCIE PORTALU.



Siepomaga.pl: wolontariat, pomoc dzieciom, potrzebującym, zwierzętom
Tagi: , ,

Podobne wpisy:

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*