Prawicowy pismak: „Uczelnie, zarządy firm i armia dla imigrantów”

Andrzej Talaga, jeden z czołowych neokonserwatywnych propagandystów, dyrektor ds. strategii Warsaw Enterprise Institute i publicysta „Rzeczpospolitej”, po raz kolejny potwierdził, iż systemowa prawica to jeden z największych wrogów nacjonalistach. Liberalni kretyni nie dostrzegą nigdy, iż masowa imigracja to armia rezerwowa kapitału, która skutecznie hamuje wzrost płac dla rdzennych mieszkańców danego kraju i dryf w kierunku pułapki średniego rozwoju. Na niebezpieczeństwa napływu Ukraińców na rynek pracy zwracał już uwagę ekonomista, dr Cezary Mech. Wciąż jednak kapitalistyczni bonzowie – w końcu WEI to think tank Związku Przedsiębiorców i Pracodawców – lobbują za szerszym otwarciem granic, a ich głosem jest wspomniany pismak:

Czas na rewolucyjną, wręcz proukraińską politykę imigracyjną. Warto otworzyć na Ukraińców nie tylko plantacje truskawek, ale uczelnie, zarządy firm, a nawet armię.

Nasze atuty wymagają jednak wsparcia konsekwentną polityką imigracyjną, by przełożyły się na utrzymanie, a nawet zwiększenie ukraińskiej migracji do Polski w obliczu konkurencji ze strony bogatszych państw UE. Potrzebujemy przede wszystkim prostych procedur otrzymania karty stałego pobytu, a następnie obywatelstwa – nie później niż pięć lat po przyjeździe.

Nie chodzi o szowinizm i niechęć do Ukraińców, ale dobro i przyszłość Polaków.

Na podstawie: rp.pl/nacjonalista.pl

Talaga

Podoba Ci się nasza inicjatywa?
Wesprzyj portal finansowo! Nie musisz wypełniać blankietów i chodzić na pocztę! Wszystko zrobisz w ciągu 3 minut ze swoje internetowego konta bankowego. Przeczytaj nasz apel i zobacz dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia: APEL O WSPARCIE PORTALU.

Siepomaga.pl: wolontariat, pomoc dzieciom, potrzebującym, zwierzętom
Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

Podobne wpisy:

Comments

Komentarzy