III RP: Planowanie przestrzenne na poziomie Bantustanu

Według Najwyższej Izby Kontroli, polska przestrzeń jest źle zarządzana, a chaos i brak ładu przestrzennego negatywnie wpływają na jakość życia mieszkańców. NIK przeprowadziła kontrole w poszczególnych polskich gminach, oceniając różne etapy planowania przestrzennego oraz zagospodarowania przestrzeni. Wnioski? Według Izby, niezwłocznie należy podjąć kroki prowadzące do zmiany całego systemu planowania w Polsce, bowiem obecnie istniejący nie zapewnia gospodarowania przestrzenią jako dobrem publicznym.

Skutki wadliwie zarządzanej przestrzeni to m.in. niekontrolowana urbanizacja, lokowanie inwestycji na obszarach zagrożonych powodzią, brak pełnej ochrony zabytków przyrody, dewastacja ładu przestrzennego oraz niska ocena atrakcyjności polskich miast dla inwestorów – pisze NIK w raporcie „System gospodarowania przestrzenią gminy jako dobrem publicznym”.

Jakie są skutki takiej polityki? Na obszarach nieobjętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego istnieje możliwość realizacji inwestycji niezgodnie z założeniami lokalnej polityki i struktury przestrzennej gminy (przykładem może tu być lokalizacja budowa farm wiatrowych). Zdaniem kontrolerów, dokumenty określające politykę przestrzenną gmin są często nieaktualne i niekompletne. Kontrole NIK wykazały, że w wielu gminach funkcjonowały Studia opracowane i uchwalone na podstawie nieobowiązującej już ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym z 7 lipca 1994 r. Studia nie zawierały również aktualnych informacji o terenie, a szczególnie dotyczyło to występowania powodzi.

Na podstawie: nowyobywatel.pl

Polska111

Podoba Ci się nasza inicjatywa?
Wesprzyj portal finansowo! Nie musisz wypełniać blankietów i chodzić na pocztę! Wszystko zrobisz w ciągu 3 minut ze swoje internetowego konta bankowego. Przeczytaj nasz apel i zobacz dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia: APEL O WSPARCIE PORTALU.

Siepomaga.pl: wolontariat, pomoc dzieciom, potrzebującym, zwierzętom
Tagi: , ,

Podobne wpisy: