life on top s01e01 sister act hd full episode https://anyxvideos.com xxx school girls porno fututa de nu hot sexo con https://www.xnxxflex.com rani hot bangali heroine xvideos-in.com sex cinema bhavana

Krzysztof Kubacki: Trenować strzelectwo!

Promuj nasz portal - udostępnij wpis!

Po zniesieniu obowiązkowej służby wojskowej i zaniedbaniu przez szkoły wychowania militarnego, szczególnie części płci męskiej nasz kraj został doprowadzony do bezbronności. Mamy armię – fakt, jednakże młoda część społeczeństwa nie miała okazji ani styczności chociażby postrzelać nie z broni, a nawet z wiatrówek. Nie ma u nas dostępu do broni palnej, jednak warto zapoznać się ze sprzętem „wiatrówkowym”, bądź z ASG w celu zainteresowania się sprawami militarnymi. Oprócz świetnej zabawy z wiatrówką, można potrenować swoje umiejętności strzeleckie. Nie będzie to oczywiście tym samym co strzelanie z broni palnej – nie ma odrzutu, nie ma huku ani konkretnej siły. Jednak można nabyć dzięki temu podstawy strzelania, świetnie się przy tym bawić, a także głębiej zainteresować militaryzmem oraz sprawami naszej armii. Jest to kwestia ważna, a bardzo zaniedbana w naszym kraju. Sprawa nie jest tania, albowiem ceny wiatrówek przy naszych polskich zarobkach bywają dosyć wysokie. Jednak warto pewną kwotę co miesiąc odkładać, aby później czerpać frajdę, a także miło spędzać czas ze znajomymi.

Trwają bitwy na Ukrainie, Europa pomimo stwarzania pozorów bezpieczeństwa, tak bezpieczna nie jest. Nie mówię, że trening strzelecki z wiatrówki da wyszkolenie strzelania równego z wojskowym. Jednak nauczy cierpliwości, celności, a także zapoznania się z obsługą replik różnych broni krótkich/długich. Istnieje wiele replik współczesnych broni, dzięki którym można zobaczyć z czym to się je i jak to wszystko działa. Pomimo braku zainteresowania przez państwo rozpoczęcia nawet podstawowych szkoleń wojskowych, możemy zrobić chociaż 1%, żeby nie czuć się totalnie niezaznajomionymi ze sprawą, bądź bezbronnymi. Poza tym posiadanie takiej wiatrówki bądź replik ASG to świetny sposób spędzenia wolnego czasu, można tym „zarazić” również ludzi ze swojego otoczenia. Nie ma co się zamykać na samego siebie, tylko tym dzielić i trenować wspólnie. Być może nawet brać udział w różnych strzeleckich zawodach.

Warto, naprawdę! Dla miłego czasu, ale także i dla treningu. Dla „katowania” puszek czy tarcz. Bez obowiązkowej służby wojskowej, chociaż to może pomóc nam nauczyć się pewnych rzeczy, które jak pokazuje przykład naszego wschodniego sąsiada nie wiadomo kiedy się przydadzą. Trenujmy, być może i to kiedyś będzie nam potrzebne w utrzymaniu naszej integralności terytorialnej czy państwowej, pomimo naszego ówczesnego spokoju. Warto byłoby dawać młodzieży licealnej w ramach lekcji przysposobienia obronnego możliwości potrenowania umiejętności strzeleckich z wiatrówek. Byłoby to na pewno jak najbardziej pożyteczne. Strzelectwo to może być po prostu pasja, coś dzięki czemu można będzie wyrwać się od codzienności i ciężkich problemów każdego szarego dnia. Pasja droga, ale warto czasem zrezygnować z niektórych niepotrzebnych wydatków i przyjemności, żeby spróbować i być może złapać bakcyla do czegoś nowego. Trenujmy strzelectwo, niech nasze oczy i ręce w chwili próby staną się pewne.

Krzysztof Kubacki

pik2


Promuj nasz portal - udostępnij wpis!
Podoba Ci się nasza inicjatywa?
Wesprzyj portal finansowo! Nie musisz wypełniać blankietów i chodzić na pocztę! Wszystko zrobisz w ciągu 3 minut ze swoje internetowego konta bankowego. Przeczytaj nasz apel i zobacz dlaczego potrzebujemy Twojego wsparcia: APEL O WSPARCIE PORTALU.

Tagi: , ,

Podobne wpisy:

Subscribe to Comments RSS Feed in this post

3 Komentarzy

  1. Miałem kiedyś wiatrówkę, bez problemu trafiałem w puszki z odległości 100m. Grunt to dobrze przyjrzeć się kształtowi celownika, już nie pamiętam jak to było dokładnie, ale składa się on z kilku oddalonych od siebie elementów (muszka i jeszcze coś), trzeba tak ustawić „broń” by były w jednej linii z celem, co nie jest takie proste jak się wydaje i na pewno nie jest to podobne do tego jak strzela się w grach komputerowych, nawet jeśli kamera jest ustawiona bezpośrednio za bronią.
    Nie wiem czemu, ale dużo łatwiej strzelało mi się z przyklęknięcia. Może dla tego, że stolik z puszkami był dość niski, nie wiem czy w np. w ludzi nie łatwiej byłoby strzelać na stojąco.

  2. Do treningu strzelectwa doliczyłbym jeszcze paintball. Można poćwiczyć prócz umiejętności strzeleckich, także współpracę w drużynie i poczuć ostrzał prawdziwych(bo uderzenia naprawdę bolą) farbianych kulek. Jednak po tym zostają siniaki…

  3. We Wrocławiu działa stowarzyszenie strzeleckie Hufce Polskie, które oprócz treningów strzeleckich i taktycznych oferuje szereg innych rodzajów aktywności w tym temacie. Zdjęcie w artykule pochodzi z ich szkolenia. http://www.hp.org.pl Zapraszamy!

Zostaw swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*