Przemysław Jaszke: Nacjonalistyczny Czas Przełomu

Jesteśmy nacjonalistami, co oznacza po prostu czynne umiłowanie Narodu — ze wszystkimi tego konsekwencjami. Lecz tych, którzy poświęcają swe życie dla Narodu i Polski wciąż jest garstka. Wielu naszych rodaków szarżuje jedynie słowem, wielu ogranicza się do wspierania polskiego przemysłu — tyle, że jedynie spirytusowego.

My, Polacy, w dużym stopniu skażeni jesteśmy długimi latami indoktrynacji komunistycznej. Niejednokrotnie brak zrozumienia i konieczność walki występuje na poziomie własnej rodziny, gdzie zrozumienie i poszanowanie własnego kraju przegrywa ze zwykłym materializmem i upadkiem wszelkich wartości. Przeobrażenia, których jesteśmy apostołami, zacząć więc musimy — i nie można tego odkładać — od naszych najbliższych. Ale nie oszukujmy się. Czasy jednomyślności nie nadejdą nigdy. Nie zamartwiajmy się więc, że ktoś czegoś nie rozumie i nie popiera nas. Wciąż w naszym kraju są ludzie, którzy — choć dziś pogrążeni są w maraźmie — czekają, by ktoś powiedział: dość! Dość eksperymentowania na polskim narodzie, dość skompromitowanych polityków i urzędników, dość krętactw i złodziejstwa, dość hedonizmu i nihilizmu. Musimy być godni miana elity narodu. Musimy być nienaganni pod każdym względem: nasz duch, umysł i czyn odzwierciedlać muszą głoszone przez nas wartości. Praca nad sobą, zarówno w pojedynkę, jak i w zespole, jest koniecznością. Narodowe Odrodzenie Polski jest zespołem ludzi myślących, czujących i działających w imię wspólnych idei. Jesteśmy słabi — lecz to jest słabość liczebności naszych szeregów, a nie słabość wyznawanych wartości. Przełamanie ograniczeń narodowej kadry jest sprawą czasu — potem nadejść może już tylko zwycięstwo.

Dążymy do tego, by słowo „Polak” jednoznacznie kojarzyło się z człowiekiem o wielkim umyśle, duchu i wzniosłych ideałach. By to osiągnąć, wytępimy wszelką zgniliznę współczesnych czasów. Naszą bronią będzie słowo, lecz jeśli zajdzie taka potrzeba nie zawahamy się użyć siły. Czas już bowiem najwyższy, by obalić dominację obcych mniejszości. Polska należy do Polaków, a nie do zdegenerowanych mafii, klik i koterii. Zadań stojących przed nami jest wiele. I tylko powszechność zaangażowania może przyspieszyć dzień tryumfu narodowego. Jesteśmy ruchem realistycznym. Nie obiecujemy sukcesów natychmiastowych, jak czynią to ugrupowania demokratyczne, biorące udział w parlamentarnych gierkach. Wiemy, że póki nieliczne są nasze szeregi, póty sukcesy na-szych działań będą znacznie ograniczone. Ale jesteśmy ludźmi młodymi — a w naszych słowach i czynach tkwi twórcza moc fanatyzmu i radykalizmu. Nikt za nas nie wyprowadzi Polski na prostą drogę. Jesteśmy w tych ciężkich czasach jedynym ratunkiem, jedyną nadzieją naszej Ojczyzny.

Z miesiąca na miesiąc rosną nasze szeregi. Każdego dnia docieramy do nowych środowisk. Lecz wciąż jest to proces zbyt powolny. W chwili, gdy za wschodnią granicą odradza się potęga rosyjskiego imperializmu, gdy na zachodzie umacniają się zręby zjednoczonej, centralistycznej Europy — musimy się spieszyć, by umocnić suwerenność naszego kraju, by zbudować jego gospodarczą i militarną potęgę. Nie ma już czasu na bierność i niekończące się zastanawianie. Polska, nasza Polska, potrzebuje nas wszystkich.

Przemysław Jaszke

Tekst ukazał się w “Szczerbcu”, czasopiśmie Narodowego Odrodzenia Polski.
Przedruk całości lub części wyłącznie po uzyskaniu zgody redakcji. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pismo do nabycia:

http://www.archipelag.org.pl/ oraz na Allegro

logoNOP

Podoba Ci się nasza inicjatywa?
Wesprzyj portal finansowo! Nie musisz wypełniać blankietów i chodzić na pocztę! Wszystko zrobisz w ciągu 3 minut ze swoje internetowego konta bankowego. Przeczytaj nasz apel i zobacz dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia: APEL O WSPARCIE PORTALU.



Siepomaga.pl: wolontariat, pomoc dzieciom, potrzebującym, zwierzętom
Tagi: , , , , , , ,

Podobne wpisy: