Strona główna » Narodowe » Węgry: Koncert węgiersko-słowackiej przyjaźni

24 lipca w miejscowości Győr na północnym zachodzie Węgier miała się odbyć demonstracja przeciwko szowinizmowi, której głównym celem było zaakcentowanie odrzucenia historycznych sporów na rzecz współpracy pomiędzy nacjonalistami z wszystkich zakątków Europy. Tematem głównym był oczywiście sprzeciw wobec wciąż żywych, chociaż w coraz bardziej marginalnym stopniu, szowinizmów na linii Węgry-Słowacja. Inicjatorami akcji byli węgierscy nacjonaliści m.in. z Nemzeti Munkáspárt.

Niestety, ostatecznie demonstracja nie doszła do skutku, bowiem jej idea najwidoczniej nie spodobała się miejscowym władzom, które postanowiły ją odwołać na kilka dni przed rozpoczęciem. Nie odwołano jednak mającego się odbyć tuż po manifestacji koncertu, na którym zagrały nacjonalistyczne kapele z Węgier i Słowacji, zaś przed ich występem na scenie odczytano przemówienia, które planowo miały być wygłoszone na niedoszłej demonstracji. Głos zabrali między innymi przedstawiciele Slovenskej Pospolitosti, jak również wielu innych -w tym niezależnych- ugrupowań, którzy jednogłośnie wyrażali potrzebę wytworzenia wspólnego, europejskiego frontu, będącego wprowadzeniem w życie idei współczesnego nacjonalizmu, odrzucającego wszelkie przejawy ksenofobii.

Na koncercie węgierską scenę reprezentowały Jogos Önvédelem, Gungnír oraz Vér Kötelez, natomiast słowacką Rodobrana i No Compromise.

za: autonom.pl

Dodaj do:
  • Śledzik
  • Facebook
  • Wykop
  • Twitter
  • Flaker
  • Blip
  • Google Bookmarks
Oceń tekst:
2 ocen, 2 głosów2 ocen, 2 głosów +2 punktów / 2 głosów
Musisz być zarejestrowany, aby oceniać ten tekst.
Proszę czekać ... Proszę czekać ...



Podobne wpisy:


Sponsor konkursu Nacjonalista.pl:

Reklamuj się na Nacjonalista.pl - kliknij, aby przeczytać szczegóły...

2 Odpowiedzi do “Węgry: Koncert węgiersko-słowackiej przyjaźni”

  1. Awatar

    “Koncert węgiersko-słowackiej przyjaźni”

    Ciekawa sprawa, znając stanowiska obu ruchów nacjonalistycznych to duży krok naprzód. Stosunki na linii Budapeszt-Bratysława nie należą do najlepszych…

  2. Awatar

    Tylko, że organizatorzy ze strony węgierskiej to raczej margines tamtejszej sceny narodowej. Zresztą ksenofobia i szowinizm pcha świat do przodu ;)

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany aby móc komentować